Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='anita_happy']czy WASZ głos juz jest ODDANY...?

jak nie to
KLIK i RADOM..plisssssssss
oni nam pomagają bardzo, a sami sa w potrzebie



Ja już zagłosowałam :)

Posted

moi sąsiedzi nie upilnowali suki, biszkoptowa labka. W związku z tym mam do wydania dwa szczyle po mamie labka.Ojciec też podobny do labka.Maluchy mają tera zok 7tyg.Może ktoś by chciał:(?

Posted

Sosnowiec (śląskie) SUZI nie może wrócić do schroniska!



Szczeniak suczka (roboczo nazwana Suzi) bardzo pochorowała się w sosnowieckim schronisku.
W sobotę bardzo źle wyglądała - zasmarkana, zaropiałe oczy, osowiała. Udało nam się ją wyciągnąć dopiero w środę.
Jest już w znacznie lepszym stanie. Test na nosówkę ujemny, ma jeszcze kaszel - dostała na niego antybiotyki i leki stymulujące odporność.
Oprócz tego jest zdrowa.
Suzi jest bardzo fajnym psiakiem - wesołym i energicznym, ale nie nadpobudliwym.
Potrafi siad, daj łapę, bardzo ładnie chodzi na smyczy, załatwia się na dworze.
Docelowo będzie mniejsza niż labrador, może z 18-20kg będzie ważyć.
Weterynarz ocenił ją na 5 miesięcy.

Suzi musi bardzo pilnie znaleźć dom stały lub chociaż tymczasowy. Chwilowo w ciągu dnia siedzi w lecznicy w kenelu (grzecznie w nim siedzi, nie wyje, nie awanturuje się), na noc zabiera ją do pomieszczenia gospodarczego mama jednej z wolontariuszek, ale jest to rozwiązanie tylko na chwilę.

Kontakt:
tel: 664 768 580 (Emilia),
mail: emisia.p@wp.pl

Posted

Czekoladowa, młoda ZOE już w DT. Szuka DS!



Obok Zoe nie można przejść obojętnie. Zachwyca swoją urodą jak i zrównoważonym charakterem. Nigdy nie zrozumiem jak ktoś, kto śmiał nazywać się jej "właścicielem" mógł wyrzucić ją z domu w Święta, w czasie tak wielkich mrozów. Błąkającą się, przestraszoną, głodną i zmarzniętą suczkę odłowiło schronisko. Dla psa o tak krótkiej sierści przetrwanie mrozów w schronisku to nie lada wyczyn, na szczęście udało się znaleźć dla niej dom tymczasowy.



Zoe jest psiakiem, który w pierwszej chwili budzi respekt: waży 27 kg. Jednak już po chwili każdy może się przekonać, że jest to ogromny przytulak. Ma zaledwie 1,5 - 2 lata. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami, na spacerze chce podejść do każdego człowieka licząc na porcję głasków. Będąc na swoim terenie alarmuje o przybyciu gości basowym szczekaniem, jednak bez problemów ich wpuszcza. W stosunku do ludzi jest uległa. Poddaje się grzecznie zabiegom weterynaryjnym i pielęgnacyjnym.



Zoe nigdy niczego nie była uczona. Obecnie jest w trakcie szkolenia klikierowego i bardzo szybko się uczy. Zna już takie komendy jak: "siad", "waruj", "noga", "miejsce", "hop" (przy wsiadaniu do auta), przy podaniu miski z karmą czeka na komendę "proszę", na "zostaw" oddaje patyk/zabawkę. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór, nie załatwia się w domu. Jest nauczona podróżowania w aucie.



Zoe jest aktywnym psiakiem, lubi spacery i bieganie za patykiem, lubi się uczyć, jednak nie pogardzi wylegiwaniem się w domowym zaciszu.

Suczka jeszcze w schronisku została zaszczepiona na wściekliznę i choroby wirusowe. Jest wysterylizowana, odpchlona, odrobaczona oraz ma wszczepiony microchip. Posiada książeczkę zdrowia.

Szukam dla niej domu z ogrodem u ludzi, którzy mieli już psa i mają pojęcie o pracy z nim, wiedzą, że zwierze wymaga poświęcenia czasu, nie posiada guziczka on/off i jest obowiązkiem na kilkanaście lat.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz odpowiedzialny Opiekun i dom pełen miłości, w którym Zoe zostanie członkiem rodziny kochanym do końca jej dni.

Kontakt do Emilii:
zadzwoń: 664 768 580 lub napisz: emisia.p@wp.pl

Posted

panbazyl napisał(a):
jesli to ten "labek" co jest tam na zdjęciu, ten z łatą na pycholcu, to koleś chyba pomylil mocno rasy.

Tak to ten, wejdź sobie jeszcze w galerię i tam zobaczysz na prawdę "rasowe laby".

Posted

vege* napisał(a):
Tak to ten, wejdź sobie jeszcze w galerię i tam zobaczysz na prawdę "rasowe laby".

jeśli ludzie chcą coś takiego kupować, bo taniej, no cóż... Tylko czemu za telewizor płacą juz porządne pieniądze a nie kupują na bazarze?

Posted

SZEGI z Legnicy szuka nowego domu!

Szegi to ośmioletnia labradorka umaszczenia biszkoptowego, wychowana w domu od szczeniaka. Praca osobista zmusiła nas żeby nauczyć suczkę zostawać samą na 12 godzin. Podczas samodzielnego pobytu w domu jaki z domownikami nie szczeka (chyba, że otrzyma taką komendę), nie niszczy. Szegi wychowuje się z małym dzieckiem, któremu na wszystko pozwala, niestety to właśnie alergia dziecka jest przyczyną przymusowego rozstania się z pieskiem. Przysmaki je z lewej ręki,a jedzenie z miski rozpoczyna na komendę.Piesek jest przyjacielski, bezproblemowy, uwielbia być głaskaną i tuloną. Hobby Szegi to jazda samochodem, zabawa w aportowanie i pływanie. Jest zadbana (regularnie wyczesywana, obcinane paznokcie, szczepiona, kąpana- podczas kąpieli grzecznie siedzi). Szega jest wysterylizowana. Sunia ma chip i paszport.









Kontakt w sprawie adopcji:
Karolina
ecined1984@poczta.fm
tel. 793 636 354

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...