Ana_Zbyska Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Czemu to tak bardzo boli, długo będzie boleć... Rooficzku..:-( Quote
OlaLola Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Najgorsza jest ta bezsilność jak wiesz, ze nie mozesz już pomoc... Jedyny plus że Roofi umarł w schronisku kochany, a nie z głodu przywiązany do drzewa. Pewnie ta pani co go wtedy przywiozła do azylu, odwiedzała, wychodziła na spacery, poskramiała jego szalony charakterek stranie to przeżywa.... Ana zrobiłas wszystko co mogłas, to jest najważniejsze My trzymalismy kciuki Quote
cymbianka Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 :-(:-(:-(:-( dobrze ze w ostatnich chwilach biedaczek nie był sam kochany będziemy tęsknić:-( Quote
Sally (od Koanka) Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Pa Roofi... :-(:-(:-( NIe jestem w stanie nic więcej napisać... Quote
Lemoniada Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Nie wierzę, że tak się stało :( Roofiaczku... Już nie boli, prawda? [*] Quote
Isadora7 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Umieściłam Roofiego tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f78/wszystkie-pieski-inne-zwierzatka-ktore-odeszly-w-2009r-128496/index11.html#post12075462 Śpij spokojnie malutki :( Quote
Ana_Zbyska Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Jutro tydzień jak odszedł..:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.