Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

..matko jedyno

 czarnuszko

 oby jak najlepsze zycie

 juz tylko dla Ciebie

 sciskam ogromnie sciakm za wszystko

 jak czytam jaka chorusiana byla o matuniu calineczko bidusna

 serce placze

 ale ale teraz juz bedzie tylko lepiej

 bez bolu i strachu

 przyleciala ku mnie ogromna opaczunia ze Szkocji

 od naszej dogomaniaczki cudnej Margo3011

 zrobimy i dl czarnuni Zoreczki jakis kramik

 wyczarujemy

ja mam najwiecej czasu w nocy

 zaraz sie wezme za czarowanie kramiku

 

Posted
6 godzin temu, Nadziejka napisał:

..matko jedyno

 czarnuszko

 oby jak najlepsze zycie

 juz tylko dla Ciebie

 sciskam ogromnie sciakm za wszystko

 jak czytam jaka chorusiana byla o matuniu calineczko bidusna

 serce placze

 ale ale teraz juz bedzie tylko lepiej

 bez bolu i strachu

 przyleciala ku mnie ogromna opaczunia ze Szkocji

 od naszej dogomaniaczki cudnej Margo3011

 zrobimy i dl czarnuni Zoreczki jakis kramik

 wyczarujemy

ja mam najwiecej czasu w nocy

 zaraz sie wezme za czarowanie kramiku

 

Ewuniu Kochana, bardzo Ci dziekuję za twe ogromne serduszko. Zorka otrzymała trochę deklaracji z FB, również z Dogo więc myślę ze na tę chwilę damy radę. Zrób kochana może bazareczek dla Dysi zamiast dla Zoreczki , ona teraz w dużej potrzebie finansowej, ogromnej potrzebie . Może Zorka w późniejszym czasie będzie potrzebowała pomocy to wtedy bardzo chętnie przyjmiemy pomoc a teraz z całego serca dziękuję za dotychczasową pomoc, pamięć, serce <3.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Otrzymałam od Kasi raniutko SMS. Zorka na razie okupuje ganek ale już sama zaczyna wchodzić do domu (w nocy trzeba było ją wnosić):). Apetyt dopisuje. Zorka jest bardzo miłą sunią, na razie jeszcze przestraszoną ale już merda radośnie ogonkiem jak się do niej podchodzi i cieszy się z kontaktu z człowiekiem. Ma przekrwione prawie całe prawe oko, podobno pracownicy schronu prawie ją udusili jak ją prowadzili :(. Zorkę paraliżuje strach jak jest na smyczy.

Takie oto są pierwsze wieści.

10.thumb.JPG.2836b9c83ad0b3f8fca85f096517e6c4.JPG

  • Upvote 1
Posted
2 minuty temu, Tyś(ka) napisał:

Ważne, że nie wpada w panikę... wierzę, że czas spędzony w ciepłym, bezpiecznym miejscu pozwoli jej się otworzyć.

Mam taką nadzieję Tysiu.

Posted
Dnia 28.08.2018 o 11:17, Poker napisał:

Biedna sunia.

mogę wpłacić 2 dyszki jednorazowo.

 

Dnia 28.08.2018 o 15:23, Elisabeta napisał:

Biedna Zorka... U Kasi szybko dojdzie do siebie...

Sarunia, wyślę dla suni 50 zł jednorazowo. Konto mam. happy.gif

Pieniążki już na koncie, bardzo serdecznie dziękuję :).

 

Posted

Zorka to taka cudna, pokorna sunia.

Wczoraj była strasznie zestresowana - nie pozwalała dotknąć ani obejrzeć brzuszka, uciekała przed obrożą ( smycz wywołuje w niej ogromną panikę ). Szelki też wywołały panikę. 

Kąpiel też była strasznym stresem - musiałam ją wciągnąć z legowiskiem pod prysznic i kąpałyśmy się razem - wtedy się uspokoiła. Sunia bardzo za to lubi wycieranie i szczotkowanie - zdecydowanie była zadowolona z  tych zabiegów :-) 

Apetyt jej dopisuje ale pilnuje miski, utrzymuje pięknie czystość. Sama wchodzi do domu i wychodzi na ogród. Boi się aparatu ale dzisiaj udało się zrobić kilka zdjęć:-)

 

IMG_4106.JPG

IMG_4109.JPG

IMG_4111.JPG

IMG_4119.JPG

IMG_4136.JPG

IMG_4137.JPG

IMG_4145.JPG

IMG_4151.JPG

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Zorka była u dzisiaj u weta. Sprawdzaliśmy, czy nie jest zaczipowana ale czipa niestety nie wykryto. Laleczka waży 20kg. Założyliśmy jej książeczkę. Poniższy rachunek zawiera też koszt tabletek na robale.

rach.JPG.176b36bdc2e4dfdae85957a1d0b73659.JPG

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...