Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo dziękujemy za pomoc w sprawie Borysa i małej niuni:) Aga pisała u nas na watku, że Borys bardzo szybko się pokazał z zupełnie innej strony - jesteście wspaniali.

Posted

Nie jest to moze pies w potrzebie tak wielkiej jak schroniskowe labki, ale nie chce zakładac nowego tematu więc wstawiam tu;)
Sprawa wygląda tak:
Moja sąsiadka prosiła mnie żebym pomogła jej znaleźć dom dla jej 6-cio letniego labradora Albiego.
chcą go oddać ponieważ w domu są małe dzieci i jest problem bo nie mogą przybywać z psem..
Albi wychował się bez dzieci, i jak je widzi to po nich skacze i je przewraca.. właściciele sobie z nim nie radzą ..
Biedak nie wychodzi już na spacery bo nikt nie ma dla niego czasu..
Chcą go oddać w dobre ręce byle by mu było dobrze
Bardzo was wszystkich proszę, jak tylko macie możliwość pomóc, to byłabym wdzięczna..
dodam ze znam tego psa od szczeniaczka, zawsze idąc do szkoły się z nim bawię.. jest żywiołowy i dość duży.. biszkoptowy..
Nie wiem jaki ma stosunek do kotów, ale psy raczej akceptuje.. nie wszystkie co prawda ale suki tak..
Jeśli ktoś chce wiedzieć coś więcej o psiaku to pisać

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='piechcia15']bo właśnie nie chciała postawić do zdjęć:) ale generalnie to duży mix:) może jak się ciut ochłodzi do jakoś inaczej za pozuje i oczy będą mniej wyłupiaste:)

a widzieliście tego pięknego biszkopcika w Łodzi??
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=4904

Śliczna i ta czarna i ta ze schronu.
1 -1,5 roku to czas w jakim labki zaczynają dorośleć, czyli przestają niszczyć wszystko dookoła. Pewnie dlatego została wyrzucona, ze wlaściciele mieli dość tego niszczenia. A mogli poczekać, poczytać, dowiedzieć się wiecej o rasie i jej wadach. ech.... :(

Posted

[quote name='Tia']W Schronisku w Obornikach Wlkp jest suczka rasowa Labradora Czarna ma niecały rok.






Czy ktoś się może orientuje co z tą sunią?
Bo widzę, że się psy do niej "dobierały":roll: Pewnie jeszcze nie jest po sterylce? Oby tylko szczeniorków z tego nie było:-(:shake:

Posted

sluchajcie - co Wy na to, zeby "wykreślać" psy z tego topiku, te co już mają domki? Bo moze ktoś zainteresowany, a tu już nieaktualne.

albo jeśli wiecie co z nimi dalej - czy możecie pisać o ich losach? Krótko i zwięźle, przynajmniej jednym zdaniem.

Posted

[quote name='Basia i Barni']Bico ta czarna byla u nas na DT juz jest w nowym domu i ma imie Bella :cool3:

http://labradory.info/viewtopic.php?t=14440

dzięki za info, kamień z serca:multi:
chyba muszę się w końcu zarejestrować na labradory info:cool3::evil_lol:

panbazyl - dobry pomysł o wykreślaniu tych labków, która już mają ds i pisaniu krótkich info:happy1:

Posted

Antek to dwuletni labrador, który od dłuższego czasu błąkał się po ulicach Szczecina. Nie wiadomo, co ma za sobą. Na pewno nic dobrego. Pora jednak na zmianę. Tosiek szuka domu domu z ogrodem (koniecznie!), odpowiedzialnych właścicieli, którzy zapewnią mu dostateczną dawkę ruchu i pokażą co wolno a czego nie wolno, jasno wyznaczą zasady i granice panujące w domu. Przez dwa lata nikt go tego nie nauczył, ale wszystko jest do nadrobienia. Początkowo niepewny psiak otworzył się w domu swoich tymczasowych opiekunów. Mimo, że nadal szalony powoli zaczyna rozumieć o co chodzi w chodzeniu na smyczy i że siadanie czy podawanie łapy na prośbę opiekunki wcale nie jest absurdalnym pomysłem. Kiedy do nas trafił był obklejony smołą, przez co trzeba było wygolić sierść w wielu miejscach. To mądry i naprawdę cudowny pies. Pokaże to każdemu, kto tylko da mu na to szansę ;) Może to Ty będziesz jego człowiekiem?

tel. 607-701-117











Posted

fajny labcio!:lol:
a skąd te ubytki sierści na boczkach?

ludzi to przeważnie myślą, że labradora niczego nie trzeba uczyć, bo "on taki mądry, że sam się przecież nauczy":mad:

Posted

ludzi to przeważnie myślą, że labradora niczego nie trzeba uczyć, bo "on taki mądry, że sam się przecież nauczy":mad:[/QUOTE]

Tak myślą chyba tylko głupi ludzie...

Posted

Po pierwsze, na przyszłość - smoła się cudownie neutralizuje dzięki smarowaniu masłem ( prawdziwym) - schodzi a potem tylko trzeba wykąpać delikwenta :)
Po drugie - na cito szukam namiarów na fundację pomagającą labradorom: chodzi o ratunek dla labradorki - przewodnika osoby niewidomej. Snia jest chora a ta kobieta nie che jej pomóc :(

Guest ambird
Posted

Co prawda nie jesteśmy fundacją ale zajmujemy się labradorami, co się stało suni? Na co jest chora?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...