IZAbela Kal Posted October 1, 2018 Posted October 1, 2018 Witam W Koninkach na parkingu przy wyjeździe na Turbacz koczują 2 bardzo spokojne, wygłodniałe psy. Jeden brązowy z krótką sierścią ma czerwoną obroże i uszkodzoną nogę, bardzo lgnie do ludzi, żebrając o jedzenie. Jest zimno, pieski cały się trzęsą. Psy widziała wczoraj moja babcia podczas wycieczki. (dokarmiła je kanapkami, które miała) Jeżeli ktoś jest w stanie pomóc pieskom na pewno uratuje im życie. Ja oraz Babcia posiadamy psy, a mieszkając w bloku nie miałyśmy możliwość zabrania piesków. Jeśli jest możliwość przekazania tej informacji dalej, będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam Quote
agat21 Posted October 1, 2018 Posted October 1, 2018 Czy gdzieś jeszcze to zgłosiłaś czy tylko tutaj napisałaś? Quote
malagos Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 Mamy w Małopolsce jakieś "nasze" organizacje?... ktoś tam z dogo działa jeszcze? Quote
beataczl Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 tez zagladam dobrze,ze temat przepisany tu bo byl na innym dziale/niewidoczny/ Quote
agat21 Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 No tak, ale autorka tematu chyba już nie zagląda :( Quote
izabela25 Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 Witam, córka jest w szkole i niestety nie może być aktywna na forum, miednica brązowego psa na pewno była uszkodzona, ponieważ pies bardzo delikatnie siadał, na nodze psa była rana. Drugi mały piesek (biało czarny) dziwnie posapywał przy jedzeniu. Psy jadły dosłownie wszystko, co kto miał i mógł im dać, nie mam pojęcia gdzie to posłać dalej......... Quote
agat21 Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 Dziewczyny, kto jest z Krakowa? Elik? Ktoś, kto może znać tamtejsze organizacje i poleci jakąś sensowną, która podjedzie do psów. Quote
agat21 Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 43 minuty temu, izabela25 napisał: Witam, córka jest w szkole i niestety nie może być aktywna na forum, miednica brązowego psa na pewno była uszkodzona, ponieważ pies bardzo delikatnie siadał, na nodze psa była rana. Drugi mały piesek (biało czarny) dziwnie posapywał przy jedzeniu. Psy jadły dosłownie wszystko, co kto miał i mógł im dać, nie mam pojęcia gdzie to posłać dalej......... Czy może Pani zgłosić to choćby do TOZu krakowskiego? Blisko Nowego Targu chyba nie ma żadnje sensownej organizacji.. Jeśli oni nie pomogą, może podpowiedzą gdzie dzwonić. Tutaj telefon do nich: interwencje 12 421 77 72 Quote
beataczl Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 pewnie dadza sie szybko zlapac na jedzenie...biedaki :( Quote
agat21 Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 1 godzinę temu, izabela25 napisał: Dobrze,zadzwonię jutro do południa Proszę dać znać o rezultacie. Noce takie zimne już, a w górach jeszcze bardziej :( Jak te biedaki sobie radzą, jeśli dodatkowo jeszcze jeden ranny.. :( Quote
agat21 Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 4 godziny temu, Aldrumka napisał: Elik, AniaB, yossarina, Onaa Napisałam do Elika i Onaa, mam nadzieję, że tu zajrzą, może coś sensownego (organizację) podrzucą jeszcze? Jeny, żebym miała bliżej, to już bym tam była :(( Quote
AniaB Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 Onaa mi napisala o tym wątku. Niestety jak psiny tam dłużej posiedzą i ktoś je zglosi to trafia do schronu w Nowym Targu:(.. Jest na pewno Toz zakopane, nie wiem jak działają niestety ale kiedyś chyba przy czymś pomagało pamiętam. A jakby dac watek na fb? Na znalezione zaginione krakow bodajże. Rozeslalam pytanie kto by mogl znac kogoś stamtąd ale póki co nic konkretnego. Od krk to ca 80 km jest jednak.. Quote
AniaB Posted October 2, 2018 Posted October 2, 2018 https://m.facebook.com/pages/category/Nonprofit-Organization/Inspektorat-OTOZ-Animals-Zakopane-185619495112073/?locale2=pl_PL OToz animals zakopane, moze cos zaradza..Ew Toz krakowski faktycznie, bo tojednak bliżej krk niż nt.. Edit: Koninki sa kolo Mszany Dolnej, blizej chyba Myślenic niz nowego targu wiec moze ktoś stad by byl??? Quote
izabela25 Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 Witam, zadzwoniłam pod numer 124217772, pan który przyjął zgłoszenie, powiedział że będzie szukał kogoś z tamtejszego urzędu gminy, bo oni chyba nie pojadą bo to daleko, mam dzwonić do nich po weekendzie o ewentualne informacje. Quote
agat21 Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 O rany, po weekendzie? No to "super" wiadomość :( A jak daleko Pani ma do tego miejsca, gdzie są psy? Mogłaby Pani pojechać i sprawdzić w jakim są stanie? Ewentualnie zabrać je do pobliskiego hotelu dla zwierząt? Dziewczyny, jakie sprawdzone hotele są w okolicy? Kojarzycie? Quote
AniaB Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 Jesli toz zawiadomi urzednika gminy to psy zostaną odlowione i pojada do schronu w nowym targu:(.. A to nie jest najlepsza placówka jak wiadomo:(..W Krakowie ciężko o fajny hotel, dlatego my tymczasujemy u Pani Ewy, ew u siebie w mieszkaniach. Moze pod krakowem cos? Ja nie korzystam zazwyczaj z hoteli wiec sie nie orientuje w standardach i nie bardzo mam co polecić.. Jeśli w gre wchodzilaby mala sunia to moge zapytac Ewe o miejsce lub ostatecznie wziąć ja do siebie. Nie wiem jak z pieskami, ale mały łagodny tez by moze przeszedł.. Jakiej wielkości sa psy i jakiej płci? Quote
agat21 Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 Zapytaj Aniu o miejsce jeśli możesz, ja jeszcze podpytam jedną osobę o jakieś miejsce sensowne w okolicach Krakowa.. Quote
izabela25 Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 Drogie Panie jak znajdziecie miejsce w Krakowie i dostanę konkretny adres pod który mam psy zawieźć, to mogę jechać po te psy ale dopiero w sobotę koło południa, mieszkam i pracuje w Krakowie i nie mam możliwości podjechania wcześniej. Nic więcej nie pomogę, ponieważ w domu mam już psa (z azylu) który nie toleruje w domu innych psiaków. Quote
AniaB Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 8 minut temu, agat21 napisał: Zapytaj Aniu o miejsce jeśli możesz, ja jeszcze podpytam jedną osobę o jakieś miejsce sensowne w okolicach Krakowa.. U Ewy niestety ma znaczenie jakiej wielkości i płci jest piesek. Jeśli sa to psiaki duże lub średnie to będzie ciężko:(. Niemniej jak pisałam w ostateczności jednego psiaka jeśli sa male moge wziąć do siebie i ew czekac gdzieś na miejsce. Ja nie jestem zbyt facebookowa ale czy ktoś mógłby założyć watek na fb https://m.facebook.com/groups/ZaginioneKrakow/?ref=group_header&view=group zaginione znalezione - moze ktoś by sie zgłosił do pomocy z fb na moejscu Quote
AniaB Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 1 minutę temu, izabela25 napisał: Drogie Panie jak znajdziecie miejsce w Krakowie i dostanę konkretny adres pod który mam psy zawieźć, to mogę jechać po te psy ale dopiero w sobotę koło południa, mieszkam i pracuje w Krakowie i nie mam możliwości podjechania wcześniej. Nic więcej nie pomogę, ponieważ w domu mam już psa (z azylu) który nie toleruje w domu innych psiaków. Jakiej wielkości i płci sa psy? Quote
izabela25 Posted October 3, 2018 Posted October 3, 2018 Nie mam pojęcia jeśli chodzi o rasę, brązowy jest niewiele nad kolano, czarno biały - to mały piesek do łydki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.