Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

filmy świetne, w tym z niedzielnego poranka koty grają jak w kreskówce ( dobrej):evil_lol:
frajnie ze wypatrzyłyście pingwinka, kto by powiedział, że to dziki piwniczny kot? ,

Posted

[quote name='nika28']I co z domkiem dla Leonka ? ;)
[SIZE="1"]Wiem że to wątek Lenki, przepraszam :oops:

Leonek do nowego domku jedzie jutro, więc kciuki potrzebne. Jesteśmy zachwycone podejśćiem do zwierząt pań- kochają je bez dwóch zdań. Oczywiście moskitera, RC, kupel do zabawy w postaci ślicznej burej Lunki- ogónie SUPER :loveu: I to nie jest takie podkoloryzowanie, barwienie- to czysta prawda!;)

A Lenka szuka więc :multi:

Posted

gratulacje i oczywiście kciuki, żeby się udało. zmieniacie los tylu kotkom w takim tempie, ze chyba same koty niedługo się o Was dowiedzą i będą sie zgłaszac same:evil_lol:

Posted

Przekopiowujemy ;) z forum miau, z watku Lonka

DOBRE WIEŚCI:

Lonek, nasz biało-czarny puchaty pingwinek, jedzie DO DOOOOMKU!
Domek, do którego jedzie Lonek jest najlepszy na świecie taki z moskitierami w oknach i RC . Jestesmy po wizycie przedadopcyjnej (odbyła się w niedzielę). Panie (ciepła, wrażliwa , kochająca zwierzaki mama i córka maturzystka, podobnie jak mama) były u nas, widziały Lonka i chcą go zabrać takim, jaki jest. Wiedzą, że Lonek jest w początkowej fazie socjalizacji i wymaga duuużo cierpliwości czasu. Panie mają już doświadzczenie z dzikuskami. Od kilku miesięcy mieszka u nich 6-mies. Lunka, wzięta z ulicy. Lunka jest zadbaną kotką, która po pierwszej rujce, pójdzie na sterylizację. Fotki Lunki przesłane przez domek:







Panie chcą wziąć drugiego kota, żeby było weselej Lunce, do towarzystwa, a poza tym bardzo kochają koty. Rozmawiałyśmy ponad godzinę i nie mamy wątpliwości, że Lonek będzie w dobrych rękach. Istnieje co prawda obawa, czy kociaki się "dogadają" (zwłaszcza, że Lonek aniołkiem to nie jest ), ale wszyscy jesteśmy dobrej myśli. Mama mówiła, że ostatecznie koty nie muszą się kochać byleby się nie pozabijały... Przyjeżdżają po Lonka dzisiaj, o 18-tej. Prosimy o kciuki za Lonka w NOWYM DOMKU. A oto nasz bohater:











Będziemy prosić domek o relacje z życia Lonka i Lunki na forum
A tak poza tym jeszcz jedne dobre wieści: możemy chyba już po cichutku powiedzieć, że Lence też szykuje bardzo dobry domek. Z Warszawy. Martulinek (opiekunka Lenki z czasów warszawskich) ma się z domkiem umówić na wizytę przedadopcyjną, na co domek wyraził bez cienia zastrzeżeń zgodę). Prowadzimy z domkiem cały czas rozmowy. Też trzymajcie kciuki

A tak poza tym:
Dziś rano miałyśmy niezły ubaw- Lencia znalazłą kauczkową piłeczkę (dość dużą) i zaczęła się nią bawić. Leoś wyjrzał zaciekawiony spod łóżka i powoli skradając się podszedł do wiewióry. I zaczęła się walka, a właściwie zabawa i wyścigi o piłkę. Szalały, ganiały się i cuda wyczyniały... po jakimś czasie Lenka swierdziła, że wkońcu to ona była pierwsza i 'przywaliła' łapą Lonkowi. On jednak chyba nic z tego sobie nie zrobił i dalej ganiał. Wykończone padły po 15minutach i Leonard wlazł znowu pod łóżka, a Lenka poszła popodziwiać rybkę w akwarium.
I najlepszy news z życia Lenki to taki, że przyszła dziś w nocy do jednej z nas i barankowała jak szalona Wkońcu zasnęła prawie że pod kołdrą. Wreszcie doczekałyśmy się kołderkowania Lenkowego


To się pochwalimy...
Po południu zaszczycił nas swą obecnosią Leoś na kanapie i z początku nieufnie zaczął się przymilać. Pogłaskany raz, drugi- rozmruczał się na całego i nawet przeszedł po kolanach Potem dołaczyła się Lenka i dwa mruczydełka miałyśmy.
I jeszcze jedna super wiadomośc to taka, że razem piły z miski.

Za chwilę wielka chwila dla Lonka


No i pojechał... Lonku bądź szczęśliwy w swoim domku

Pańcie napiszą jak minęła podróż. Ma też być uwiecznione na kamerze pierwsze spotkanie Lonka z Lunką. Pozdrawiamy domek i trzymamy kciuki
Dziękujemy wszystkim wielbicielom batmanka za trzymanie kciuków.


Leoś ma najwspanialszy dom :loveu::loveu: super dom

Posted

LonekLeonardowy ma swój domek Najwspanialszy na świecie!!!
Oto pierwsze info:

Leonek wyszedł z kanapy i przemieścił się na buty ;] Nie chodził jeszcze zbytnio po domku, ale korzystał już z kuwetki i dosłownie pochłonął dwie miseczki świeżej wołowinki. Gdy do niego podchodzę, momentalnie włącza mruczanki i nastawia się do pieszczot
Co do stosunków między Leosiem a Luną, to w sumie nie ma na razie zbytnio o czym pisać. Luna nie jest chyba do końca świadoma, że to jest jej nowy koci kolega i podchodzi w jego pobliże, ofuka go, powarczy i ucieka. Po prostu się go na razie boi, ale z drugiej strony zaobserwowałam z ukrycia, że kiedy nikt nie patrzy, to Lunka podchodzi zaciekawiona co Leoś robi. On natomiast na razie zdaje się nie być nią w ogóle zainteresowany, tylko się na nią patrzy w stylu "Czego ona ode mnie chce i czemu na mnie syczy?!"

Po prostu lepiej trafić nie mógł - domek zakochany w Leosiu ponad życie! Już rozpieszczany!

Lence szykuje się DS! Jesteśmy w trakcie rozmów, ale wszystko idzie ku dobrej myśli!
__________________

Posted


Piękna rudawa tygrysia Lenka

To Ja, Twoja Lenka we włąsnej osobie

Ładna jestem?

Dość dziwna poza- czyli drapanko

Zatopiona w południowych promieniach słońca

Wąchamy poidełka Muńka- świnki morskiej

jadąc do weterynarza...

Nasza Lenka- cudowna Lenka

Lenka bedzie miała dom !!!!! Super dom !!!! Taki z moskietirą, RC, ludzie- ogromne serce!!!!

Posted

Lenka jest naprawdę cudowna, wyjątkowa- z każdym dniem coraz bardziej się do niej przywiązujemy. Oczywiście wiemy, że ona jest tymczasem i czeka na domek, ale...

Trzy dni temu przywitała nas nad ranem Lenka. Piękne miau i miau, do tego nawet gruchała- przybiegłą do nas zaraz po tym jak otworzyłyśmy oko, jakby czekała na ten moment. Zdałyśmy sobie sprawę, że kiedy przyjechała do nas była bardzo nieufnym kotem. Owszem barankowała, ale tylko przyłapana na fotelu, czy kanapie. Miałyśmy wrażenie jednak, że boi się ludzkiej twarzy i głowy, i nieukrywamy, chwilami dopadały nas zwątpienia czy nieuszcześliwiamy jej na siłę, zamykając w czterech ścianach. Pierwszego dnia, wieczorem, obsesyjnie obserwowała przechodzących ludzi na oknem, auta, ptaki... Nie interesowało ją wnętrze mieszkania, tylko to co jest na zawnątrz.Teraz jednak, po kolejnym poranku pełnym baranków o mruczenia, oczywiste jest dla nas że ona zdecydowanie woli ciepło i dom. Długo droga w dooswajaniu Leny jest już za nami- już nie boi się twarzy, strzela owieczki i dobija do niej Lenka już nie jest tą Lenką sprzed iluś tam dni...
Domek, do którego pojedzie Lenka będzie miał naprawdę wspaniałego, wyjątkowego kota :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu

  • 2 weeks later...
Posted

Trafiłam sobie mimochodem na ten wątek pięnych kociambrów :loveu:. Leon juz dawno w domku cudnym jak widze. A Lenka juz w domku stałym zapowiadanym ?

Filmy są przepiekne :multi:.

Posted

nika28 napisał(a):
Tak, Lenka ma już dom !!! :multi:
Korciaczki, czas zdjąć stary banerek :razz:


Zdejmiemy;)
Póki co u nas na DT są: Gaspar z obozu koncentracyjnego w Poznaniu "63koty" i zakatarzona Migotka...

Więcej info wkrótce

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...