Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

OK, możemy się wstępie umówić na jutro o 18 koło stadionu Juvenii. Ja będe z psem i slalomem (prawdopodobnie). Jak mi się uda to wkleje moje zdjęcie :) żeby nie było wątpliwości. Może się zdarzyć tak że nie będe mogła przyjechać, więc prosze zobacz na forum zanim wyjdziesz z domu :)

  • Replies 491
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam wieści - mamy inny teren. Wydaje mi się że lepszy, choć trzeba tam troche popracować. Ośrodek jeździecki na ul.Mydlnickiej - niedaleko Błoń (przecznica od ul. Piastowskiej). Prawdopodobnie, aby nie przechodzić obok psów i koni dojście bedzie od al. Armii Krajowej. Trzeba tam postawić blaszak na przeszkody, trzeba wykarczowac krzaki i zarośla, ogrodzić teren..... no dużo trzeba zrobić. Do zimy możemy trenować na wybiegu dla koni, w miedzy czasie zająć sie tym nieużytkiem - można ładnie ogrodzić, posiać trawke... Dobra wiadomośc taka że mozemy trenować kiedy mamy na to ochote i jak często mamy ochote. Ograniczają nas "jedynie" treningi koni. Dlatego fajnie by było jak najszybciej przenieść się na ten nieużytek. Ja nawet nie wiem czym takie krzaki skosić (wys. ok 2m). No ale mamy własny kawałek terenu w centrum Krakowa. Cieszycie się tak samo jak ja? :D
I TERAZ NAJLEPSZE - z uwagi że teren jest tańszy, koszt kursu - 150zł.
Co wy na to?

Posted

Najpierw trzeba doprowadzić teren do ładu - zaorać, posiać trawe (to przynajmniej 300zł, trawa rośnie ok. miesiąca). Kupić jakiś barak. Potem porobić coś z przeszkodami. Na końcu bym zrobiła ogrodzenie - teren nie styka się bezpośrednio z ulicami, domami etc., zresztą na początku treningi i tak są z psami na smyczach. No tylko na razie coś mało chętnych :roll:

Posted

no a nie daloby sie jakos spotkac - wszyscy ci, ktorzy sa chetni ale sie troche wahaja... na tym terenie, zeby po prostu zobaczyc, ze faktycznie sie da, ze juz duzo jest i warto sie zdecydowac? bo tak sie deklarowac zalatwiajac wszystko przez net to faktycznie ciezko... :) chociaz ja tam ide w ciemno bo nas z mlodym juz roznosi :)

Posted

Spotkać, pogadać, zobaczyć tor, spotkać sie z trenerem :D Myślę, że byłoby bardzo dobrze. No i poznać swoje pieski wzajemnie, czy się na torze nie zjedzą :D

Posted

Na torze się nie zjedzą bo odpowiedzialny właściciel (a nimi jesteśmy) przewiduje zachowanie swojego psa i nie puszcza go luzem w pobliżu toru (chyba że akurat trenuje) :D
Teren nie jest za piękny, ale może być. Trzeba czasu i pieniędzy - można wszystko ładnie zaorać, posiać trawke sportową :wink: , ogrodzić się, kupić barak, zrobić jakieś zadaszenie żeby był cień (przyda się jak zacznie nagle padać). Teraz tam sa straszne zarośla, wczesną wiosną można by było tam sie przenieść i regularnie dbać o trawe.
A właśnie - czy ktoś ma dobrą kosiarke do trawy? Najlepiej taką ręczną bo normlana nie da sobie rady. Jak się nie uda zrobić osobnego terenu to możemy zbudować bude i trenować na wybiegu dla koni (również trzeba skosić trawe). Spotkam sie bardzo chętnie, ale to jakoś w weekend bo teraz nie mam czasu niestety.
Dobija mnie stan tego terenu ale są 2 plusy - teren tani i praktycznie w centrum, ze świetnym dojazdem. Także trzeba brać się do roboty :)

Posted

Acha, przeszkód tam jeszcze nie ma z dwóch powodów - nie mam za bardzo jak tam tego przewieźć, nie zmieści mi sie do auta. Najdłuższa deska ma 4m długości, opona też jest spora. Ma ktoś solidną przyczepe bądź auto z hakiem?
Powód numer dwa - nie ma budy. Dziś skontaktuje się z facetem który mówił że może nam załatwić używany garaż blaszak za 400zł. No tylko trzeba mieć to 400 :evil:
Całą noc nie mogłam spać bo myslałam o tym krzakach, o drugiej w nocy myślałam nawet żeby okopać teren i podpalić tą cholerną trawe, ale jak przeczytałam w necie że zniszcze ściółke to pomysł upadł. No w sumie różne pomysły po głowie mi chodziły (bardzo głupie), w końcu o 5 rano stwierdziłam ze na sam początek nie musimy mieć wszystkiego super, przypomniałam sobie jak oglądałam zdjęcia klubów z początku ich istnienia i też nie wszystko było rewelacyjne. Tak więc po 5 usnełam a o 8 zadzwonił do mnie pan Bogdan poinformować mnie że ma już przeszkody - ciekawe co sobie pomyślał jak mu ziewałam do słuchawki i mamrotałam cos niezrozumiałego o krzakach na nowym terenie :hmmmm:

Posted

jak cos to ja moge zalatwic kosiarke reczna.. czy ona jest dobra, nie mam pojecia, ale kosi sie nia straszne haszcze i pokrzywy wiec moze da rade ;)

Posted

Oooo widzisz :D Może mi się uda też cos załatwić. Acha, ta twoja kosiarka na prad czy benzyne? Bo tam jest kłopot z podłączeniem się do prądu.
To co? W sobote wielkie koszenie? :wink:

Posted

My nie bedziemy kosić :) My bedziemy rozmawiać a Bartek będzie kosił. Ażeby umożliwić mu tą przyjemność poczekamy do soboty :wink: Znalazłam pana który nam trawe skosi za 50zł + benzyna do kosiarki czyli razem ok. 100zł :evil:

Posted

heh, ja tam moge nawet kosic byleby jak najszybciej zaczac bieganie :D a tak serio, to po prostu mam zaplanowany weekendowy wyjazd :( no a chcialabym pogadac, baardzo :)

Posted

To możemy się spotkać jutro albo w piątek. W jakich godzinach ci pasuje? Ten teren nie wygląda super - mówie od razu żebyś się nie przestraszyła :wink: Znalazłam firme która zrobi tunel (o dl. 6m) za 500zł. Widziałam wczoraj kładke i palisade. Palisada jest o 10 cm niższa ale na początek może być. Deski kładki mają 25cm szerokosci (ja bym wolała 30cm). Trzeba tam zrobić zawiady i regulacje, ale na pierwszy trening powinno to być zrobione. Został nam rękaw do dokończenia i mamy wszystkie przeszkody :) Zostaje nam tylko ta buda :evil:

Posted

to super :) mi pasuje i jutro i w piatek od 13 :) tzn na 13 moge juz byc tam gdzie trzeba. tylko z psem czy bez? i napisz prosze czy zalatwiac ta kosiarke skoro na prad -czy nie, bo musialabym poprosic o przywiezienie jej.. a teren wiem, ze moze nie wygladac olsniewajaco, ale z niczego tez mozna wiele zrobic ;)

Posted

Koszt tunelu netto to 480 zł. Jeśli chcesz moge ci na priva wysłać namiary na tą firmę.
Zelek - to może w piątek pod wieczór? tak ok. 19? Dziś byłam na tym terenie. Z jednej strony jest ogrodzenie od wybiegu dla koni (pod pradem więc trzeba bedzie uważać na psy, ale my będziemy biegać jak najdalej od niego). Z drugiej ogrodzenie jest bo kończy się teren tej pani. Z trzeciej jest ogrodzenie Marcedesa (my mamy teren zaraz za nimi) a z czwartej strony jest rzeka :) Więc ogrodzenie może jeszcze troche poczekać. Na razie zrobimy sobie teren 20x30m. No i trzeba zrobić sobie dróżke do terenu. W ogóle ktoś nad tą rzeczką (a raczej strumykiem) wybudował mały mostek. Nie wiem po co, ale mostek idealny dla nas. Próbowałam dziś te krzaki wyrywać i o dziwo da się je wyrwać ręcznie, nie wkładając w to nawet zbyt dużej siły. Oczywiście Bartek patrzył się na mnie z politowaniem :wink: Ale czego się nie robi aby móc biegać z psem :lol:

Posted

I-w-o-n-a napisał(a):
Moja firma tez jest z Piły I jeszcze powiedź że nazywa się marpax czy jakos tak

No, to już wiesz, że dokładnie tak. :roflt:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...