Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hahaha!! Mam jeszcze w miarę dobry w drzwiach od nieczynnej obory.... Ale jakoś zimno dziś na siedzenie na dworze....
Piesy! Pozdrawiam was! I co tam słychac w labiszoniarni????
Na wątku Konga jest ciekawe info o goldenie (ostatnia lub przedostatnia strona Dogo 07 - szuka odpowiedzialnych właścicieli). I znow powraca temat ciąży - bo pani w ciąży to oddaje psa :mad::mad::mad::mad:
Może zacznijmy akcję - ciąża nie choroba! Można mieć (a nawet trzeba) psa albo i kilka.

Posted

panbazyl napisał(a):
hahaha!! Mam jeszcze w miarę dobry w drzwiach od nieczynnej obory.... Ale jakoś zimno dziś na siedzenie na dworze....
Piesy! Pozdrawiam was! I co tam słychac w labiszoniarni????
Na wątku Konga jest ciekawe info o goldenie (ostatnia lub przedostatnia strona Dogo 07 - szuka odpowiedzialnych właścicieli). I znow powraca temat ciąży - bo pani w ciąży to oddaje psa :mad::mad::mad::mad:
Może zacznijmy akcję - ciąża nie choroba! Można mieć (a nawet trzeba) psa albo i kilka.
a

ha ha ha no ja mam jeszcze całkiem niezły zasięg na dworze przy grilu ,ale póki co nie chce mi sie czekać 2 minuty aż post sie załaduje ,bo dzis troche zimno , więc zostanę przy drzwiach wyjściowych na ogród , lepiej dłużej a w ciepełku :evil_lol:

a jak słyszę ,że oddaję psa ,bo jestem w ciąży to mi sie włosy na głowie jeżą :angryy: zaczynam wierzyć ,że ciąża to choroba i to bardzo cieżka .
przecież dobrze mieć zwierze w domu i to nawet podczas ciąży ,bo wtedy dziecko ma duże szanse że nie będzie miao aergii ,a zresztą zaraz tam kuknę

Posted

Basia i Barni napisał(a):
Kasiu kiedy jedziecie do TOfka ;)




Jeszcze nie wiem dokładnie:-( Tzn. Na pewno w tym tygodniu, tylko nie wiem w który dzień. Jutro będę dzwonić do Magdy i dowiem się kiedy Tofek będzie miał operację...Jak tylko będę wiedziała kiedy to oczywiście od razu dam znać...:cool3:

Posted

kasencja napisał(a):
Jeszcze nie wiem dokładnie:-( Tzn. Na pewno w tym tygodniu, tylko nie wiem w który dzień. Jutro będę dzwonić do Magdy i dowiem się kiedy Tofek będzie miał operację...Jak tylko będę wiedziała kiedy to oczywiście od razu dam znać...:cool3:

koniecznie ,bo trzeba by już było płacić , bazarek kończy się za dwa dni

Posted

O, świeżutkie wieści jak bułeczki :p. To niebawem bedzie chłopak lżejszy o troszkę jajeczniczki :diabloti:. Na zdrówko mu wyjdzie. Wygłaszcz tego biszkopta ode mnie Kasiu.

PS. Może ja Was kiedyś napotkam na jakimś katowickim spacerku ? :razz:.

Posted

Basia i Barni napisał(a):
koniecznie ,bo trzeba by już było płacić , bazarek kończy się za dwa dni



Basiu napisałam do Ciebie w tej sprawie na prv na labradorach...Do Tofka jadę w czwartek...Wszystko u niego dobrze-rozmawiałam właśnie z Magdą z hoteliku:-] Jutro przychodzi wet i ustali kiedy operacja...

Posted

psiama napisał(a):

PS. Może ja Was kiedyś napotkam na jakimś katowickim spacerku ? :razz:.



Ha!!! Jest to całkiem możliwe...Możemy się nawet na takowy spacerek umówić:-) Jak już Tofek będzie u nas oczywiście czyli po 7.05...To już mniej niż miesiąc!!!:multi:

Posted

kasencja napisał(a):
Ha!!! Jest to całkiem możliwe...Możemy się nawet na takowy spacerek umówić:-) Jak już Tofek będzie u nas oczywiście czyli po 7.05...To już mniej niż miesiąc!!!:multi:

Kasiu o niczym innym nie marzę , jak zobaczę to futro bawiace się a nie siedzące w stodole :angryy:

Posted

kasencja napisał(a):
Foto naturalnie będą, relacja z odwiedzin też:multi: A dzisiaj po południu będę wiedziała co powiedział wet i kiedy operacyjki...


O !!!!!! To czekamy na bardzo wazne wieści kiedy :p.

Posted

psiama napisał(a):
O !!!!!! To czekamy na bardzo wazne wieści kiedy :p.

czekamy czekamy Kasiu na wieści , ech rozmarzyłam się .

chyba zacznę odliczanie ile jeszcze zostało do 7 maja :evil_lol:

Posted

Tofek jest już po kastracji! Taką decyzję podjęto dzisiaj podczas wizyty weta...Jeżeli chodzi o oczka to wet powiedział, że nic się z nimi nie da zrobić :confused: Cóż, jak już Tofek będzie u nas to wezmę go na konsultację do innego weterynarza, zobaczymy co powie. Moim zdaniem oczka są do skorygowania, bo psiak źle widzi przez te obwisłe powieki...Ale może ja się nie znam...
Jutro jadę do rekonwalescenta...Spacerku nie będzie długiego, ale posiedzę przy nim i pokarmię smakołykami :tak:
I oczywiście zrobię fotki!!!
Czy ktoś zna dobrego specjalistę od psich oczek ze Śląska???

Posted

kasencja napisał(a):
Tofek jest już po kastracji! Taką decyzję podjęto dzisiaj podczas wizyty weta...Jeżeli chodzi o oczka to wet powiedział, że nic się z nimi nie da zrobić :confused: Cóż, jak już Tofek będzie u nas to wezmę go na konsultację do innego weterynarza, zobaczymy co powie. Moim zdaniem oczka są do skorygowania, bo psiak źle widzi przez te obwisłe powieki...Ale może ja się nie znam...
Jutro jadę do rekonwalescenta...Spacerku nie będzie długiego, ale posiedzę przy nim i pokarmię smakołykami :tak:
I oczywiście zrobię fotki!!!
Czy ktoś zna dobrego specjalistę od psich oczek ze Śląska???


zdecydowanie poszłabym jeszcze do innego weta -dobrego-bo oczy to ważna rzecz , on miał te oczka w ropie to chyba nie uroda ?

z jakami czy bez bedzie kochany i jutro go wycałuj ,a bedzie jutro chodzić? czy tylko w legowisku sobie posiedziecie ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...