gosia2313 Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Zapraszam na bazarek z którego dochód p=zostanie podzielony po połowie na hotelowanie Barego i psiaki z Sosnowca ! na bazarku znajdziecie biżuterię ( w tym naszyjnik z granatów!), figurki aniołków, kubki, pudełeczka decoupage, psie ciasteczka i inne. KLIK! Quote
sosiczka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 A czy te psy połamane 2, które są u nas na Maciejkach mają wątek? Roboczo nazwane ciastek ( ten malutki rudawo-szary) i Boguś ( ten z dłuzszym włosem czarno, biało dropiaty)? Przydało by się wsparcie dla nich. Na razie oba mają areszt klatkowy bo mają trachnięte miednice, ciastek ma się dobrze, Boguś walczy, podajemy mu kroplówki i zobaczymy... Quote
gosia2313 Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 sosnowieckie schronisko napisał(a):A czy te psy połamane 2, które są u nas na Maciejkach mają wątek? Roboczo nazwane ciastek ( ten malutki rudawo-szary) i Boguś ( ten z dłuzszym włosem czarno, biało dropiaty)? Przydało by się wsparcie dla nich. Na razie oba mają areszt klatkowy bo mają trachnięte miednice, ciastek ma się dobrze, Boguś walczy, podajemy mu kroplówki i zobaczymy... Chyba nie mają wątków, przynajmniej nie kojarzę ich. Quote
zapka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 sosnowieckie schronisko napisał(a):A czy te psy połamane 2, które są u nas na Maciejkach mają wątek? Roboczo nazwane ciastek ( ten malutki rudawo-szary) i Boguś ( ten z dłuzszym włosem czarno, biało dropiaty)? Przydało by się wsparcie dla nich. Na razie oba mają areszt klatkowy bo mają trachnięte miednice, ciastek ma się dobrze, Boguś walczy, podajemy mu kroplówki i zobaczymy... Nie mają jeszcze wątków, czekam na zdjęcia, bo my nawet nie wiemy jak wyglądają te psiaki. Quote
sosiczka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 zapka napisał(a):Nie mają jeszcze wątków, czekam na zdjęcia, bo my nawet nie wiemy jak wyglądają te psiaki. To może załóżcie im watki a ja wstawię na fotki, postaram się zrobić jakieś jutro. Quote
gosia2313 Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 A wiadomo już może czy one wyzdrowieją, czy będą chodziły? :( Quote
sosiczka Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 W przypadku Bogusia jest ten problem, że ma on obrzęk wątroby na skutek wypadku i zaczęły przez wątrobę siadać nerki, codziennie jeździmy z nim do weta, jutro kontrola, dostaje kroplówki glukozę i ringera, dziś odbieramy leki, nie może nic dostać silnego, żeby nerki nie siadły całkiem. Cewnikujemy go, czasem załatwia się sam, przemieszcza się, a raczej pełza, jego stan jest ciężki. Ma trachniętą miednicę 9 główka i spojenie). Jak nie pogorszy się stan nerek to będzie ok. pije, ale nic nie je, co za tym idzie nie wydala, raz tylko załatwił się u weta. Ciastek ma się dobrze, ma apetyt, załatwia się na dworze wynoszony, chodzi, ale się gibie, ma areszt klatkowy, jego stan jest dobry, jak mu się zrośnie miednica to będzie biegał jak ta lala. jest kontaktowym, miłym pieskiem, lubi pieszczoty i nie schodził by najchętniej człowiekowi z kolan. Quote
gosia2313 Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Bazarek z Oriflame na Sosnowiec :) http://www.dogomania.pl/threads/211762-**MEGA-kosmetykowo**-na-psiaki-ze-schroniska-w-Sownowcu-!-Do-14-sierpnia-do-14-!-%29?p=17321779#post17321779 Quote
Agucha Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Kopiuję sama siebie: [quote name='Agucha']No, ochłonęłam z leksza to coś tam opowiem.... [FONT=MS Shell Dlg 2]Przyjechały kobieciny do schroniska tak jak się umawiałyśmy...[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] Pokazałam im Milkę - za którą dzwoniły z ogłoszenia - obejrzały tylko przez siatkę i stwierdziły, że "jednak NA ŻYWO im się nie podoba"...Zaproponowałam wzięcie jej na spacer, ale powiedziały, że nie ma sensu... Drugi poszedł Kodi (mix foxa) - widziały go na stronce schronu i też im w oko wpadł, ale nawet go nie dotknęły... Szły za mną jak nie powiem co. Psu chciało się wykoopać i ciągnął na trawę, ale panie stwierdziły że on nie potrafi chodzić na smyczy i, że coś je oszukałam... Stek pytań czy niszczy w domu, zachowuje czystość, lubi dzieci i takie tam. Chyba mu się towarzycho nie spodobało, bo przy próbie wyciągnięcia wielkiego kleszcza - odwinął się z zębami i to był koniec rozważań nad jego adopcją... Kolejny na spacer wyszedł Rudiś. Cały w skowronkach, cieszył się jak oszalały (swoją drogą - ogromny postęp!), że idzie na spacerek :loveu: Baby zaczęły na około niego chodzić jak wokół stoiska z butami na bazarze...:mad: Oczywiście wszystko na odległość. Powtórka z rozrywki - nie potrafi chodzić na smyczy, plącze się, obfajdany pod ogonem ("ale to się wyczesze"), ma za krótkie łapki i Pani wątpi, że da radę chodzić na energiczne spacery. Wspomnę, że pierwotnie szukały psa małego i spokojnego, na wolne spacerowanie... Generalnie się na Rudiego zdecydowały, ale padło pytanie - "czy On ma chore oko bo mu łza leci?". Tak więc tłumaczę, że jest w brudzie, na wybiegach, z innymi psami srata tata... i wystarczy to przemyć. Zażyczyły sobie gwarancji od weta, że nie trzeba będzie tego później leczyć. Ostatnie pytanie mnie roz*** i niestety nastąpił etap zapienienia... "My go weźmiemy, ale czy możemy najpierw na próbę, bo kiedyś już tak robiły z 3 innymi psami?" :angryy::angryy::angryy: No i za tematem: - ile psów miały? Parę, m.in.[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] miały już 3 psy z naszego schronu [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]2 z nich "wymieniły" na innego psa bo się nie sprawdził, ale to było za kadencji poprzedniego kierownika. [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]Jakąs jedną suczkę, która wypadła z okna[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]. PONOĆ miały ją dłużej, ale w końcu uśpiły bo coś jej w płucach "chrypiło na pewno po tym upadku". jak zapytałam co to za choroba, że nie dało się wyleczyć - to One nie wiedzą, ale wet mówił, że nie do wyleczenia a żeby żyła to trzeba by wydawać co miesiąc pieniądze :mad: [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]poza tym miały sznupa, który też wylądował w schronie, bo ugryzł 3x dorosłą (!) córkę [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]yorka, którego już nie ma "bo nie"... małą, śliczną sunię która się "potwornie wszystkiego bała i nie nadawała się"! Była w ubiegły czwartek w schronisku i szukała sznaucera... nie znalazła to marudziła coś o małego psa - żaden się nie podobał... No i tak to wyglądało po krótce. Pożegnałyśmy się słowami, że jakby chciała psa ode mnie - nie dostałaby, chyba że ten kamienny posążek z dziedzińca :p Chciała sprawdzić jeszcze czy są szczeniaki rasowe bądź mieszańce - nie "ZWYKŁE KUNDLE"! Poszłam sprawdzić i przepadłam... panie sobie pojechały :evil_lol::evil_lol::evil_lol: BROŃ BOŻE NIE WYDAWAĆ IM ŻADNEGO PSA!!! Są z Mikołowa. Prawdopodobnie jeżdżą po wszystkich schronach w okolicy... mają małe, czerwone auto, ale nie pamiętam jakiej marki :roll: Matka z dorosłą córką. Córka taka śmieszna... strzeliła focha, coś pogderała, odwróciła się i poszła do samochodu :shake: ... a ja usłyszałam, że przez telefon byłam taka miła ale na żywo już nie i, że Ona się z moimi poglądami zupełnie nie zgadza i jej nie rozumiem. GÓWNO TYŻ PRAWDA :evil_lol::evil_lol::evil_lol: KANIEC :p [/FONT] Quote
BUDRYSEK Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 dziewczyny te psiaki maja kilka dni na znalezienie czegokolwiek...jezeli nic nie znajdziemy jadk do myslowic a tam to juz wiadomo co Je czeka moze bedziecie mialy jakies pomysly? blagam o pomoc ONka Lara http://www.dogomania.pl/threads/2113...ana...-ZERKNIJ! Lucas http://www.dogomania.pl/threads/2100...-swojej-szansy Ami http://www.dogomania.pl/threads/2118...ach-człowieka. ONek Max http://www.dogomania.pl/threads/2105...�-rodzinny-dom ONek Donald http://www.dogomania.pl/threads/2115...-i-szukaniu-dt! ONek Ramon http://www.dogomania.pl/threads/2116...erknij-proszę!! Quote
ANETTTA Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 jak to sie stało ze te maluchy takie połamane ??? Quote
zapka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 strasznie ten czarno-biały wygląda, miałam nadzieje że jest trochę lepiej z nim. Quote
jotka Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 ANETTTA napisał(a):jak to sie stało ze te maluchy takie połamane ??? psy z wypadku. Leżały obydwa w jednym boksie.Beż zaopatrzenia, jak to w tym schronie. Ciastek miał szczęście, że Bogusiem zainteresowała się kobieta, która go do schronu zgłosiła. W ten sposób światu czyli Fundacji objawił się i Ciastek. Quote
gosia2313 Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 jotka napisał(a):psy z wypadku. Leżały obydwa w jednym boksie.Beż zaopatrzenia, jak to w tym schronie. Ciastek miał szczęście, że Bogusiem zainteresowała się kobieta, która go do schronu zgłosiła. W ten sposób światu czyli Fundacji objawił się i Ciastek. Boguś za TM ;( Quote
fernari Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Mam nadzieję, że chociaż Ciastkowi się uda :( Quote
gosia2313 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Hagrid już po operacji usunięcie ogona. Dzisiaj wrócił do schroniskowego boksu. Ma kołnierz i dostaje antybiotyk i leki p.bólowe. W środę ma jechać na kontrolę. Quote
_Mona Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Witam jutro pojadę z Hagridem do weta na kontrolę i jak będzie trzeba to będę dziennie w schronisku celem podania mu leków.... P.S. Uważam,że jedna osoba powinna pilotować wizyty i podawanie leków danego psa. Nie mam pretensji do kogoś- jeżeli ktoś się nie angażuje w daną sprawę psa bo jest to absorbujące. Ale mam pretensję - jeżeli zaangażowanych jest kilku a później nie ma nikogo kto by podjechał do schroniska podał dziennie leki i pojechał na wizytę co jakiś czas. Przykład Hagrida....nie miał kto z wolontariuszy jechać dziś tj wtorek do schroniska podać Hagridowi leków. Porażka.... Quote
sosiczka Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Ponoć nie można się o zdjęcia doprosić, więc wstawiam: http://fundacjasosdlazwierzat.org/adopcja/adoptuj-psa/ciastek-081103063153# Quote
gosia2313 Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 [quote name='sosnowieckie schronisko']Ponoć nie można się o zdjęcia doprosić, więc wstawiam: http://fundacjasosdlazwierzat.org/adopcja/adoptuj-psa/ciastek-081103063153# Mogę go poogłaszać na kilku portalach. A on jeszcze nie był kastrowany? Czy przed wydaniem bedzie czy to już zostaje dla nowego właściciela? Quote
gosia2313 Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 Ciastek http://tablica.pl/oferta/malutki-ciastek-szuka-nowego-wlasciciela--IDeGYb.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/15600555_malutki_ciastek_szuka_nowego.html Kora : http://tablica.pl/oferta/kaukazka-kora-szuka-nowego-domu-nadaje-sie-na-podworko-IDeH6b.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/15600567_kaukazka_kora_czeka_na_nowy_dom_nadaje.html Salsa : http://tablica.pl/oferta/salsa-w-typie-owczarka-czeka-na-nowy-dom--IDeH97.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/15600573_salsa_w_typie_owczarka_czeka_na_nowy.html Quote
filomen Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 witam dzisiaj w Dzienniku Zachodnim, w dodatku Tygodnik Sosnowiecki ukazało się ogłoszenie adopcyjne Bary'ego, psa ze schronu. co tydzień jako stowarzyszenie będziemy publikować na zmianę jednego kota i jednego psa ze schronu do adopcji. mam nadzieję, że to pomoże w szukaniu domów. Będę negocjować większą powierzchnię, moze uda się wiecej zwierzaków zaprezentować. Quote
gosia2313 Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 filomen napisał(a):witam dzisiaj w Dzienniku Zachodnim, w dodatku Tygodnik Sosnowiecki ukazało się ogłoszenie adopcyjne Bary'ego, psa ze schronu. co tydzień jako stowarzyszenie będziemy publikować na zmianę jednego kota i jednego psa ze schronu do adopcji. mam nadzieję, że to pomoże w szukaniu domów. Będę negocjować większą powierzchnię, moze uda się wiecej zwierzaków zaprezentować. Super :) A kto go tam zaproponował? Czy wzięłaś go z dogo? :> A i jaki numer tel jest do kontaktu? 664 czy 721? Quote
MartynaP Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='gosia2313']Super :) A kto go tam zaproponował? Czy wzięłaś go z dogo? :> A i jaki numer tel jest do kontaktu? 664 czy 721? z tego co widac 721 Quote
filomen Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 gosia2313 napisał(a):Super :) A kto go tam zaproponował? Czy wzięłaś go z dogo? :> A i jaki numer tel jest do kontaktu? 664 czy 721? poprosiłam Emilkę o dwa psy, załapał się Bary - drugi psiak i koty nie weszly w tym wydaniu, moze sie uda za tydzień dac dwa zwierzaki, dopisek, ze zajmujemy się psiakiem pochodzi od pani redaktor, ale chyba sie nikt nie obrazi o to ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.