Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ogladałam filmik i az sie czlowiekowi w głowie zmiescici nie moze co ona musiała przejsc zeby tak nadal byc wystraszona :-(

ale powoli powoli sie rozkreci trzymam za to kciuki :thumbs:

Posted

Tolunia w domku zachowuje się jak normalny rozbrykany szczeniaczek - szczeka, wariuje, podgryza nogawki, całuski rozdaje na prawo i lewo, domaga się jedzenia /głośno dokazując:evil_lol:/, przegania kotecki, kradnie Bianusi chrupki - czyli normalnie. Jak wyciągne szelki to chowa się za łóżko, musze ją wyciągać na siłe, brać bna ręce i znosić na polko. Na polku zachowuje sie tak jak widac na filmiku:-(

Posted

[quote name='Basia1968']Tolunia w domku zachowuje się jak normalny rozbrykany szczeniaczek - szczeka, wariuje, podgryza nogawki, całuski rozdaje na prawo i lewo, domaga się jedzenia /głośno dokazując:evil_lol:/, przegania kotecki, kradnie Bianusi chrupki - czyli normalnie. Jak wyciągne szelki to chowa się za łóżko, musze ją wyciągać na siłe, brać bna ręce i znosić na polko. Na polku zachowuje sie tak jak widac na filmiku:-(

To może Basiu załóż jej obróżkę może ona ma jakiś uraz do szelek:shake:

Posted

Basia1968 napisał(a):
Ona ma już zarezerwowany domeczek w Słupsku :loveu::loveu::loveu:

Basiu, czy ten domek w Slupsku jest sprawdzony? Mamy tak dogomaniakow, ktorzy nawet maja mielecka bokserke :lol:

Posted

Domeczek w Słupsku sprawdzony - to naprawdę cudowny domek. Kochana Małgosia z dogo była na wizycie. Przyszła właścicielka naprawde bardzo przejęta Tolusią, przede wszystkim jest cierpliwa i będzie czekac na Tolusię. Wie o wszystkim, że Tola załatwia się w domu, jaki ma charakter itd. itp., jakie obecnie sa problemy. Rozmawiamy szczerze prawie codziennie. Z Tolą jest problem, ale myślę i mam nadzieję, że to wszystko da się jakos opanować. Popełniłam kilka błędów, ale dzięki Pani Joasi naprawię je - Pani Asia napisze co i jak widzi odnośnie Toli. ja nie jestem specjalistą i nie chce niepotrzebnie cos napisać lub przekręcić. Lepiej będzie jak zrobi to fachowiec. Martwie sie jak cholera:-(:-( Ale Toluśka jest jeszcze dzieciaczkiem psim, więc ona na pewno podoła.

Posted

Opisałam się tutaj i wszystko mi wcięło. Tak więc po krótce jeszcze raz.

Domek trzeba sprawdzić pod kątem tego, jak psy zachowają się przy obcej suczce w domu. Tola powina czuć się bezpiecznie w stadzie, ale nie powinna być zbyt dominowana.

Napisałam Basi jak trenować z Tolą. Nie mozna jej głaskać na pocieszenie, jak na filmie, bo utwierdza się ją w przekonaniu, że jest się czego bać.

Takie zachowanie jak u Toli jest najczęściej powodowane brakiem socjalizacji w okresie szczenięcym i do końca nie da się nadrobić strat. Ale i tak można wiele zdziałać. Do tego mogą dojść urazy, ale łatwiej jest wyprowadzic psa z urazów niż madrobić brak socjalizacji. Taki piesek może bać się hałaśliwych miejsc, tłumu itd., więc może być problematyczny w podróży, ale Tola jest mała, więc można ją przenieść na rękach lub w transporterku.

Dzikawy pies bojąc się obcego terenu nie chce siena nim załatwić. Z braku innych opcji siusia w domu. Trzeba więc go oswajać z podwórkiem (pół biedy, jak podwórko jest zaciszne) nagradzając jedzonkiem za każdy krok za przewodnikiem. Poczucie bezpieczeństwa wśród psów może pomóc. Opiekun daje takiemu psiakowi poczucie bezpieczeństwa tylko wtedy, gdy jest spokojną, opanowaną osobą, ale też silnym przewodnikiem stada.

Nie powinno się zmuszać Toli do bycia głaskaną itd. Najważniejsze jest, żeby poczuła siew danym miejscu ,czy przy danych ludziach bezpiecznie. Warto uczyc ją zabaw z piłeczką, bo przez piłeczkę do serca - to pomaga oswajać psiaka z obcymi ludźmi. Jednocześnie może udałoby się uratować trochę gazet. lepiej nie uczyc Toli zabaw gzetą, bo następna w ruch pójdzie książka. ;)

Przy takim psiaku trzeba dużo cierpliwości, konsekwencji, wyrozumiałości, ale sama mam dzikusy, które nie nadawały siedo adopcji ,w tym suczkę, której zachowanie było dużo gorsze niż Toli i miała wtedy 5 lat. Dla mnie nie są to już problematyczne psy, choć na pewno na zawody w agility nie pójdą, bo by uciekły. ;)

Posted

jeszcze raz dziekuję za porady. Biore wszystko do serca i krok po kroku będę wdrażać w życie. Tola faktycznie azyl ma w kontenerku, a siusia obok - tuż przy kontenerku. Do kontenerka chowa wszystko co znajdzie. Wczoraj własnie "zjadła" mi paski od butów. Ale chowa tylko moje buty i ewentualnie męża kapcie.

Posted

Dodam jeszcze, że w przypadku duzego problemu z siusianiem w domu można Toli zrobić w domu budkę z klatki kennelowej, gdzie poczuje się bezpiecznie ,a jednocześnie można ją tam zamykać, gdy nie ma możliwości pilnowania jej, żeby nie nasiusiała. Psiaki z zachowaniem jak u Toli dość szybo akceptują klatkę,a potem bez niej ani rusz.

Posted

Kochane dziewczynki mam do Was pytanie : jeśli szczeniak amstaffa umiera na zawał u weta to czy on prowadzi jakos ksiege zapiskowa czy jakies zapiski , bo nie chce mi sie w to wierzyc. Pies był młody i są podejrzenia, że ktos mu pomogł umrzec . . . :placz::placz: z góry dzięki za pomoc:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...