Kenny Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Chyba musi się szybko znaleźć domek dla Cyklusia...problem jest taki, że maluch strasznie szybko się do mnie przyzwyczaja...chodzi za mną krok w krok, wszędzie! nawet jak jestem w łazience czy ubikacji to on włazi przez kratkę wentylacyjną i siedzi koło mnie :roll: jak wychodzę z domu to staram się go brać zawsze ze sobą, bo jak go zostawiam to płacze okropnie :placz: tu nie chodzi chyba o zostawianie go samego w domu, bo zostawiam go zawsze z kimś i i tak płacze za mną, a jak mój chłopak wychodzi to go to nie rusza :p tylko jak ja wyjdę :roll: na spacerze muszę ja go trzymać na smyczy, bo jak daje komuś smycz to on i tak nie chce iść z nikim innym :roll: chodzi za mną z pokoju do pokoju...jak mój chłopak się wygłupiał i udawał, że mnie dusi smyczą (nie komentujcie tego :eviltong:) to Cykluś skoczył mi na kolana i zaczął mnie potwornie bronić :crazyeye: warczał i szczekał :crazyeye: potem zaczął piszczeć i lizać mnie po twarzy, jakby mnie pocieszał :loveu: no niesamowity jest, naprawdę muszę przyznać :roll: jednak to zaczyna mnie martwić troszkę, bo wiem, że im dłużej tu zostanie tym trudniej będzie mu się przyzwyczaić do nowego domku... Dzisiaj byliśmy na skałkach, wyszalał się z Tequilą za wszystkie czasy, sportowiec z niego :loveu: wracając spotkaliśmy na klatce naszego sąsiada...zapytał skąd mamy takiego pięknego pieska, więc mu opowiedziałam wszystko...pan powiedział, że chętnie by go wziął na stałe, tylko musi porozmawiać z żoną i zobaczyć czy dogada się z jego małym synkiem. Zapytał czy może go na chwile wziąć do domu, pokazać synkowi, więc się zgodziłam. Po 15 minutach przyszedł pan z Cyklusiem i powiedział, że on tak strasznie płakał, że nawet nie było z nim kontaktu, w ogóle nie zwracał na nich uwagi, tylko płakał :-( jak mnie zobaczył to od razu wskoczył mi na ręce i tak mocno się wtulił, żebym go tylko nie puściła...wytłumaczyłam temu panu, że na początku pewnie by tak ciężko było, ale myślę, że by się przyzwyczaił. Pan powiedział, że pomyśli jeszcze, porozmawia z żoną i w razie czego da znać ;) ale to nic pewnego, moim zdaniem ten domek nie wypali, ale to tylko moje zdanie ;) Ja nadal nie rozumiem czemu nikt nie dzwoni :shake: przecież on jest taki piękny i w dodatku taki kochany... Quote
maciaszek Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 [quote name='Kenny']moim zdaniem ten domek nie wypali, ale to tylko moje zdanie ;) A dlaczego myślisz, że nie wypali? Z tego powodu, że Cykluś płakał za Tobą? To może przejdź się do tych państwa razem z nim. Wy sobie wypijecie herbatkę, Cykluś nie będzie histeryzował, da się poznać. Taki układ byłby nawet niezły, mieszkacie blisko, byłaby możliwość i czas przyzwyczaić psiaka do nowych właścicieli. Wiadomo, że rzucony na głęboko wodę, pozostawiony u nich od razu sam, będzie płakał, ale jeśli przed ew. adopcją zaliczylibyście kilkanaście wspólnych spacerów, zabaw, wizyt wzajemnych, podczas, których Cykluś zostawałby z nimi sam, to mogłoby to wypalić... Ja nadal nie rozumiem czemu nikt nie dzwoni :shake: przecież on jest taki piękny i w dodatku taki kochany...Też tego nie rozumiem :shake:. Quote
__Lara Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 Kenny napisał(a):My właśnie z Cyklusiem jemy śniadanie i ruszamy do drukarni - drukować Cyklusiowe plakaciki...pomyślałam, że nie wszyscy przecież mają internet lub korzystają z niego, a jak ktoś zobaczy Cyklusia na jakiejś tablicy ogłoszeń w mieście to się może zakocha :razz: Świetny pomysł :loveu: Quote
__Lara Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 Dziewczyny, ja też tego nie rozumiem!!! to taki piękny pies i zero odzewu :( nawet dzisiaj ktoś do mnie dzwonił w sprawie innego psiaka, ale o Cyklusiu ani jednego telefonu, ani jednego maila :( buuu... Kenny, tylko żeby ten domek nie był blisko Ciebie, żeby potem nie uciekał np. w przyszłości jak by był za blisko. Ja też myślę, że to kwestia przyzwyczajenia i troszkę wysiłku i pracy :) Kenny, a bierzesz taką możliwość zostawienia u siebie Cyklusia? :cool3: Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 __Lara napisał(a): P.S. Co do kokardki to mimo, że to chłopaczek to dla mnie też słodziej wygląda z kokardką :loveu: to w końcu piesek :loveu: ja bym mu jej nie zdjęła, z kokardką i chusteczką będzie się pięknie prezentował, i reklamował :loveu: jasne, że tak!:multi: kokardka musi być, a jakże:cool3: i jeszcze do tego w poniedziałek chustę wyśle, to się będzie chłopak reklamował i pięknie prezentował, uwagę zwracał:multi::cool3::multi: Grunt, to dobre reklama!;) Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Ola la napisał(a): co tam yorki zniewiesciale!Cyklusia bierzcie seee na stale!:multi: Dobre!:roflt::roflt::roflt::roflt: Ola la, jesteś kochana:buzi: Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Ola la napisał(a): kurcze 600 osob......to jest przeca kupa ludzi!nie rozumiem....zeby ani jedej zdecydowanej osoby wsrod tych 600 nie bylo:niewiem: Chyba szukaja psiaka do adopcji skoro w ogole je przegladaja?:watpliwy::nonono2::nonono2::icon_roc: o takie sytuacje, to mnie tak wkurzają i dobijają, że...:-(:angryy::-( też w ogóle tego nie rozumiem:niewiem: zabawę o oglądanie sobie znaleźli:angryy::mad::angryy: Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 __Lara napisał(a): ja się boję, że znowu może przestraszyli się tego troszkę chorego oczka? może trochę bardziej streścić tą informację o oczku? chyba tak zrobię. Tak Lara! Ogranicz tą informację o oczku do minimum:roll: wiesz jacy są ludzie, nie pasuje im nic, to nie jest wprost idealne:cool1: Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 [quote name='maciaszek']A dlaczego myślisz, że nie wypali? Z tego powodu, że Cykluś płakał za Tobą? To może przejdź się do tych państwa razem z nim. Wy sobie wypijecie herbatkę, Cykluś nie będzie histeryzował, da się poznać. Taki układ byłby nawet niezły, mieszkacie blisko, byłaby możliwość i czas przyzwyczaić psiaka do nowych właścicieli. Wiadomo, że rzucony na głęboko wodę, pozostawiony u nich od razu sam, będzie płakał, ale jeśli przed ew. adopcją zaliczylibyście kilkanaście wspólnych spacerów, zabaw, wizyt wzajemnych, podczas, których Cykluś zostawałby z nimi sam, to mogłoby to wypalić... Kenny, zobacz, posłuchaj rad maciaszek, bo są mądre i prawdziwe. Spróbuj tego! Jasne, że Cykluś będzie za Tobą na początku histeryzował, ale trochę pracy, przyzwyczajenia i powinno byc dobrze;) Spróbuj tych Państwa poprzekonywać, wytłumaczyć im co i jak, a przede wszystkim zróbcie tak jak radzi maciaszek, bo to może na prawdę wypalić, przy dobrej woli tych Państwa i pracy z Cyklopkiem. Watro probować! Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 [quote name='Kenny']ruszamy do drukarni - drukować Cyklusiowe plakaciki...pomyślałam, że nie wszyscy przecież mają internet lub korzystają z niego, a jak ktoś zobaczy Cyklusia na jakiejś tablicy ogłoszeń w mieście to się może zakocha :razz: też baaardzo dobry pomysł:happy1: Trzeba próbować wszystkiego:cool3: PS - Kenny, a moje skromne 1% podatku, pójdzie na Fundacje Viva! właśnie:cool3: Quote
Kenny Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 maciaszek napisał(a):A dlaczego myślisz, że nie wypali? stwierdzam po takim pierwszym wrażeniu spowodowanym niezdecydowaniem tego pana ;) a tak jaśniej to wydaje mi się, że temu panu się Cykluś spodobał, ale sam do końca nie wie czy chce psa...czyli takie gadanie tylko...no zobaczymy ;) nie znam go tak dobrze...zobacze co zdecyduje i przez ten czas zrobię o nim wywiad środowiskowy ;) może akurat... Quote
Kenny Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 [quote name='__Lara']Kenny, tylko żeby ten domek nie był blisko Ciebie, żeby potem nie uciekał np. w przyszłości jak by był za blisko. Ja też myślę, że to kwestia przyzwyczajenia i troszkę wysiłku i pracy :) Kenny, a bierzesz taką możliwość zostawienia u siebie Cyklusia? :cool3: Też bym wolała, żeby nie był blisko mnie (sąsiad mieszka piętro nad nami)...ostatnia moja tymczasowiczka poszła właśnie do sąsiadki, która mieszka piętro niżej i długo musiałam unikać jej na klatce schodowej, żeby mnie nie spotkała, bo sunia potrzebowała czasu, żeby się oswoić...teraz już jest ok, ale mała jak słyszy mnie i moją sunię na klatce to do dziś piszczy :roll: swoją drogą właśnie się śmiejemy w domu, że cała klatkę zapsimy, każdego sąsiada po kolei :evil_lol: a co do ostatniego pytania...hm...przyznam się, że myślałam o tym dość intensywnie...zresztą jak o każdym piesku przebywającym u mnie na tymczasie...w dodatku Cykluś jest tak przecudowny, że musiałam o tym pomyśleć...ale niestety nie mogę sobie na to pozwolić, gdyż mam zamiar skończyć studia i wyjechać za granicę...wiem, że będzie problem z zabraniem jednego psa, a co dopiero dwóch...a nie mogłabym postąpić jak ludzie, którzy wyjeżdżają za granicę i oddają psiaki do schronów...to jest bezsens, trzeba myśleć o takich rzeczach dużo wcześniej...swoją Tequilę zabiorę, choćbym miała ją schować w walizce :evil_lol: jak już będę za granicą i się tam zaklorzenię to napewno przyjdzie pora na drugiego, trzeciego i może nawet czwartego psiaka :cool3::cool3::cool3::cool3: póki co mogę oferować tym bidulkom tylko tymczasik, więcej nie mogę niestety :-( Quote
bico Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Kenny napisał(a): przez ten czas zrobię o nim wywiad środowiskowy ;) może akurat... i może jeszcze oprócz tego, po prostu pogadaj z Panem o zachowaniu Cyklopka, wytłumacz mu czemu tak zareagował, pozachęcaj go do psiaka;) Próbujmy z tym domkiem! Quote
Kenny Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 [quote name='bico']Kenny, a moje skromne 1% podatku, pójdzie na Fundacje Viva! właśnie:cool3: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: oby więcej takich ludzi :loveu: i mniej takich, którzy wciąż żyją w głupiej nieświadomości i twardo twierdzą, że futra naturalne są najlepsze, bo najcieplejsze, itd, itp...a zapytani czy chcą wiedzieć jak te ich futra powstają odpowiadają, że nie, bo ich to nie interesuje :shake: niestety spotykam się z tym prawie co dzień...:-( Quote
Kenny Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 bico napisał(a):i może jeszcze oprócz tego, po prostu pogadaj z Panem o zachowaniu Cyklopka, wytłumacz mu czemu tak zareagował, pozachęcaj go do psiaka;) Próbujmy z tym domkiem! rozmawiałam z nim, tłumaczyłam, namawiałam...powiedział, że wszystko rozumie, że pewnie dałby radę, ale musi to przemyśleć sam, czy w ogóle znajdzie dla niego czas...ma przyjść jak się zdecyduje ;) Quote
Kenny Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Cykluś waży już prawie 7,5 kg :razz: Niedługo porobię nowe zdjęcia, tymczasem zamieszczam takie, na którym widać jak wygląda chore oczko, gdy jest otwarte... Quote
maciaszek Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 No i oczko wreszcie się ujawniło :multi:. A może by w tytule allegro wpisać terrier (mix)? Quote
__Lara Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 maciaszek napisał(a):No i oczko wreszcie się ujawniło :multi:. A może by w tytule allegro wpisać terrier (mix)? Maciaszku, chyba tak zrobię... bo szczerze to mnie już coś trafia, że nikt nie dzwoni po Cyklusia :placz: Quote
Ola la Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 iiiiii jeeeeee ale oko zarąbiste masz Cyklusiu:cool3: gdzie te tłumy chętnych na ciebie:mad: Quote
bico Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 __Lara napisał(a):Maciaszku, chyba tak zrobię... bo szczerze to mnie już coś trafia, że nikt nie dzwoni po Cyklusia :placz: Lara, napisz, że to mix-terier, a pewnie, że tak:cool3: i dodaj te nowe fotki, on na nich jest tak uroczy, że ja nie wiem, czemu nikt go nie chce:cool1::placz::mad: mnie z tego powodu też coś trafia, a zaczyna się to na literę "k" i kończy na "ica":angryy: Kenny, dziś poszła do Ciebie wysyłka z chustą:lol: Quote
Kenny Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 bico napisał(a):Kenny, dziś poszła do Ciebie wysyłka z chustą:lol: :multi: super, dziękujemy :multi: Quote
__Lara Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 bico napisał(a):Lara, napisz, że to mix-terier, a pewnie, że tak:cool3: i dodaj te nowe fotki, on na nich jest tak uroczy, że ja nie wiem, czemu nikt go nie chce:cool1::placz::mad: mnie z tego powodu też coś trafia, a zaczyna się to na literę "k" i kończy na "ica":angryy: Kenny, dziś poszła do Ciebie wysyłka z chustą:lol: bico, zmieniłam tytuł, zdjęcia nowe dodałam i cisza... nie wytrzymam tego :angryy::angryy::angryy::mad: Dziewczyny, zajrzyjcie proszę... finanse topnieją, a sunia nie może zostać bez leków... http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-morelowa-pudelka-fibi-blagamy-o-pomoc-finansowa-na-leczenie-hotelik-133507/ Quote
bico Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 __Lara napisał(a):bico, zmieniłam tytuł, zdjęcia nowe dodałam i cisza... nie wytrzymam tego :angryy::angryy::angryy::mad: kurde, ja normalnie nie mogę uwierzyć, że to się dzieje na prawdę:shake: pewnie to oczko "ludzi" odstrasza:angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
maciaszek Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 bico napisał(a):pewnie to oczko "ludzi" odstrasza:angryy::angryy::angryy::angryy:Myślę, że tak właśnie jest... To tak jak u "jamniczki" z mojego podpisu większość ludzi odstrasza jej łysy miejscami pyszczek. No bo jak się pokazać z takim psem? Ech... :shake: Mam nadzieję, że w końcu (i to szybko) znajdzie się ktoś, komu Cykluś się spodoba i komu nie będzie przeszkadzało jego chore oczko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.