Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Harietta ma dom :multi:

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Trafiłam na nią wędrując po rejonie trzynastym naszego schroniska. Zaintrygował mnie pusty boks z trzema budami, przystanęłam więc i zaczęłam się przyglądać, kiedy z jednej budy zza "firanki" wysunął się NOS. Za nosem wysunął się długi ryjek z wąsikami. Za lekko posiwiałym ryjkiem pokazała się reszta głowy. Zostałam poddana starannej analizie, której wynik okazał się chyba pozytywny, gdyż po chwili zastanowienia w ślad za głową z budy wyszła reszta psa. Była to bardzo długa i pokraczna reszta. Jednocześnie przy tej swojej pokraczności pełna uroku :) Coś w tym psie jest takiego, co przykuwa uwagę. Nie mogłam przejść obojętnie, zabrałam uroczą Pokrakę na spacer.

Wtedy niestety było już ciemno i zdjęcia nie wyszły imponująco:

Ze spaceru wróciłam z jeszcze silniejszym wrażeniem, że ten pies coś w sobie ma. Jest starsza, może mieć z dziesięć lat, może więcej, może mniej. Zna życie i wie, o co w nim chodzi. Jest bardzo pewna siebie, a jednocześnie dystyngowana, uprzejma. Kojarzy mi się z podstarzałą arystokratką :) Podejrzewam, że w domu to ona będzie dyktować warunki i to tak, że domownicy nawet nie zauważą, że się podporządkowali.
Nie ma w niej agresji, jest przyjazna do ludzi i do psów (z kolegą z boksu sypia w jednej budzie). Bardzo zrównoważona, pięknie chodzi na smyczy, przyjazna, lubi pieszczoty, ale nie jest nachalna. Jest wyjątkowa :)

Ponieważ imię Pokraka słabo nadaje się do ogłoszeń, a w grę wchodziło tylko poważne imię, nazwaliśmy ją Hariettą. Ale myśląc o niej gdzieś z tyłu świadomości Pokraka wciąż jest obecna, jak również czułe przezwisko Szczurza Morda.
A po zabaczeniu tego zdjęcia wyszło "ni pies ni wydra"

Krótki opis do ogłoszeń:

Harietta, zwana też Pokraką, to niewielka, delikatna starsza suczka na krótkich łapkach.
Ma specyficzną budowę, jest dłuuuga i chuda, jakby była mieszanką charta z jamnikiem.
Taka śmieszna Pokraka :) Ale porusza się z gracją, jak stara arystokratka.
Przyjacielska i łagodna do ludzi. Dobrze dogaduje się z innymi psami.
Typowy pies domowy, idealny do bloku. Harietta czeka!


Kontakt: j.zylkowska@poczta.onet.pl
tel:. 0 608 088 298


Harietta przebywa w Warszawskim schronisku na Paluchu,
jej numer w ewidencji schroniska to 1484/08.
Jest ogłoszona na stronie wolontariuszy, ma też stałe ogłoszenia na adopcje.org , psy.pl , allegro , wysłałam ją także na stronę psiegrane-marzenia.
Dawałam też ogłoszenia na innych serwisach, ale niestety jak dotąd nie było żadnego odzewu. A szkoda, jestem pewna, że cudaczka będzie wspaniałym psem przyjacielem.

http://www.youtube.com/watch?v=uEgWzEGHhR4

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

APSA ma rację, widziałem Hariette na żywo i ona rzeczywiście porusza się jakoś tak delikatnie i z gracją :-) Jest bardzo miłą i pełna uroku.

A u nas się mówiło "Jak ni pies ni wydra to zapewne hydrant..."
Ale Harietta to jednak zdecydowanie pies i to urokliwy a nie wydra o infrastrukurze gaśniczei i narzędziach stolarskich nie wspominając...

Posted

Kolejne przystojne stworzenie na APSOwym wątku :cool3:. Sunia o tak złożonym imieniu musi cos w sobie mieć. Tylko czekać jak ktoś odpoweidni zobaczy i się zakocha. Szczuropies szuka Domu!

Posted

Cudna arystokratka przestawiająca łapki z nieprawdopodobną gracją...To nie do opowiedzenia to trzeba zobaczyć jak w ruchu jej pozorna nieproporcjonalność zanika w elastycznych i lekko stawianych kroczkach. Harietta :-)

  • 2 weeks later...
Posted

Żeby ktoś zainteresował się choć na tyle żeby zobaczyć Hariettę na żywo, wtedy myślę że pokonała by wszelkie wątpliwośći... jaknak na razie nawet takiej szansy cudna pokraczka nie ma...
No wiesz Asiu mokro i w ogóle nie klimat na brudzenie arystokratycznych łapek. Ten nosek to i tak był wyraz szczególnej atencji :-)

Posted

Harietta wczoraj sama prosiła o spacer :)
Biedna jest w schronisku, sierść matowa, widać, że to nie są najlepsze warunki. W domu na dobrej karmie (i oczywiście na kanapie) byłaby pięknym psem.
Doświadczenia kulinarne - sprawdzanie zawartości garnka


Zatwierdzone, można jeść

Posted

Widziałam dziś Harriettę na żywo :loveu: Jest śliczna. Ta głowa tak nie pasuje do reszty, że aż nie można przejść koło niej obojętnie. Trzymam kciuki za dziewczynę, choć na razie nie widzę tłumów ani przy klatce ani na wątku :mad:.

  • 2 weeks later...
Posted

Dziś Pani Harietta raczyła tylko wystawić nos z budy.
W końcu to nie dla niej taka pogoda, a fuj ;-)

Za to zadziwił mnie Harald, którego zastałam poza budą :-O

Posted

APSA napisał(a):
Dziś Pani Harietta raczyła tylko wystawić nos z budy.
W końcu to nie dla niej taka pogoda, a fuj ;-)
Za to zadziwił mnie Harald, którego zastałam poza budą :-O

A do mnie pani Harietta wyszła :p Za to Haralda nie widziałam.

  • 2 weeks later...
Posted

ach! to to jest Harietta!

APSA pilnie wyslij wszytkie zdjecia Harietty do Moniki (tej od klipow).

Afromental nagrali juz o niej fajny tekst. Nie mamy jej na tasmie ale nie mozna pozwolic, zeby sie to zmarnowalo!!!

Dlatego bedzie trzeba cos pokombinowac ze zdjeciami! PILNE!

Posted

[quote name='APSA']Harietta w porządku, opuściła już szpital.

Mam tylko nadzieję, że nie pomylili boksów, mogła mieć wpisany numer o dwa niższy podobnie jak Harald. Oczywiście, była dwa boksy dalej :roll: Na szczęście cała i zdrowa (no, powiedzmy, że cała :p i powiedzmy, że zdrowa :roll:) Miała spacer, miała gwiazdowanie :cool3: i wróciła do właściwego boksu do Haralda.

Mam wrażenie, że ona z miesiąca na miesiąc jest chudsza. Może to taki cykl roczny, w końcu poznałam ją zimą. A może starość w schroniskowej klatce... Ale generalnie kondycję ma, spacer bardzo chętnie, stanie bez celu niechętnie, pobiegała sobie trochę, popozowała. Oto efekty:


Cudo :loveu:


To z tyłu za nią - to jej tylne nogi :p




Ręce, które... oby przyniosły szczęście!

To ręce dziewczyny odpowiedzialnej za filmik z posta wyżej :)

Posted

Tak, ona jest niesamowita i ten wzrok.

Film z Afromental dodany do pierwszego postu :)

Jeszcze parę zdjęć:
:loveu:




Z Haraldem w tle :lol:



Posted

Ja też miałam raz przyjemnośc bycia na spacerze z Hariettą. Tak biednie wyglądała w tej klatce :placz:, że zaryzykowałam i weszłam do środka. A tam niespodzianka - jeszcze jeden psiak - staruszek, większy od Harietty - jak się okazuje to Harald. Nie chciało mu się za bardzo wyjść z budy ale jak wracałam z sunią do boksu to się bardzo zaciekawił - na tyle, że w końcu wyszedł i nawet dał się namówić na spacerek. Oczywiście Harietta chciała zabrać się z nami.;)
Przekochane psiaki :multi:

Posted

Twój opis - to właśnie całe one :)
Haraldzik też ma swój wątek, tutaj:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/przypadek-beznadziejny-stary-brzydki-koslawy-juz-7-lat-w-schronisku-137870/

Zadam głupie pytanie: czy my się znamy? :oops:
Zapamiętywanie twarzy nie jest moją mocną stroną :oops:

Harietka to jeszcze całkiem żwawa dziewczyna (szczególnie w porównaniu z Haraldem...), tutaj patrzy z zazdrością na sunię-szczęściarę, która właśnie na dobre opuściła schronisko.
filmy :: PICT4457.flv video by Punia1 - Photobucket

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...