zapka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 zapraszam na bazarek - w ofercie coś pysznego, smakowitego ;) Może się skusicie. Na Fundacje SOS Dla Zwierząt.klik Quote
ulek_85 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Dodałam parę ogłoszeń, wiem że to niewiele, postaram się jeszcze pododawać! http://www.morusek.pl/ogloszenie/38048/Malenkie-cudenko-do-wziecia/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38046/Dyzio-ma-zaledwie-7-miesiecy/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38044/Pegaz---potezny-dumny-i-bezbronny/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38043/Bazyl---mlody-pies-z-wyrokiem/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38041/Lola---czeka-na-szanse!/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38039/Bunia-zamarza-z-zimna-i-usycha-z-tesknoty!/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38038/Dziadzio---pragnie-tylko-umrzec-w-objeciach-ukochanego-Pana/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/38036/Maciek---powoli-czeka-na-smierc/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/36427/Akiro---okolo-2-letni-mieszaniec-amstaffa-pilnie-szuka-domu!/ Quote
leonarda Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Jakby co - nie trzeba robić ogłoszeń Zahirowi - ja porobię z nowymi zdjęciami. Już z nim dzisiaj byłam na spacerze. Jest fantastyczny! Quote
ulek_85 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Porobiłam kolejne ogłoszenia na http://www.adopcjapsa.pl dla piesków: Samba, Maciek, Dziadzio, Bunia, Lola, Bazyl, Pegaz, Dyzio i dla tej małej suczki co ogłaszała ją Basia, ta biała z czarnymi uszkami, dla niej dalej próbuje załatwić DT/DS Quote
leonarda Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Dziadzio podobno dziś wychodzi do domu:) A Sambę - jeśli się nie mylę - znalazła i odebrała jej pani:lol: Quote
ulek_85 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 no to super:)jak się to potwierdzi to pousuwam ogłoszenia, które dla nich zrobiłam! Quote
leonarda Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Zahir: Zahir ma na razie ogłoszenia (będę dodawać kolejne): www.gratka.pl www.przygarnijzwierzaka.pl www.szerlok.pl www.adopcje.org www.cafeanimal.pl www.katowiczak.pl www.wszystkotujest.pl www.olx.pl www.gumtree.pl www.cret.pl www.sloniu.pl www.morusek.pl www.e-zwierzak.pl www.kupiepsa.pl www.psy.pl www.zwierzeta.eurocity.pl www.krakow.ogloszenia24.org www.krakusik.pl www.adopcjapsa.pl Przykładowo wyglądają tak: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Zahir-inteligencja-i-uroda-energia-i-posluszenstwo-w-jednym,27799 Link do zdjęć na picasa: http://picasaweb.google.com/116410361292660381439/Zahir02# Quote
leonarda Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Też tak myślę. Zapka - możesz wrzucić Zahira na pierwszą? Bo dostałam go pod opiekę na wolontariacie. Jest obecnie w boksie obserwacyjnym. Quote
zapka Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 ładne te plakaciki, podrukuje trochę i porozwieszam. Do Dziadka się los uśmiechnął na stare lata :) Quote
abra64 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 ZROBIŁAM ALLEGRO I GRATKĘ DLA PEGAZA I DYZIA i BAZYLA założyłam wątki Pegazowi Dyziowi i Bazylowi Maćkowi : Dyzio- psie dziecko czeka na ratunek MACIEK powoli czeka na śmierć Pegaz dumny i bezbronny z bezwładną łapą : Bazyl młody pies z wyrokiem Quote
ala56 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/676068,zaginal-piesek-w-katowicach-dla-znalazcy-nagroda,id,t.html Znalazłam takie ogloszenie, może ktoś widział tego pieska to grzywacz chiński, ma tatuaż w uchu / rozmawiałam przed chwilą z właścicielami bo u nas był podobny piesek/ Quote
Daria_13 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Szukamy pilnie DT dla suczki shih-tzu http://www.dogomania.pl/threads/1975...8#post15854528 Quote
soboz4 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 zgubiono psa, "Aga" suczka zgubiona w Katowicach Ligocie wiek 5 lat, znaki szczególne 1 oko za mgłą i narośl na brodawce. Ma sierść czarną, długą, podpalane łapki, waży ok. 7 kg, zgubiła się 03.12.2010 r. popołudniu Wszelkie informacje: tel. 513-147-617 Quote
kuba123 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 chyba mnie tu nie było jeszcze, ale wstyd :oops: Quote
__Lara Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 kuba123 napisał(a):chyba mnie tu nie było jeszcze, ale wstyd :oops: Nie martw się, ja też tu ostatnio dotarłam :P Quote
zapka Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 kuba123 napisał(a):chyba mnie tu nie było jeszcze, ale wstyd :oops: no to witamy :) wrzucam Zahira na pierwszą stronę. I wpisze linki do wątków, które stworzyła abra, żeby wszystko w jednym miejscu można było znaleźć Quote
Jenny19 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 A ja dostałam meila od nowych właścicieli Axy vel Azy amstaffki z 3 boksu obserwacyjnego , która wczoraj została przez nich adoptowana WITAMY BARDZO SERDECZNIE!!!!!! Jestesmy zachwyceni AXĄ!!! Malutka(choc wcale nie taka malutka)jest bardzo dobrze ulozona,duzo spi i tak pieknie przy tym chrapie. Jest u nas juz od wczoraj i jest coraz lepiej wczoraj nie chciala nic jesc,lecz dzis jest juz ok,jednak dla niej to tez pewien stres zwiazany z nowa sytuacja. Z mezem zastanawialismy sie czy nasza kochana przeszla jakas szkole np.smakolyki zjada z lewej reki i takie tam inne... Ma ukochane dwie pilki gdy tylko zaczyna sie bawic jest wielka radosc dla nas wszystkich zreszta:). Zero jakiej kolwiek agresji. Jest wspaniala! W domku nie zalatwia swych potrzeb,o 7.00 rano pobudka i perwszy spacer nawet smycz podaje jest to niesamowite! Dla nas wszystkich sama radosc ze spacerkow to trzeba zobaczyc. Wiec serdecznie zapraszamy do nas AXA sie na pewno ucieszy! U wielbia calowac nasze buzie tez uwielbiam gdy to robi choc jezyk ma troche szorstki hihi. Kochamy ja od pierwszego wejrzenia!!! Mam nadzieje,ze bedzie pani mogla nas niebawem odwiedzic:). Ania z AXA,Emilkiem i mezem. Quote
Magda & Zicko Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Justyna to kiedy jedziesz?:D Jagne też byś odwiedziła :) Quote
Jenny19 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Magda & Zicko napisał(a):Justyna to kiedy jedziesz?:D Jagne też byś odwiedziła :) Chętnie, możemy się kiedyś umówić;) Quote
gość123456 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Zapraszam na fundacyjnego Facebook'a [URL]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-SOS-dla-Zwierzat/171780259503006[/URL] Klikajcie w LUBIE TO! Quote
kuba123 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 myślę,że należy powiedzieć głośno co się stało i co to za zdjęcie czy się to komuś podoba, czy nie Niedziela rano ok 9.30 telefon- dzwoni Sylwia z ''cudowną'' informacją W boskie 29 kocia wolontariuszka widziała pełzające szczeniaki Dla mnie SZOK, jak to?? przecież to boks bytowy dorosłych psów- suki siedzą tam z wykastrowanym psem Zbieram myśli i pierwsza decyzja- UŚPIĆ Sylwia ma słowotok klnie, narzeka, prosi- proszę o chwilę na zastanowienie i mówię,że oddzwonię Wybierałam się na giełdę, może nie po drodze, ale postanawiam jechać do niej W tym czasie dzwoni telefon- ZNOWU- o zgrozo... Odbieram i słyszę Anetę- z Dziadkiem, naszym 17-letnim ON-kiem jest źle, trzeba go wieźć na Brynów Odbijam piłeczkę, informując o szczeniakach- w słuchawce chwila ciszy potem cichy pomruk( wiem co powiedziała) Decyzja szybka, zabiorę Dziadka- giełda może poczekać W międzyczasie telefony od Sylwii, Iza może dojechać za godzinę W głowie totalny chaos, jak to wszystko zebrać do kupy , tym bardziej że Sylwia bez kasy , a za eutanazję w jakiejkolwiek lecznicy trzeba zapłacić Jadę samochodem i układam plan Sylwię ściągam do Szopienic, tam mam odebrać Dziadka- Chwała ludziom, którzy zabierali tą maleńka psinkę z kwarantanny do domu i podrzucili ją z oseskami na Szopienice Zabieram ją do auta, jedziemy po Dziadka- maluchy piszczą zmarznięte Szczylki- 8 sztuk w konenerku przykryte jakimś starym obrusem Sylwia na granicy wytrzymałości nerwowej- jedziemy na Brynów Zabieram szczeniaki i idę z nimi i Damianem na dół- nie proponowałam jej nawet, żeby szła z nami Po kolei wyciągam małe z kontenerka, podaję Damianowi , potem biorę na ręce Cała ósemka odchodzi w moich ramionach (*) Wracam na górę, do Sylwii i Dziadka Wchodzimy do gabinetu, doktor Marta ogląda psa, bada go- my wiemy, jak to się skończy Wspólnie podejmujemy kolejną trudną decyzję i pozwalamy mu odejść Byłyśmy przy nim obie, nie umierał samotnie(*) w schronisku dowiedzieliśmy się, że Delma urodziła w piątek- nikt nas o tym nie poinformował mimo, że ludzie od nas byli wczoraj w schronie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.