Jump to content
Dogomania

TERAZ ALBO NIGDY - zmieniamy prawo! Zasypmy poslow mailami!


Recommended Posts

Posted

Josefina napisał(a):
Obecnie czekam na odpowiedź poslów Grada i Napieralskiego. Zaraz siadam i wysyłam dalej.


Yyyy....a możesz powiedzieć (jeśli to nie tajemnica, oczywiście;)) wg jakiego 'klucza' dobierasz te adresy, tzn. czemu akurat Grad i
Napieralski?:razz:

  • Replies 608
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Żadna tajemnica. Po prostu zaczynam od tych , ktorych najbardziej nie lubię i mam okazję im dokuczyć - dla nich wersja ostrzejsza.:evil_lol: Ale na poważnie , to biorę pod uwagę status danego posła , jego obecność w mediach , a także informacje( zaslyszane lub przeczytane) o jego osobistym stosunku do zwierząt.

Posted

Josefina napisał(a):
Po prostu zaczynam od tych , ktorych najbardziej nie lubię i mam okazję im dokuczyć - dla nich wersja ostrzejsza.:evil_lol: Ale na poważnie , to biorę pod uwagę status danego posła , jego obecność w mediach , a także informacje( zaslyszane lub przeczytane) o jego osobistym stosunku do zwierząt.


Aha, czyli traktujesz ich indywidualnie:cool3:
Dobrze, dobrze, działaj zatem;)
Może wtedy lepiej do nich trafią nasze argumenty.
A do tych mniej medialnych, to możesz potem hurtem wysłać. Zresztą jak tam już Ci wygodniej;)


Dark Lord napisał(a):
Ja bym zamieściła od posła Piechocińskiego te wypowiedzi, byłyby potem dobrym argumentem na to jak posłowie traktują wyborców, którzy chcą od nich konkretnych działań.


Mówisz - masz:eviltong:
Nie pamiętam tylko z kim p. poseł prowadził ową interesującą dysputę...
Z Tobą, Dark Lord?:hmmmm:

"dzięki za opinię pozdrawiam janusz Piechociński"
"zacny komputerze przestań nadsyłać dalej info bowiem odpisuje na każdy i szkoda czasu...nie chcę zaś ścigać was za podszywanie sie za tysiace ludzi
pozdrowienia"
"proszę zaprzestać komputerowego rozkręcania akcji protestacyjnej bowiem często Państwo podszywacie się pod konkretne osoby a jest to karane zmocy prawa pozdrawiam jp"
"Pani aniu niech Pani nie przesadza złapałem was na sporym kłamstewku wiekszość maili pochodzi zmutacji komputerowych i to nie jest miękko mówiąc sympatyczne ,cos zaś do meritum sprawy gdybyście pisali prosimy o spotkanie w celu przedłożenia racji zmian w ustawie to byłoby zapewne inaczej,maili tego typu posłowie dostaja tysiące tygodniowo ,jest parlamentarny zespół przyjaciólzwięrząt prośżę się z nim skontaktować zeby przygoptowali stosowny projekt ,krzyczenie (pisanie tak jak Pani w takim stylu do posła który nie jest w branżowej komisji właściwej do sprawy ) jest często odbierane jako aroganckie,proszę nie wymagać abym znał sie na wszystkim choć mam KOta Kleofasa szczególne urody i zachowań dachowca najważniejszej osoby wmoim domu ale to słaba podstawa do rozpoczecia z mojej inicjatywy zmian w ustawie ,zman się na tym na czyum się znam nie udaję ,ze znam si ę na wszystkim pozdrowienia do arportu o kolei nie ma Pani uwag czytała Pani"


Mamy tu interesujący przykład zdania wielokrotnie (bardzo wielokrotnie:evil_lol:) złożonego - kilkanaście linijek tekstu i ANI JEDNEJ kropki:crazyeye:
Na uwagę zasługuje też składnia, nieprawdaż? :eek2:



"niestety informuję panią ze odpowiedziałem na ponad 400 maili tej samej treści więc proszę nie dziwić się ze z komputerowąsymultana nie chce rozmawiać i apelowałem o zaprzestanie zabawy,na wszystkie maile odpowiadam osobiscie i na poważnie pozdrawiam jp"
"no i po co ciagnie Pani wątek "mutacji komputerowych ' to daje się sprawdzić a ja to potrafię zrobić pozdrawiam jp"
"wielce Czcigodna Pani Anno Pani raczy zartować ,traktuję Panią poważnie i powagi od Pani oczekuję ...uczono mnie ,ze lepiej poszukiwać przyjaciól niż na siłe robić sprawie wrogów Pani wybaczy ale nie te formy we wzajemnych relacjach..Otrzymałerm kilkaset maili tej samej treści ponad połowa wyszła z tego samego kompa ,proponuję kontakt z wyspecjalizowana grupą posłów ,ważnych dla sprawy a Pani mnie tu straszy ,wyzywa od darmozjadów i etc
..nie zasłużyłem sobie na takie traktowanie ,poważnie wypełniam swoje
obowiązki i szacunku dla poważnej roboty oczekuję także od Pani ...nie musi
Pani mnie popierac ,nie musi Pani na mnie głosować ale podkreślam wymagam
szacunku dla kilkunastogodzinnej pracy którą z odpowiednią starannością
wykonuję tyle i aż tyle... zapewniam Pani że dla mnie także poza Sejmem
istnieje zycie i tupanie nózką "wez się leniu do roboty" niczego u mnie nie
zmieni bo i tak z natury jestem pracoholikiem i nikt mnie nie będzie
pouczał co ,kiedy i jak mam robić ...Państwa stronę już dawno sobie
obejrzałem ale stawianie sprawy tak jak Pani chce nie zbliża szybszego
rozwiązania problemu....."
Co do samej treści tych maili, nie jestem zbytnio zaskoczona.
Jednak forma mnie przeraża. Naprawdę...:roll:
Poseł, reprezentant społeczeństwa, wyższe wykształcenie, tytuł mgr...ehh:shake:
Cieszę się w każdym razie, że p. Piechociński podjął chociaż jakąkolwiek dyskusję, a nie zbył nas 'automatem'. Lepszy rydz, niż nic, jak to mówią.

Posted

Tak, poseł Piechociński prowadził ze mną ową interesującą dyskusję:cool3:.Dzisiaj dostałam kolejną fajną wypowiedź od Piechocińskiego:
"Anuniu włącz luzmasowe rozsyłanie poczty nawet na adresy sejmu to ewidentny
spam"
Nie wiem jakich już argumentów używać w starciu z tym (p)osłem i przekonywać go że to nie spam.:roll:Odpisałam mu póki co tak:
"Panie pośle, niech pan nazywa sobie to jak chce, choć to jest obraźliwe dla nas, ale będziemy słać maile do skutku, posłowie biorą ciężkie pieniądze za przysypianie w sejmowych ławkach, proszę się mi tu nie wyżalać, że ciężko pan pracuje bo mnie to nie rusza, ciekawe od kiedy poseł ciężko pracuje.Polska jest krajem zaściankowym pod wieloma względami, szczególnie jeśli chodzi o stosunek do zwierząt i to musi się zmienić, może pan błagać i inni posłowie też o zaprzestanie wysyłania "spamu" jak to pan głupio nazywa, ale nie przestaniemy dopóki leniwi rządzący się nie wezmą za ten problem.":evil_lol::razz::cool3:

Posted

[quote name='Bamboo ®']Aha, czyli traktujesz ich indywidualnie:cool3:
Dobrze, dobrze, działaj zatem;)
Może wtedy lepiej do nich trafią nasze argumenty.
A do tych mniej medialnych, to możesz potem hurtem wysłać. Zresztą jak tam już Ci wygodniej;)

dzialam,dzisiaj moją ofiarą padlo kilku następnych :eviltong:







Posted

Dark, to wy az tacy przyjaciele, ze on ci tak dziubdzia, Anuniu? On sobie zdaje sprawe z tego, ze rozmawia z dorosla osoba, a nie przedszkolaczkiem? Kopara opada przy takim masakrycznym braku szacunku.
Moze odpisz mu cos w stylu ze niech sie o twoje i twoich psow luzy januszek nie martwi?
I celowo z malej, w koncu sam sie tak podpisuje :eviltong:

Posted

Myślę Dark Lord , ż e jesteś na dobrej drodze do dogadania się z nim , co do spotkania w sejmie.Wnioskuję to z formy jego ostatniej wypowiedzi , a także z tego , ż e on tę dyskusję kontynuuje. Zas sposobem na przekonanie jego i innych , ż e nie jest to spam, bylaby elektroniczna petycja.Sądzę , że przy okazji udaloby się zebrac o wiele więcej glosów. A z tego , co wiem do wszczęcia prac nad nowa ustawą wystarczy 100tys. podpisów.Czy ktoś zna się na tych komputerowych sztuczkach?






Posted

No może się jakoś dogadam wkońcu:cool3:, trzeba gościa męczyć aż zacznie gadać rzeczowo i na temat, może się coś ruszy.To jedyny, który się jakoś odzywa i rozmawia, mimo, że to takie pitu, pitu.Oto dalsza dyskusja:
Odpowiedź na mojego maila powyżej:
"SŁONECZKO TYLKO W TYM TYGODNIU WYSŁALIŚCIE DO MNIE 200 PARĘ MAILI Z 5
ADRESÓW PROPONOWAŁEM POWAŻNE POTRAKTOWANIE SPRAWY - NIE BYŁO POWAZNEJ
ODPOWIEDZI pozdrowienia"
Odpisałam mu tak:
"Wobec tego ja traktuję sprawę poważnie i pytam pana co ma pan do zaoferowania?Oczekuję poważnej odpowiedzi.I proszę nie mówić do mnie "słoneczko", poważny rzekomo poseł na sejm zwraca się do wyborcy jak do dziecka, i pan domaga się szacunku."

Posted

Odpowiedź od posła Piechocińskiego:
"oczywiście domagam się szacunku ,w końcu na kazdy Wasz mail odpowiadam i
stwierdzam ,ze parę osób z programu generujacym tą samą treść zalewa serwer
sejmowy...a wystarczy napisać do Przewodniczącego właściwej Komisji
sejmowej ,poprosić o spotkanie ,dodatkowo skontaktować się z Zespołem
Poselskim pozdropwienia jp"
"Program generujący TĄ samą treść":grin::roflt::roflt::roflt:.Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, stosuje spychologię i odsyła do przewodniczącego przypuszczam komisji ochrony środowiska czy jak tam ona się zwie, tylko co z tego jak owa komisja ma problem głeboko w d... i nie raczy nawet odpisać.Słać maile i tyle.

Posted

Dark Lord napisał(a):
Odpowiedź od posła Piechocińskiego:
"oczywiście domagam się szacunku ,w końcu na kazdy Wasz mail odpowiadam i stwierdzam ,ze parę osób z programu generujacym samą treść zalewa serwer
sejmowy....


hihihi
Oto jak burak informatyczny udaje znawcę...:p
I nieuk gramatyczny. Pisze się " samą treść".

Też go zaczepię, będzie fajowo.:lol:

Posted

czytam, czytam i mam wrażenie, że to jakiś koszmarny, groteskowy koszmar. W JAKI SPOSÓB poseł, który kosi gruby szmal, który reprezentuje swoich wyborców, znaczy nas, może nie umieć używać klawiatury, sadzić błąd na błędzie i zwracać się do kogoś per "słoneczko"? przecież na upartego to zahacza o molestowanie... :stupid: a już na pewno nie dowodzi tego, że szanowny pan (p)oseł traktuje nas poważnie. :splat:


hihi, swoją drogą, ciekawe, jakby do mnie się zwracał... "ewelineczko"? "ewelinuniu"? :roflt:

Posted

Dark Lord napisał(a):
"wystarczy napisać do Przewodniczącego właściwej Komisji sejmowej ,poprosić o spotkanie ,dodatkowo skontaktować się z Zespołem Poselskim pozdropwienia jp"


Powiedz mu, że nie tylko do niego piszemy, niech się o to nie martwi:evil_lol:

I niech przestanie marudzić na to rzekome "podszywanie się". :evil_lol:

Dark Lord, podszyłaś się chyba pod samą siebie. Ja i cała reszta też.:multi:
W końcu każdy człowiek ma 2 oblicza, no nie?:razz:
fajnie, w takim razie jest nas 2 razy więcej niż w rzeczywistości:multi:

Z drugiej strony te "200 parę maili z 5 adresów" daje do myślenia, no nie?
Ale niech nie kieruje swoich uwag w tej sprawie do Ciebie. To nie ty wysłałaś mu 200 parę maili:p

Posted

Wiecie to i tak dobrze, że się zwracał "słoneczko" a nie "małpa w czerwonym" albo odgryzł się w stylu "spieprzaj dziadu":p.Rany, my tak na serio wybieramy tych ludzi do sejmu?:crazyeye:.Tak sobie myślę, od wczoraj żeby zrobić w power point taką prezentację kilku psiaków np.Cygana, Piano, Pachydera, Nefretete i jeszcze jakiegoś ze zdjęciami, opisami przypadków, leczenia i pomolestować tym m.in. posłów z owej Komisji Ochrony Środowiska i Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, i niech mi odpowiedzą na pytanie dlaczego nie raczą nawet odpowiedzieć pomimo otrzymywania tylu maili.

Posted

Dark Lord napisał(a):
...posłów z owej Komisji Ochrony Środowiska i Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, i niech mi odpowiedzą na pytanie dlaczego nie raczą nawet odpowiedzieć pomimo otrzymywania tylu maili.

Bo nie mają czasu. Oni czytają książki. :evil_lol:
Sprawdźcie sami: 2 min. 35 sek nagrania.

Który polski poseł czyta 50 książek rocznie? - Wideo - Wiadomości - WP.PL

Mistrz gramatyki, zaczyna czytać 100 książek w roku, a kończy czytać 50 (cokolwiek to znaczy), każdego roku. W wojsku wygrywał liczne konkursy. Był najlepszy.

NASZ „miszcz”. :p

Posted

Korespondencji ciąg dalszy, szkoda, że nic konkretnego z tego nie wynika:mad:.:
Ja:
"Panie pośle, nie piszemy tylko do pana, każdy poseł otrzymuje maile, także członkowie Komisji Ochrony Środowiska i Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, niestety nikt z powyższych komisji nie odpowiedział nam nawet jednym zdaniem na list, zarówno gdy dostał go pierwszy raz jak i po kilkuset mailach, więc proszę nas tam nie odsyłać bo komisje wiedzą o sprawie tylko ją zwyczajnie ignorują.Jest pan jedyną osobą, która z nami rozmawia, szkoda tylko, że nie na temat i w dodatku nas szkaluje i chwali się swoją kiepską znajomością informatyki.Proszę pana, nikt tu nie używa żadnych "programów generujących tę samą treść", pan chyba naprawdę nie ma pojęcia jak działa poczta elektroniczna.Skoro odpowiada pan na maile, to zobowiązuję pana aby zapoznał pan posłów z naszą sprawą, nie damy się ignorować i nabrać na kurtuazyjne wypowiedzi, niech posłowie nie zasłaniają się kryzysem i innymi sprawami, ten problem już dawno powinien być rozwiązany i uregulowany, jak pan widzi spora rzesza ludzi ma już dość okrucieństwa wobec zwierząt, to jest najwyższy czas aby się wziąć za tę sprawę.Jeżeli będzie trzeba to posłowie będą otrzymywać maile codziennie, do skutku."
Odpowiedź posła Piechocińskiego:
"nikogo nie szkaluję tylko mój zespół internetowy zweryfikował wszystkie
podkreslam wszystkie adresy zktórych pochodzą tej samej treści maile ,do
każdego wysłano stosowne odpowiedzi zasygnalizowało swój żywot 6 osób uwaga
na blisko 40 tysięcy maili pozdrowienia jp"
40tys maili?:crazyeye:.

Posted

Dark Lord napisał(a):

"nikogo nie szkaluję tylko mój zespół internetowy zweryfikował wszystkie
podkreslam wszystkie adresy zktórych pochodzą tej samej treści maile ,do
każdego wysłano stosowne odpowiedzi


Do mnie nie wysłano ŻADNEJ odpowiedzi w imieniu p. Piechocińskiego, a wysłałam listy nie raz, z różnych adresów, do 5-10 adresatów na raz, aby zminimalizować ryzyko uznania moich maili za spam. Zresztą nie otrzymałam też żadnego komunikatu o niedostarczeniu maila na adres p. Piechocińskiego, więc wnioskuję, że moje maile jednak doszły do ww. adresata:p Mimo to, odpowiedzi brak.


zasygnalizowało swój żywot 6 osób uwaga
na blisko 40 tysięcy maili pozdrowienia jp"
Po pierwsze: nie jest fizycznie możliwe, aby 6 osób wysłało "ręcznie" 40 tys maili w tak krótkim, stosunkowo, czasie:p

Po drugie: może te 6 osób wysłało tylko w tym tygodniu, a nie w ogóle (zresztą w poprzednim mailu sam wspomniał, że w tym tygodniu dostał listy od 5 osób)

Po trzecie: aha...chyba już wiem, jak p. Piechociński "sprawdził", czy naprawdę tyle nas jest, czy to tylko tzw. "martwe dusze".

No cóż...prawdopodobnie tylko od 6 osób dostał odpowiedź na swojego maila, więc stwierdził, że tylko 6 osób fizycznie istnieje :crazyeye::cool2::mdleje::klacz:
Mam się śmiać czy płakać z tej genialnej dedukcji, bo sama już nie wiem..?:roll:

Czy Pan Poseł Piechociński spodziewał się, że każdy, podkreślam: KAŻDY, kto wysłał mu list i otrzymał maila zwrotnego o treści:
"dzięki za opinię pozdrawiam jp"
wda się z nim w dyskusję???
To jest ta jego metoda weryfikacji naszego fizycznego istnienia???
I na tej podstawie zarzuca nam podszywanie się pod setki osób???
To jakaś tragifarsa!

Co znaczy stwierdzenie "zasygnalizowało swój żywot"?
Ja nie "zasygnalizowałam swojego żywota", bo nie dostałam żadnego maila od p. Piechocińskiego, a nawet jeśli bym takowy dostała, to też prawdopodobnie nic bym mu nie odpisała (bo co miałam odpisać: "ależ proszę bardzo"?).
Czy brak odpowiedzi ode mnie jest dowodem na to, że ja nie istnieję???:roflt::crazyeye:
Na tej samej zasadzie mogę stwierdzić, że w Polsce mamy tylko ok. 10 posłów, bo tylko od nich dostałam jakiekolwiek odpowiedzi :-D

Czy teraz KAŻDY z nas musi potwierdzić swoje istnienie indywidualną odpowiedzią skierowaną do p. Piechocińskiego???
Dane osobowe zawarte w liście, to za mało???
Pesele mamy podać, żeby uwierzył, że nie jest nas 6 a kilkaset???
Mamy udowadniać, że nie jesteśmy wielbłądami???

Cóż za absurdalna sytuacja, zupełnie jak w "Procesie" Kafki :shake:

Po czwarte: nie wykluczam, że dostał te 40 tys. maili, prawdopodobnie jakiś 'automat' wysyła za nas (a właściwie równocześnie z nami:eviltong:). Pytanie tylko, kto zafundował nam takie gigantyczne 'posiłki'?:cool3: Chętnie się dowiem :)

Posted

Poseł Piechociński w kulki sobie leci ot co, Bamboo jeżeli masz chęć, czas i nerwy to podyskutuj z tym posłem Piechocińskim, bo ja mam słabą siłę przebicia, jak skończę prezentację w power point to mu wyślę tak dla urozmaicenia, niech sobie poogląda.A potem wyślę ją wszystkim posłom:razz:.

Posted

Dark Lord napisał(a):
Bamboo jeżeli masz chęć, czas i nerwy to podyskutuj z tym posłem Piechocińskim


Chęć mam, czasu trochę się znajdzie, a nerwy...to się okaże w trakcie, w zależności od przebiegu ewentualnej dyskusji.:evil_lol:
Dobra, to coś tam naskrobię :p

Posted

No to zrobiłam skromną prezentację w pps ciężkich psich przypadków, jeżeli ktoś jest zainteresowany, przyda mu się do czegoś, chce ją fgdzieś wysłać w świat to mogę przesłać mailem:razz:.

Posted

niceravik napisał(a):



Z jednej strony to super, że wystąpiła z taką interpelacją, ale z drugiej…
Nie znam się na prawie, ale biorąc to tak „na chłopski rozum”, jakoś nie upatruję w tym szansy dla Polski.:roll:

Nawet jeśli Komisja Europejska by zakazała oficjalnie trzymania psów na łańcuchu, to pewnie wprowadzą taki przepis jako poprawkę czy zmianę (czy jak to się tam nazywa) do Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych, której Polska i tak, póki co, nie podpisała.

Zresztą w postulatach Koalicji dla Zwierząt też jest: „zakaz stałego trzymania zwierząt na uwięzi lub w zamknięciu, kilkuletnia karencja na zakaz trzymania psów na łańcuchach”.

Zatem wracamy do punktu wyjścia: dopóki nie podpiszemy EKOZD i/lub nie uwzględnimy postulatów Koalicji, dopóty niewiele się zmieni :roll:

Posted

Ja proponuję w ramach akcji zasypywania posłów mailami wprowadzać "urozmaicenia", nie tylko wysyłać ten list, ale na zmianę np. sam filmik, który jest w liście, tzn. link do niego, zdjęcia różnych ciężkich przypadków psich, namolnie nagabywać posłów swoimi słowami aby Polska podpisała EKOZD, no i można jak najbardziej wysyłać moją prezentację w pps z prośbą o obejrzenie jej, niektórzy forumowicze ją dostali ode mnie;).Poseł Zieliński po jej otrzymaniu odpisał mi "Dziękuję za smutny materiał", niech zamiast się smucić wezmą się do roboty bo smutku to ja mogę im dwa razy tyle przysporzyć:mad:.

Posted

Dark Lord napisał(a):
No to zrobiłam skromną prezentację w pps ciężkich psich przypadków, jeżeli ktoś jest zainteresowany, przyda mu się do czegoś, chce ją fgdzieś wysłać w świat to mogę przesłać mailem:razz:.


Możesz mi przesłać na maila?:razz:

Dark Lord napisał(a):
Ja proponuję w ramach akcji zasypywania posłów mailami wprowadzać "urozmaicenia", nie tylko wysyłać ten list, ale na zmianę np. sam filmik, który jest w liście, tzn. link do niego, zdjęcia różnych ciężkich przypadków psich (...)


Te fotki to trzeba też w formie linków, bo załączniki będą podejrzane i w ogóle za wielkie. I jeśli już, to małymi porcjami, np. ok. 5, bo nie będzie im się chciało klikać.:p

A ja czekam (nie)cierpliwie na odpowiedź od p. Piechocińskiego :diabloti: :cool3:

Posted

Robię prezentację w pps na zajęcia dla małej grupki (max. 20 osób) i mam pytanie oficjalne - czy mogłabym ("na lenia" :eviltong:) sobie pożyczyć troszkę fotek wykorzystanych w prezentacji Bamboo i shina, czy muszę jeszcze raz na piechotę pisać prośbę o udostępnienie fotografii do autorów konkretnych zdjęć?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...