Mileyy Posted November 28, 2018 Posted November 28, 2018 Witam, Moja Miley (prawie 6letnia Alaskan Malamute) miala operacje usuniecia ropomacicze. Spedzila 24h w klinice po zabiegu. Pani weterynarz stwierdzila ze pies jest szczesliwy, pelen sil, je oraz pije wiec mozemy ja odebrac. Po powrocie do domu okazalo sie jednak ze pies w dalszym ciagu jest apatyczny, smutny, nie chce jesc ani pic. Zauwazlismy wycieki krwaworopne dosc obfite. Dodam ze nie zrobili jej testu krwi a wizyta kontrolna dopiero za 10 dni . Czy powinnam sie martwic? Dodam ze mieszkamy na wyspach a mity I sluzbie zdrowia oraz weterynarii nie sa wyssane z palca. Quote
bou Posted November 28, 2018 Posted November 28, 2018 Dostaje antybiotyki?P/bólowe?Kiedy był zabieg?Do 48 godzin po operacji może być "byle jaka",ale pilnuj,żeby piła - potem,jeśli nie będzie poprawy koniecznie idz do weta.Powiedz ,że pies chyba nie jest jednak...szczęśliwy. (tak..wiem..ale na szczęscie psom, brytyjscy lekarze nie proponuja paracetamolu..) :) Mam nadzieję,że sunia da radę,trzymaj się i odzywaj się! Quote
bou Posted November 29, 2018 Posted November 29, 2018 Dnia 28.11.2018 o 18:09, Mileyy napisał: Witam, Moja Miley (prawie 6letnia Alaskan Malamute) miala operacje usuniecia ropomacicze. Spedzila 24h w klinice po zabiegu. Pani weterynarz stwierdzila ze pies jest szczesliwy, pelen sil, je oraz pije wiec mozemy ja odebrac. Po powrocie do domu okazalo sie jednak ze pies w dalszym ciagu jest apatyczny, smutny, nie chce jesc ani pic. Zauwazlismy wycieki krwaworopne dosc obfite. Dodam ze nie zrobili jej testu krwi a wizyta kontrolna dopiero za 10 dni . Czy powinnam sie martwic? Dodam ze mieszkamy na wyspach a mity I sluzbie zdrowia oraz weterynarii nie sa wyssane z palca. ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.