Basia i Barni Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Asta17 napisał(a):Pucelek a właściwie Labrador chodzi codziennie kilka a nawet kilkanaście razy na spacer. :eviltong: Przychodzą młodzi wolontariusze i zabierają go na spacery, prawie zawsze nad staw. Labrador chodzi też do sklepu itp. Tak więc nie nudzi mu się i ma rozrywkę. Jest zawsze chętny i gotowy do wyjścia. :razz: Ostatnio byli ludzie i chcieli go do kojca i oczywiście nie wydaliśmy go:shake: Masakra co Ci ludzie jeszcze wymyślą:angryy::mad: Jezuuuu nawet nie gadaj , właśnie za to was lubie ,bo nie dajecie byle komu psa ,a Pucla to bym nie przezyła w kojcu :placz: Quote
Freya73 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Asta17 napisał(a):(...) Ostatnio byli ludzie i chcieli go do kojca ... Do kojca to niech on ja wsadzi na tydzien, a ona jego po tygodniu i tak na zmiane. Pucel by tam osowial. A propos , to witam Pucelka mojego cukierka:loveu: Quote
Basia i Barni Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Freya73 napisał(a):Do kojca to niech on ja wsadzi na tydzien, a ona jego po tygodniu i tak na zmiane. Pucel by tam osowial. A propos , to witam Pucelka mojego cukierka:loveu: witamy witamy , Asta17 ludzie się go obawiają bo warczy -czy nie szło by go troche podszkolić ? A jak z innymi psami dogaduje się spokojnie przecież . Quote
Freya73 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 witam Pucelka, Basiu, jakie masz deklaracje dla Pucla? to pierwsze pytanie, a drugie: czy rozwazalas nad oddaniem Pucla do hoteliku badz dt? i ostatnie trzecie: czy Pucel ma na tyle dobrze w schronisku by mogl tam tymczasowo pozostac? Poza tym moze porobic Puclowi ogloszenia w formie plakatow, posterow, ulotek gdyz nie kazdy w domu ma internet. Moze lokalna gazeta, gdzie maja darmowe ogloszenia? Wierze, ze sa ludzie, ktorzy pokochaja Pucla tylko nie wiedza o tym, ze on nawet istnieje. Quote
Basia i Barni Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 deklaracji nie ma , hotelu tez nie ,bo pucel w schronisku ma się lepiej niz nie jeden pies ,dlatego musimy czekać na ludzi z ogłoszeń :roll: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 [quote name='Asta17']Pucelek a właściwie Labrador chodzi codziennie kilka a nawet kilkanaście razy na spacer. :eviltong: Przychodzą młodzi wolontariusze i zabierają go na spacery, prawie zawsze nad staw. Labrador chodzi też do sklepu itp. Tak więc nie nudzi mu się i ma rozrywkę. Jest zawsze chętny i gotowy do wyjścia. :razz: Ostatnio byli ludzie i chcieli go do kojca i oczywiście nie wydaliśmy go:shake: Masakra co Ci ludzie jeszcze wymyślą:angryy::mad: To świetnie Asta, że dbacie o to, gdzie trafiają psiaki :loveu::loveu: A Pucelek - Labrador dobrze trafił, choć na pewno wolałby mieć "tylko swoich " ludzi...... Pucelku trzymam kciuki za kochający domek dla Ciebie :thumbs::thumbs: Quote
Asta17 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Wiecie, że Labrador potrafi jeść śmietanę z powietrza, która wpryskuje mu się do pyska:evil_lol: To pies artysta. basiu a jeśli chodzi o te pilnowanie to on poza tym jest bardzo karny i posłuszny. Zgadza się z psami. Warczy tylko jak ma kość albo jakiś smakołyk. Czasami jednak jak sie podniesie głos i człowiek się poważnie wkurzy to odchodzi zostawiając swoją zdobycz. Oprócz podniesionego głosu i wskazania palcem, że ma odejść nie potrzeba żadnej agresji (bron boże). Nie można jednak powiedzieć "Misiu oddaj kosteczkę", bo wtedy on użyje swojej agresji. No przynajmniej to jest moje zdanie i ja tyle zaobserwowałam. ;) Quote
Basia i Barni Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 Asta17 napisał(a):Wiecie, że Labrador potrafi jeść śmietanę z powietrza, która wpryskuje mu się do pyska:evil_lol: To pies artysta. basiu a jeśli chodzi o te pilnowanie to on poza tym jest bardzo karny i posłuszny. Zgadza się z psami. Warczy tylko jak ma kość albo jakiś smakołyk. Czasami jednak jak sie podniesie głos i człowiek się poważnie wkurzy to odchodzi zostawiając swoją zdobycz. Oprócz podniesionego głosu i wskazania palcem, że ma odejść nie potrzeba żadnej agresji (bron boże). Nie można jednak powiedzieć "Misiu oddaj kosteczkę", bo wtedy on użyje swojej agresji. No przynajmniej to jest moje zdanie i ja tyle zaobserwowałam. ;) to cudowne wieści :multi: Quote
Basia i Barni Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 czasami się zdarza na watku ,że ktoś wchodzi nowy i mówi" podoba mi się co mogę zrobić ,by został mój?" :roll: a tutaj nie ma nikogo :oops: on tak czeka na człowieka Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Asta17 napisał(a):Wiecie, że Labrador potrafi jeść śmietanę z powietrza, która wpryskuje mu się do pyska:evil_lol: To pies artysta. ................... Śmietanowy Pucelek - artysta :evil_lol: I taki kochany labuś, śliczny czeka na domek..... Quote
Freya73 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Pucelku, czekaj cierpliwie, czasami lepiej dluzej poczekac ... Quote
Basia i Barni Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 podniose kochany śliczna mordeczkę :multi: Quote
Freya73 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Pucel, ile Ty slodyczy bys wniosl do takiego domu ... Quote
Basia i Barni Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 [quote name='Freya73']Pucel, ile Ty slodyczy bys wniosl do takiego domu ... i miłości - zyskali by przyjaciela na cale życie, widzialam ostatnio reportaż z Iławy o rambo psie wziętym ze schroniska ,znów nagadali głupot , tylko biedne dziecko ledwo uszło z zyciem od pogryzienia .Co sie stalo nikt nie wie. Jak można zostawić male dziecko samo z psem totalny brak odpowiedzialności . Ale mnóstwo ludzi pewnie sie wycofalo z adopcji psa ze schroniska a co dopiero Pucel ,który powarkuje przy misce, przy czym jest niezwykle karny ,gdy sie go upomni . Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Przypominam słodziaka Pucelka, tak długo już czeka ten piękny przytulaśny labrador na kochający domek ..... :roll: Quote
Asta17 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 A jaki pies znowu pogryzł dziecko? Był ze schroniska? Quote
Basia i Barni Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 [quote name='Asta17']A jaki pies znowu pogryzł dziecko? Był ze schroniska? tak to rambo z schroniska z Ilawy zapomnieli dodać ,że wolontariusze mowili ,że to nie jest pies na lańcuch:angryy: a ci idioci go dali a teraz siedzi w ciemnej komórce u nich zamknietej na klodke na obserwacji :angryy:skandal a tutaj Pucelek vel labrador uczy sie nie warczeć przy żarciu ,byl bardzo grzeczny i nie nachalny ,czekal ,aż mamusia go nakarmi:razz: i tutaj nauka żarcia :tak: Quote
Freya73 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Jestem u Pucelka. Basiu, czy on ma juz wyleczone te oczka? Tak jakby je przymruzal albo tylko ja odnosze takie wrazenie. Zdjecia, jak z rodzinnego albumu.;) Quote
Basia i Barni Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 [quote name='Freya73']Jestem u Pucelka. Basiu, czy on ma juz wyleczone te oczka? Tak jakby je przymruzal albo tylko ja odnosze takie wrazenie. Zdjecia, jak z rodzinnego albumu.;) oczka gotowe, Pucel do adopcji na 100% :loveu: A mrużył ,bo słońce świeciło i to mocno :p Quote
Freya73 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Basia i Barni napisał(a):A mrużył ,bo słońce świeciło i to mocno :p Mruzyl, bardzo zalotnie, bo zalotnis z niego i tyle :eviltong:. Dobranoc Quote
Nemi Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Oj zalotniś wielki :lol: Niechże już znajdzie sobie domek :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.