Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 minuty temu, Bgra 605 989 789 napisał:

Coś się stało ? czy tylko to jedna z opcji obrony przed psem?

Bożenko!Psika sobie odświeżacz co jakiś czas a Tofik to słyszy.Odwraca łepek w stronę tego psikania.

  • Like 1
Posted
28 minut temu, Poker napisał:

Ale numer ! Może on nie słyszy niektórych częstotliwości. A może po prostu nie chciał słyszeć.

Nie chciał słyszeć,ptaki z oddali słyszy,odgłosy też,patrzy zaraz w tym kierunku,reaguje na swoje imię.Zauważyłam to na pierwszym spacerku.Anettka potwierdziła,teraz Alicja.Jeden problem z głowy :)

Posted
48 minut temu, guccio napisał:

Tofik spał mnie się kichnęło,aż podskoczył.Jaki on głuchy?

 

43 minuty temu, guccio napisał:

Bożenko!Psika sobie odświeżacz co jakiś czas a Tofik to słyszy.Odwraca łepek w stronę tego psikania.

Słyszy,ta głuchota to jego obrona przed światem,nawet nie wiesz jak się cieszę ,że u Was też słyszy :)

Posted
4 godziny temu, Bgra 605 989 789 napisał:

 

Słyszy,ta głuchota to jego obrona przed światem,nawet nie wiesz jak się cieszę ,że u Was też słyszy :)

Każdy broni się jak może. Wybiórcza głuchota i u ludzi jest częstym zjawiskiem.

Posted

To bardzo dobra wiadomość.Zastanawiam się na jakiej podstawie wet określił,że Toffik nie słyszy.Być może zasugerował się Anety spostrzeżeniem i dla świętego spokoju przytaknął.A przecież to jest bardzo istotna sprawa czy pies słyszy,czy nie.

Posted

Ludzie czasem też tak reagują na poważny stres ,że przestają mówić i nie słyszą. Musiało coś się zadziać  w życiu Toffisia ,że tak zareagował. 

  • Like 2
Posted

Czas coś napisać o Tofiku,Nie jest żle.Tofik to podkołdernik,W nocy podkopał się pod moją kołdrę,przytulił i tak spał aż ja nie wstałam.Rano syn opowiadał,że do niego też chciał a jak mu nie dał wejść to ściągał z niego kołdre.Rano zabrałam na spacerek z Olinką,poszli zgodnie.Smaczkami dzieli się z koleżanką,Olka koło mnie,Tofik też.Raz jeden pysiak dostał,raz drugi.I całkowity spokój i cierpliwe czekanie.Najlepsze na zwrócenie uwagi Tofika-cmokanie.Imienia potrafi czasami nie słyszeć cwaniak,Odebrałam od lekarzy wet.KalmVet  i od kleszczy.Świetny wędrownik po lesie z Tofika.Na grzyby można z nim iść.To trzymajcie kciuki kochani za to,żeby Tofik pomaleńku odzyskiwał wiarę w człowieka,

  • Like 2
Posted

Właśnie na zawołanie mojego syna wskoczył mu na kolana i siedzi i głaski cały czas.Mnie dzisiaj jak do niego mówię liże po palcach.Fajny,delikatny ma ten jęzorek,

Posted
13 godzin temu, Nesiowata napisał:

Każdy broni się jak może. Wybiórcza głuchota i u ludzi jest częstym zjawiskiem.

Dokładnie .

6 godzin temu, Anula napisał:

To bardzo dobra wiadomość.Zastanawiam się na jakiej podstawie wet określił,że Toffik nie słyszy.Być może zasugerował się Anety spostrzeżeniem i dla świętego spokoju przytaknął.A przecież to jest bardzo istotna sprawa czy pies słyszy,czy nie.

Toffiś to bardzo! inteligentny psiak,jak trafił do Anettki zauważyli,że nie reaguje na bodźce dźwiękowe,poszli do weta,żeby sprawdzić czy nie ma zmian w przewodzie słuchowym,typu stan zapalny,korek woskowinowy,uszy były zdrowe,żadnych badań oceniających rodzaj głuchoty nie wykonywaliśmy.

7 godzin temu, Poker napisał:

Ludzie czasem też tak reagują na poważny stres ,że przestają mówić i nie słyszą. Musiało coś się zadziać  w życiu Toffisia ,że tak zareagował. 

Zachowywał się jakby miał autyzm,nie reagował na uderzanie metalowym prętem o metal,ucho nie drgnęło,stąd te przypuszczenia.

2 godziny temu, guccio napisał:

Czas coś napisać o Tofiku,Nie jest żle.Tofik to podkołdernik,W nocy podkopał się pod moją kołdrę,przytulił i tak spał aż ja nie wstałam.Rano syn opowiadał,że do niego też chciał a jak mu nie dał wejść to ściągał z niego kołdre.Rano zabrałam na spacerek z Olinką,poszli zgodnie.Smaczkami dzieli się z koleżanką,Olka koło mnie,Tofik też.Raz jeden pysiak dostał,raz drugi.I całkowity spokój i cierpliwe czekanie.Najlepsze na zwrócenie uwagi Tofika-cmokanie.Imienia potrafi czasami nie słyszeć cwaniak,Odebrałam od lekarzy wet.KalmVet  i od kleszczy.Świetny wędrownik po lesie z Tofika.Na grzyby można z nim iść.To trzymajcie kciuki kochani za to,żeby Tofik pomaleńku odzyskiwał wiarę w człowieka,

Cwaniak z tego Toffisia,zawsze to mówiłam.gucioo poproszę w wolnej chwili i paragony do rozliczeń :) Okolica to się też cudowna Toffisiowi trafiła,dech zapiera,będziesz miała z kim grzyby zbierać :)

1 godzinę temu, Nesiowata napisał:

Mądry chłopak, wie co dobre. I nawet towarzyski się zrobił. 

Towarzyski bardzo,potrafi być słodki :)

1 godzinę temu, guccio napisał:

Właśnie na zawołanie mojego syna wskoczył mu na kolana i siedzi i głaski cały czas.Mnie dzisiaj jak do niego mówię liże po palcach.Fajny,delikatny ma ten jęzorek,

Miał ogromne szczęście ,że do Was trafił ! Jak dobrze,że w nicku mam też swój nr tel :)

  • Like 1
Posted
46 minut temu, b-b napisał:

Trzzymam kciuki aby ...zawsze było dobrze! :)

Trzymajmy,dziękuję b-b :) jeszcze długa droga,tylko nie pozwolić się zdominować tej mądrali,na szczęście dt to mocne,mądre osobowości :)

Posted

 

 

Byłam z Tofikiem w lesie.Chodził ładnie tylko chyba nie mógł zrozumieć co ten babol tak się kręci.W drodze w stronę domu bardzo wąchał,szukał drogi i co chwila się na mnie oglądał czy jestem na końcu smyczy.To tyle z próbnej wyprawy.Reszta wieczorkiem,dużo do pisania.Jest lepiej niż się spodziewałam.

  • Like 1
Posted

2 godziny temu, Anula napisał:

A może być taka książka z 1983r - 390str.? Jeżeli tak to wyśle tylko potrzebuję adres.

 

IMG_1160.JPG

IMG_1161.JPG

IMG_1162.JPG

IMG_1163.JPG

Wszystko chyba potrzebne.Tofik ma wielki potęncjałTo wyjątkowo mądry pies.

Posted

Ciekawostki z życia Tofika:Doskonale reaguje na komendę-na miejsce.Ale musi to być w formie nakazująco-łagodnej.Słucha mnie i syna też.A co do głuchoty-słyszy miałk kota delikatny zza dwóch drzwi.

Posted
3 godziny temu, guccio napisał:

Ciekawostki z życia Tofika:Doskonale reaguje na komendę-na miejsce.Ale musi to być w formie nakazująco-łagodnej.Słucha mnie i syna też.A co do głuchoty-słyszy miałk kota delikatny zza dwóch drzwi.

O głuchocie to już zapomnijmy ;) Brawo Wy :) Książka o której pisałam wyżej jest w fazie zamawiania,mamy obiecaną wpłatę :) Polecam zawsze książkę dla naszych nowych domków,jak dla mnie świetna.

Koszt 41 zł z wysyłką wprost na Twój guccio adres.

Dziękuję Anula za propozycję,guccio zadecyduje czy się przyda :)

Posted
10 godzin temu, Poker napisał:

Mam obawy ,że metody postępowania z psami w 1983 różnią się mocno od dzisiejszych. Może Anula poczyta i zweryfikuje,

Ja korzystałam z kilku jedynie porad i praktycznie nie różnią się od dzisiejszych jeżeli chodzi o podstawy szkolenia psiaka,zachowania czystości itd.

Książka zawiera wszystko co potrzebne do szkolenia psa nawet w ratownictwie,stąd 390str.Nam to jest nie potrzebne.No ale jest zamówiona inna książka a ta niech stoi na półce u mnie,może jeszcze niekiedy się przyda.

Posted

Anula,dzięki,że chciałaś pomóc.Ogólnie co do Tofika,to jak już pisałam bardzo mądry pies.Jestem uprzedzona co potrafi.Oboje z synem bardzo uważamy,żeby nie popełnić jakiegoś błędu który skutkowałby agresją.Zle znosi próbę dotykania splątanych miejsc na sierści.Dotykanie łap też.Za to sam podsuwa się do głaskania.Może Anula znajdziesz co zrobić z tymi łapami bo przydałoby się te brudaski przed wejściem do domu wytrzeć.To w tej chwili sprawa numer jeden do opanowania.A może ktoś inny ma podobne doświadczenia.Za wszystkie podpowiedzi,rady będę bardzo wdzięczna.

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...