Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Verdana] [/FONT]




NEGRA - to bezdomna suka, która w styczniu przybłąkała się do wiejskiego gospodarstwa. Była szczenna, miała 4 maluchy, malce zostały wydane, ostatnie dwa miała przy sobie jeszcze w sobotę (do nas trafiła w poniedziałek). Gospodarny chłop już wietrzył interes i "nawet by ją zatrzymoł", bo podobno labradora przypomina. Posesja nieogrodzona, suka zaczęła odganiać intruzów od swojego gniazda i dlatego zadzwonił do nas, bo "rzuco się na ludzi".

Negra to przemiłe, kochane suczydło. Musiała być kiedyś bita, bo pozycją "na żabę" reaguje na okazanie jej zainteresowana. Jest bardzo spolegliwa wobec człowieka, cieszy się i merda na jego widok, liże i poddaje się pieszczotom. To kochana suka, która przy odrobinie serca wreszcie zacznie nosić ogon w górze i zda sobie sprawę, że człowiek to nie zawsze znaczy krzywda ... Negra ładnie chodzi na smyczy. jest sunią wielkości labradora.

Od poniedziałku Negra, która wygląda jak dojna krowa siedzi i wyje w naszym boksie. Nos ma już cały zdarty do krwi - bo próbuje przejść przez oczka w siatce ... Nie byłoby w tym nic strasznego gdyby nie to, że nasz boks znajduje się po sąsiedzku, dosłownie przez płot z Urzędem Miejskim - nasi urzędnicy są nam wyjątkowo nieprzychylni (szczegóły na naszej www.obrona-zwierzat.pl). Już wczoraj miałyśmy straż miejską na głowie ... Negra tak bardzo potrzebuje człowieka.

NEGRA POTRZEBUJE DT NA CITO !


[FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana]Odrobaczenie: [/FONT][FONT=Verdana]wkrótce[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana] Odpchlenie: [/FONT][FONT=Verdana]wkrótce[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana] Szczepienie: [/FONT][FONT=Verdana]wkrótce[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana] Sterylizacja: wkrótce[/FONT]



[FONT=Verdana] [/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Stowarzyszenie Obrona Zwierząt[/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana] 28-300 Jędrzejów, woj. świętokrzyskie[/FONT][/FONT]

[FONT=Verdana][FONT=Verdana]tel. 0-501-341-021[/FONT][/FONT] (po godzinie 15)
[FONT=Verdana][FONT=Verdana] e-mail: [/FONT][FONT=Verdana]soz@obrona-zwierzat.pl[/FONT][/FONT]
www.obrona-zwierzat.pl



WĄTEK:

http://www.dogomania.pl/threads/184504-NEGRA-m%C5%82oda-w-typie-LABRADORA-wyje-pod-OKNEM-BEZDUSZNYCH-urz%C4%99das%C3%B3w-DT-na-CITO-!?p=14572091#post14572091











Posted

pojawił sie u nas w dłużynie labradorek :(
Borys, 7 lat zdrowy, z domu lp. 361 czip 064911
oczywiście wspaniali właściciele nie podali powodu oddania .....psiak bardzo smutny , łagodny, kochany




Guest ambird
Posted

lolka, wiadomo coś więcej na jego temat?
Biedny staruszek, na starość wywalać psa, straszne :-(

Guest ambird
Posted

A to schronisko, to w D, taka miejscowość?
Ja ogłosiłam go na naszym forum, postaramy się znaleźć choćby DT. Staruszkowi Muniowi się udało, to i Borysowi musi się udać!

Posted

BARDZO PILNA SPRAWA.
WŁASNIE ZADZWONIŁ DO MNIE MIEJSCOWY WETERYNARZ Z PROŚBĄ O POMOC DLA LABKA, KTÓREGO OD KILKU LAT LECZYŁ A KTÓREGO WŁAŚCICIELKA PRZYSZŁA UŚPIĆ Z BŁAHEGO POWODU...

pies ma niecałe 5 lat, nie przejawia agresji, wychowany w domu z dziećmi. co do psów to nie mam pewnych informacji, wet nie był pewny jak to wygląda.
pies jest ponoć atopikiem, dostaje encorton, niskie dawki i jest w miarę ok, tzn. na skórze ma jedną rankę ale coś sie dzieje z przewodem słuchowym. z powodu tej atopii babka nie chce już psa leczyć, przyszła by psa uśpić. nie wnikam jakie sa rzeczywiste powody, encorton drogi nie jest...wiem, że pies ma czas do końca przyszłego tygodnia. tyle udało się wetowi "wynegocjować". jesli baba chce się psa pozbyć a on go nie uśpi, zapewne zrobi to ktos inny w najlepszym wypadku, dlatego BARDZO PROSZĘ O POMOC!

ja nie jestem kompletnie zorientowana w labradorach, nie znam ludzi, fundacji, forów, proszę was ciotki labkowe, pomóżcie!

Posted

U nas w Fundacji Azyl w Łodzi taki cudny Labcio czeka na dom.



Labcio to pięciomiesięczny szczeniak do złudzenia przypominający
labradora. Idealny pies dla rodziny, do kochania i przytulania. Za
"swoim" człowiekiem chodzi krok w krok, tak, że nieomal można sie
przewrócić. Przy każdej okazji kładzie pyszczek na kolanie i nadstawia się do głaskania. Dlaczego tak uroczy szczeniak znalazł się na ulicy?
To co chciałabym napisać niestety nie nadaje sie do upublicznienia...
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że szybko znajdzie się dla niego
kochający właściciel, bo bardzo tego potrzebuje.

kontakt: Fundacja Azyl 669 70 50 10
fundacja.azyl@interia.pl
lub ze mną przez pw

Posted

panbazyl napisał(a):
podnosze temat. co z tym labkiem co ma tylko tydzień życia? czemu ludzie są tacy straszni????

w ciągu kilku dni jakaś rodzina ma podjąć decyzję czy adoptują tego psa. jak tylko czegoś się dowiem to dam znać.

Guest ambird
Posted

agaga21 napisał(a):
w ciągu kilku dni jakaś rodzina ma podjąć decyzję czy adoptują tego psa. jak tylko czegoś się dowiem to dam znać.


Koniecznie. Mam nadzieję, że nowi właściciele będą bardziej odpowiedzialni.

Posted

WITAJCIE....
na ulicy w Szydłwocu biega takie cudooooo...
my w ostatnich dniach odlapalismy 2 szkielety
1. szczeniak owczarka 7 mc - waga 9 kg /stan ciezki.../
2. owczrek Colie sika ok 2 lata - 11kg

nie mamy mozliwosci na wiecej..jestesmy osobami prywatnymi, kt szukaja psom domów ... adopcje odbywaja sie praktycznie bezposrednio z ulicy


tu wątek główny psiaków z ulicy szydłwoieckiej...
jesli ktos mógłby nam pomóc z tym piekniochem
zero agresji
pies wychudzony - zjadł 3 paówki i nie mogł wiecej

http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szydłowieckiej-ULICY-SZKIELET-PSIEGO-DZIECKA-i-11-kg-COLIE-potrzebna-karma/page25

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...