Goshka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Droga Joanno, ależ oczywiście. Najeżdżajcie moje domostwo, oznaczajcie teren ,wszytko do woli:evil_lol:
lafuma-82 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Gosia to co to się będzie u Ciebie działo???? Lepiej nie pisać o takich rzeczach na forum, bo tu wiele chętnych jest na takie spotkanie:lol:
Goshka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 He,he,he, no tak:evil_lol: Rzucić hasło o spotkaniu i już jest odzew. Widzę, że wszyscy "wygłodniali" naszych zlotów... Trzeba pomyśleć, jak się piękna pogoda zrobi...ptaszki bedą śpiewać, itd, itd:cool3:
Ewelina & Hera Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 A ja cała w skowronkach, bo niedługo stanę się właścicielką kolejnego bobasa :loveu:, wyżlastego oczywiście A tak a propo to kupiłam sobie psa mysliwskiego i psa, i tam widze fotek forumowiczow pelo :lol:, jest Asia z Amolkiem razy 2, jest Sylrwia z Foysiem, Jula&Czaga chyba też ;)
Cala2 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Lounelines - jakiego bobasa ??? Pisz szybciutko .... Bedzie rosl kolejny pogromca nornic pod okiem Herki ???....:evil_lol: Tak Gosiu, wszyscy wyglodniali spotkan i lepiej nie pisz o mozliwosci najazdu swego domostwa bo moze sie tak zdarzyc ze ktoregos pieknego poranka wyjdziesz przed dom a tu ...las namiotow :evil_lol: ....psow nikt nie bedzie w stanie zliczyc..... po pieknie spiewajacych ptaszkach pozostanie wspomnienie a jakies piorko moze jeszcze na pyszczku pozostanie :lol:....utworzymy wyzle miasteczko
Goshka Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 [quote name='Cala2'] Tak Gosiu, wszyscy wyglodniali spotkan i lepiej nie pisz o mozliwosci najazdu swego domostwa bo moze sie tak zdarzyc ze ktoregos pieknego poranka wyjdziesz przed dom a tu ...las namiotow :evil_lol: ....psow nikt nie bedzie w stanie zliczyc..... po pieknie spiewajacych ptaszkach pozostanie wspomnienie a jakies piorko moze jeszcze na pyszczku pozostanie :lol:....utworzymy wyzle miasteczko Ilonko, ale ja mam groźne psy strózująco-leniu****ąco- obronne nawet mysz się bez ich zgody do mojego domostwa nie przecisnie:cool3: A co dopiero mowic o jakims miasteczku...:diabloti: Ewelina, gratuluję;)
Ewelina & Hera Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Niemcowego bobasa :), od Theogonii :), no mam nadzieję, że ten nornicą spokój da, choć, nie do spełnienia ta nadzieja, dzisiaj uratowałam jedną, z pyska Herki wyciągnęłam i do nory poleciała :D
Guest Fiorka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 No to i my się pochwalimy zdjęciami ze spacerku ... (dzisiejszego) ;) Choć nasze psy nie wiedzą iż brzuszki należy mieć w tym samym kierunki przy fotografowaniu - to przynajmniej załapały o co chodzi z głowami :evil_lol: I żeby nie było że u nas nie jest pięknie ... to Gabuszek na tle szczecińskich krzaczorów. Ja wieśniak1 i wieśniak 2 + kochana Ewunia z Gabuszką ;)
falco22 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Asiu fotki śliczniutkie:p Eh tak bardzo chciałabym znaleźć się w tych szczecińskich stronach:-(....ale to dopiero latem..... W końcu tam się urodziłam:):):)
falco22 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 A ja pozwoliłam sobie wkleić fotki Olguni suczki która tymczasowo jest u mnie:pPamietasz ja Asiu ze Szczecina??? Na fotkach jest z synem naszych znajomych.......najdziwniejsze jest to, że ta suczka nigdy nie miała kontaktu z dziećmi, a z Matim dogadywali się świetnie...byliśmy miło zaskoczeni:):):) Olgunia i Mati podczas poobiedniej drzemki:p
Guest Fiorka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 I chłopiec i sunieczka pięknoty ! ... a jakbym miała nie pamiętać ?? Oczywiście że pamiętam - takiej długiej szyji nie zapomina się. Czemu dopiero na lato !? No już dawaj do nas - najbliżej planowana imprezka to egzaminy i zawody PT i Obi 9 marca zapraszamy ;) już dałam cynk Ewie że trzeba grilla skombinować :D P.s Mam straszny sentyment do jasnych dereszy moja Ana była taka jaśniutka no tyle że miała ciemną pręge na grzbiecie ...
falco22 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Z chęcią bym się wybrała, uwierz mi....:-( Ale do końca marca mamy w związku wykłady:(:(:( i narazie nie mam jak się wyrwać....ale nadrobimy to napewno:):):)
Guest ursa81 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 [quote name='Goshka']Ula, my i tak sie spotkac musimy wkrótce. Słuchaj, moze umowimy sie w Zwiazku i obgadamy sprawe prob z panem J., hę? Jasne! Jutro wieczorem zadzwonię do Ciebie (z pracy za darmoszkę hehe) w tej sprawie!
Guest Fiorka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Sluchajcie jako że zwracam się do pasjonatów to poprosze o pomoc ! Słuchajcie popytajcie ludzi czy by nie chcieli 12 latka na ogród - niestety musi być ogród w bloku ... nie będzie dobrze dla obu stron. Wiem że sami macie po kilka psów, ale może ktoś znajomy chciałby choć minimum zapewnić dla takiego psiaka. Wyżeł rodowodowy urodził się w hodowli domowej. Obecnie ma 12 lat, właściciel zmarł i psiak szuka domu. Tego typu pies nie potrzebuje wiele - wystarczy kawałek ogrodu, miska z jedzeniem i głos człowieka. A wdzięczność takiego psa nie będzie znała granic przez jeszcze wiele lat jego życia. Pies przedtem spędził długi okres w schronisku które go wymęczyło. Obecnie ma bardzo dobre wyniki - jest po wszelkich badaniach, nie wymaga leczenia i funkcjonuje wyśmienicie. Możliwość dowozu psa ! Prosimy o pomoc ! nr. tel. 509 572 722 e-mail: asia.szumer@gmail.com
sylrwia Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Lounelines napisał(a):A ja cała w skowronkach, bo niedługo stanę się właścicielką kolejnego bobasa :loveu:, wyżlastego oczywiście ... A skąd pomysł na nowego psiaka, Hera w sumie młoda i w wieku kiedy kupę pracy w nią trzeba włożyć, a z drugim psem to ciężko potem pracować.
Ewelina & Hera Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 sylrwia napisał(a):A skąd pomysł na nowego psiaka, Hera w sumie młoda i w wieku kiedy kupę pracy w nią trzeba włożyć, a z drugim psem to ciężko potem pracować. Dużo pracujemy, chodzimy na kurs PT, myślę, że damy radę, po kolein będę raz wychodzić na spacer z jednym i ćwiczyć, potem z drugim, potem z dwoma... jeszcze do psiaka dużo czasu, jakoś w lipcu będzie, więc mam jeszcze pare miesięcy do intensywnej pracy z Herą ;)
Guest Fiorka Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Fot. Marcin Sawicki Piękne morze, pięknej zimy ...
sylrwia Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Lounelines napisał(a):Dużo pracujemy, chodzimy na kurs PT, myślę, że damy radę, po kolein będę raz wychodzić na spacer z jednym i ćwiczyć, potem z drugim, potem z dwoma... jeszcze do psiaka dużo czasu, jakoś w lipcu będzie, więc mam jeszcze pare miesięcy do intensywnej pracy z Herą ;) Pytam dlatego bo widziałam jedną osobę, która ma dwie węgierki próbująca pracować w polu z psami. Jedna uwiązana darła ryja pod drzewem jak ona z drugim próbowała ćwiczyć. Potem zamiana ról. Więc sobie tego nie wyobrażam, no chyba, że właściciel się nie uczy, nie pracuje i ma wolne 24h na dobę dla psów :roll: i pracuje z nimi na zmianę.
falco22 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Morze faktycznie piękne:):):)ale jak Kesio dumnie się prezentuje:razz:My nadal szlifujemy umiejętności Tazi w polu.....:lol:Jakość zdięć nie jest rewelacyjna:oops:ale myślę ze wraz z doskonaleniem umiejętności Tazi, zdiątka też będą lepsze:p
Theogonia Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 To i ja dam kilka fotek:) Może nie do końca ukazujace prace psa, ale jedno na widok ponad 100 bazantów w Silherovicach, a dwa z wystawy w Lesznie:)
falco22 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 No no ta stójeczka:lol:gdyby nie te siatki byłoby pole:cool3:
Recommended Posts