Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A nie mówiłam :diabloti:! Jakoś tak się złożyło, że prawie wszystkie domy, które sprawdzałam okazywały się trafione (prawie, bo kilka skreśliłam po wstępnej rozmowie telefonicznej), ale jako starsza osoba nie będę ganiała do złych domów!
Gratulacje dla Cyklusia, Klaudii i Lukasza :smilecol:!

  • Replies 596
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Już nie nie wiem kto ma większe szczęście,
Klaudia i łukasz, że mają Cyklusia,
czy Cykluś, że ma Klaudię i Łukasza...

Posted

[quote name='maciaszek']Hmmmm.... A może by tak TYTUŁ ZMIENIĆ ???!!! ;)

Zapomniałam :oops: już zmieniam :lol:


Jasza, dokładnie, ja też mam taki dylemat :loveu:

A taki był bidulek w schronisku...



:( :( taki biedny.... zmienił się niesamowicie.... to jest wzruszające....

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
O kurcze, ale wieści!!!! Cykluś na wspaniały domek! Nareszcie!:multi::multi::multi:
A już myślałam, że nie dożyje tego cudownego momentu...po tyle telefonach od....:evil_lol: A to proszę, sama radość i wzruszenia, dobre nowiny - HUUUURA!
:laola:
Jacy sympatyczni i fotogeniczni nowi "Cyklusiowi" Państwo:loveu:
Keny, bardzo Ci dziękujemy za DT dla Cylklusia, za miłość, za wytrwałość, za szanse, ktorą mu dałaś!:loveu:
Laro i inne "Cyklusiowe" cioteczki:loveu: także Wam dziękujmy za wszelką pomoc dla Cyklopka, dobre słowo, poradę, pracę, ogłoszenia, sprawdzanie domków:lol:

CYKLUŚ MA DOMEK, DOBRY DOMEK - DZIĘKUJEMY ZA TO I OGROMNIE SIĘ CIESZYMY!!!!:cunao:

Posted

[quote name='bico']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
O kurcze, ale wieści!!!! Cykluś na wspaniały domek! Nareszcie!:multi::multi::multi:
A już myślałam, że nie dożyje tego cudownego momentu...po tyle telefonach od....:evil_lol: A to proszę, sama radość i wzruszenia, dobre nowiny - HUUUURA!
:laola:
Jacy sympatyczni i fotogeniczni nowi "Cyklusiowi" Państwo:loveu:
Keny, bardzo Ci dziękujemy za DT dla Cylklusia, za miłość, za wytrwałość, za szanse, ktorą mu dałaś!:loveu:
Laro i inne "Cyklusiowe" cioteczki:loveu: także Wam dziękujmy za wszelką pomoc dla Cyklopka, dobre słowo, poradę, pracę, ogłoszenia, sprawdzanie domków:lol:

CYKLUŚ MA DOMEK, DOBRY DOMEK - DZIĘKUJEMY ZA TO I OGROMNIE SIĘ CIESZYMY!!!!:cunao:

I Ty cioteczko dotarłaś żeby się z nami cieszyć :loveu: ja się bardzo cieszę, że Cykluś trafił do naprawdę kochających go ludzi, a nie do jakichś maniaków yorków :angryy: a sporo było takich telefonów :angryy:

Posted

Kenny napisał(a):
bico przesłać Ci chustę ?


Kenny, chustę zostaw sobie, bo sadzę, że długo bez jakiegoś psiaka na DT nie wytrzymasz:cool3:
A jeśli nie będziesz miła jak jej zagospodarować, to przekaż ją Larze, ona na pewno zrobi z niej jakiś dobry użytek:cool3:

Posted

__Lara napisał(a):
I Ty cioteczko dotarłaś żeby się z nami cieszyć :loveu:

no jasne, że dotarłam!:multi: Cykluś wreszcie ma wspaniały dom, po tylu perypetiach, trzeba to świętować i się cieszyć z innym Cyklusiowymi cioteczkami:loveu::loveu::loveu:

Posted

bico napisał(a):
Kenny, chustę zostaw sobie, bo sadzę, że długo bez jakiegoś psiaka na DT nie wytrzymasz:cool3:
A jeśli nie będziesz miła jak jej zagospodarować, to przekaż ją Larze, ona na pewno zrobi z niej jakiś dobry użytek:cool3:


Tylko,że Kenny za niedługo wyjeżdża i skończy się dt... a do mnie ma kawałek (z Krakowa do Katowic :p), więc może niech Ci wyśle bico? :)

Posted

__Lara napisał(a):
Tylko,że Kenny za niedługo wyjeżdża i skończy się dt... a do mnie ma kawałek (z Krakowa do Katowic :p), więc może niech Ci wyśle bico? :)


Kenny, już na stałe wyjeżdżasz i nie planujesz na razie psiaków na DT?
Jeśli tak, to podeślij mi chustę z powrotem, może ktoś inny później będzie jej potrzebował na cito;)

Posted

bico napisał(a):
Kenny, już na stałe wyjeżdżasz i nie planujesz na razie psiaków na DT?
Jeśli tak, to podeślij mi chustę z powrotem, może ktoś inny później będzie jej potrzebował na cito;)


Wyjeżdżam na parę miesięcy...3-4 miesiące...oczywiście, że po moim powrocie DT będzie ponownie funkcjonować :lol: ale chustę mogę Ci podesłać...jak mi wyślesz adres na PW ;)

Posted

Kenny napisał(a):
Wyjeżdżam na parę miesięcy...3-4 miesiące...oczywiście, że po moim powrocie DT będzie ponownie funkcjonować :lol: ale chustę mogę Ci podesłać...jak mi wyślesz adres na PW ;)


Będziemy z utęsknieniem czekać na taki dt :lol:

Posted

ania14p napisał(a):
A nie mówiłam :diabloti:! Jakoś tak się złożyło, że prawie wszystkie domy, które sprawdzałam okazywały się trafione (prawie, bo kilka skreśliłam po wstępnej rozmowie telefonicznej), ale jako starsza osoba nie będę ganiała do złych domów!
Gratulacje dla Cyklusia, Klaudii i Lukasza :smilecol:!

To sie nazywa miec nosa!!!! Twoja intuicja super no i doswiadczenie..

Moja hamerykanska technologia nie dziala moze ktos wklei watek Paco. Cudna kruszyna i madra , nie chce siedziec w magazynie i gryzie cioteczki...ale madralinski

Posted

Witajcie ponownie ;););)
Malutkie wieści z naszego życia do Was pędzą:evil_lol:! Cykluś zniósł podróż powrotną idealnie- całą drogę spał na kolankach jak malutkie dziecko. Już mieszkamy razem w nowym mieszkaniu, ale nim tam dotarliśmy czekało nas zapoznanie Cykluśka z Mika(suczką Łukasza siostry- tą, która Ani namiętnie uszko lizała)... mieliśmy wątpliwości i złe przeczucia,ale się przeliczyliśmy :multi: Ku naszemu zdziwieniu psiaki się pokochały od razu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol: Mika nawet mu uszko wylizywała... :roll:
Jedynie Kudłaczkowi nie spodobał się york przyjaciółki (ale doskonale go rozumiemy- nasz "synek" nie lubi gwałtownych ruchów, a ten york ma ADHD :shake:)
W nowym mieszkaniu już się zaklimatyzował, z tym że: wychodząc z domu słyszę pisk, Łukasz wychodząc też słyszy (wyciągając wnioski stwierdziliśmy, że Cyklusiowi jesteśmy oboje potrzebni jednocześnie):cool3:...
Wracając do tematu piszczenia- jest strasznie... To już nawet nie jest piszczenie tylko wycie... Na szczęście teraz robi to tylko na początku:shake:
To co się dzieje jak wracam jest nie do opisania- ostatnio mi nawet na głowę wskoczył ze szczęścia
Bardzo szybko się uczy- już reaguje na komendę: "do siebie" :cool3:
Bardzo jest grzeczny, jesteśmy dumni z naszego psiaczka :eviltong::p
Całuuuuusy dla wszystkich Kochanych Cioteczek :loveu:


Zdjęcia niebawem zamieścimy, tylko czasu nam brakuje na wszystko :)

Posted

Cudowne wieści :multi:, Mika go potaktowała tak jak mnie, mądra sunia :evil_lol:.
Jeśli chodzi o rozpacz przy rozstaniu, to możecie spróbować rozsypać mu na posłaniu trochę przysmaczków, albo kupić taką kulę z dziurkami, do której wsypuje się chrupki i piesek musi pracować nad wydłubaniem przysmaczków.

Posted

Tak też zastanawiałam się, co zrobić aby on miał zajęcie, bo głównie przez jego brak chyba tak początkowo płacze za nami:placz:
A jak Kochane doradzacie w sprawach związanych z witaniem się? Nie jestem pewna czy dobrze robię, że witam go tak "namiętnie"- możliwe jest, że on wtedy tym bardziej będzie tęsknił i oczekiwał "śpiewająco" na mój powrót?

Posted

Kla&Luk napisał(a):
Tak też zastanawiałam się, co zrobić aby on miał zajęcie, bo głównie przez jego brak chyba tak początkowo płacze za nami:placz:
A jak Kochane doradzacie w sprawach związanych z witaniem się? Nie jestem pewna czy dobrze robię, że witam go tak "namiętnie"- możliwe jest, że on wtedy tym bardziej będzie tęsknił i oczekiwał "śpiewająco" na mój powrót?


witajcie Kochani...też mieliśmy problem z piszczeniem Cykusia...na początku było strasznie, aż sąsiedzi nam się skarżyli. Proponuję zastosować metodę mniej wylewnych pożegnań i powitań - tak się teoretycznie powinno robić w takich przypadkach. Cykluś wyraźnie wykazuje psiaka z nadmiarem nagromadzonych emocji. W momencie, gdy ktoś go wita tak czule, nie jest w stanie tych emocji opanować i idzie na całość :loveu: w takiej sytuacji powinno się witać i żegnać krótko i stanowczo - "Cyklopku zostajesz,cium" i "cześć Cyklop" pogłaskać i tyle. Ja zaczęłam tak robić ze względu na Tequilę, która była okropnie zazdrosna, gdy Cyklop po moim powrocie wskakiwał na mnie i piszczał w niebogłosy tak, że biedna nawet nie miała jak do mnie podejść i się przywitać. Po kilku krótkich powitaniach było zdecydowanie lepiej, także polecam tę metodę. Nie moją, ale zaczerpniętą z książki Jan Fennel "Zapomniany język psów", którą również Wam polecam. ;)
Poza tym cieszę się strasznie, że mały się tak szybko zaklimatyzował i pokochał Was odrazu z wzajemnością. :multi::multi::multi: ucałujcie go ode mnie...:loveu:

Posted

Jaka miłość:loveu: Cyklop to super przylepa :loveu: najpierw do Kenny, teraz do Klaudii i Łukasza :loveu: ale rzeczywiście, Kenny nam też tu pisała, że najpierw popiskiwał, ale potem się to unormowało :) więc ta metoda napewno jest skuteczna ;)

Posted

U nas w domu, to jak się przytrafiały nowe psy, to zawsze uznajemy, że żaden nie jest bardziej kochany, nowe są na końcu! U Was jest łatwiej, to jest Wasze ukochane psisko, jedynaczek!

Posted

ania14p napisał(a):
Kochani, co tam u Was słychać, czy Cyklopek już rozumie, że Państwo czasem wychodzą z domu zarobić na jedzonko dla psa?


Dołączam się do pytania :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...