Agnieszka Co. Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Jeszcze nasunęło mi sie takie pytanie - czy ich Pani musi się z nimi definitywnie rozstać? Na pewno dla Niej też to będzie ciężkie przeżycie - może ktoś zająłby się dziewczynkami na czas powrotu do zdrowia? Quote
wrona Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 tak jak napisałam, wszystkie szczegóły pod podanym kontaktem, gdyby sprawa była tymczasowa, to przyjaciele coś by wymyślili, naprawdę trzeba znaleźć domek. mistrzwojciech2@o2.pl, lub pod telefonem 507179434 Quote
togaa Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Widzę wronko ze już sobie poradziłaś ze zdjęciem... Piękne są ! Quote
kasia i scott Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Ale one są piękne! właśnie, one mogą za sobą bardzo tęsknić, ja jedną jeszcze bym wzięła, ale na dwie u mnie nie ma opcji, niestety. Czekamy na nowe zdjęcia, myślę, że one szybko znajdą domek. Quote
Agnieszka Co. Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Przekazałam wczoraj info rodzicom koleżanki mojej córki - kiedyś mieli szetlanda i są zainteresowani. Quote
beta ata Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Oj, mam nadzieję, że wezmą obie! Rozdzielenie ich byloby dla nich straszne. Gdybym miała inna sytuacje życiowa, wzięłabym je natychmiast, to rewelacyjna rasa, kto pozna, ten pokocha :-) Quote
wrona Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 nie wyobrażam sobie rozdzielenia tych Walentynek, beta też bym wzięła ale mam zwierzęcy geriatyk i męża oprotestowującego pomysł przygarnięcia suniek, przyjaciele Pani, też nie mogą przygarnać mimo szczerych chęci, bo ich schroniskowa rezydentka suka w typie krótkowłosego coli nie akceptuje innych zwierząt poza osobistym kocurem zabijaką, który też tylko toleruje jedną na świecie psice. Quote
beta ata Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ja po prostu nie mam teraz zdrowia (i wściekam sie z tego powodu, tak, że chyba mi juz odbija na dobre, bo ciągle o tym gadam, chyba jednak każdy ma granice wytrzymalości, nawet ja ;-) :-D )... Mąż z kolei po tym, jak adoptowaliśmy rok temu sunię mix shetlanda, powiedział, że nie miałby nic przeciwko stadku shetlandów :-) , tylko, że to nie on zajmuje sie psami, a ja. No, nie ma o czym mówić. Bardzo żałuję. Quote
wrona Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 oj tam, jak mąż zaakceptowałby stadko to już jest dobrze. Jeden pies to nie stado, a to zwierzęta stadne:happy1: Quote
terra Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Zrobiłam suczkom parę ogłoszeń na najbardziej poczytnych portalach. Kilka razy tel. był pobierany, dzisiaj miałam pytanie przez system o sunie, przesłałam do .p.Wojtka. Mam nadzieję, że któryś domek się nada. Quote
wrona Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 terra bardzo dziękujemy:Rose: one są urocze jako duet:loveu: no i rasa wspaniała. Quote
wrona Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 przepraszam, ze post pod postem ale dostałam przed chwilą dodatkowe informacje o suniach. Pozwalam sobie wkleić tekst, bo na mnie zrobił wrażenie ;) "Sunie lubią bawić się z dziećmi. Potrafiły ośmielić do psów autystyczne dziecko.Potrafią socjalizować psy ze schronisk. Czasem narobią hałasu ale zero agresji.Ruda czyli Nastia jest zaczipowana. Lubią być dopieszczane. Jedzą chętnie suchą karmę z dodatkiem mokrej. Trzeba im tylko wcześniej suchą zalać ciepłą wodą i odczekać trochę,żeby zmiękła.Karmi się je rano po spacerze porannym, około południa wyrzuca im się do ogrodu trochę karmy suchej, one sobie za nią myszkują.około 2 można dać 1,5,albo jedną większą marchewkę,którą pięknie sobie w domu chrupią.Około 3 zajęcia na dworzu,a póżniej np.20 zajęcia w ogrodzie, lub spacer po okolicy.Tak zgrubsza wygląda ich harmonogram dnia. Mają oczywiście porobione wszystkie szczepienia. Szczegóły tyczące ew.podawania odżywek,czy jakiegoś leku to przy przekazaniu psów zostaną podane. Pilnować trzeba tuszy Nastii.... Quote
maja602 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Ja też im zrobię trochę ogłoszeń. Jedna ma 7 lat a druga ile? Quote
wrona Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 to siostry z jednego miotu, z opisu wynika, że mogły by się sprawdzić w dogoterapii Quote
terra Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Myślę, że warto suńkom założyć wątek. Wrona założysz, czy ja mam to zrobić? Quote
togaa Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 (edited) Ile mają czasu na znalezienie domu? A tu bazarek ogłoszeniowy. Może ktoś im zafunduje pakę ogłoszeń? http://www.dogomania.pl/threads/223268-OG%C5%81OSZENIOWO-w-tym-PREMIUM-dla-MISIA-Z-WYROKIEM-EKSMISJI!-17-29.02-GODZ.-22-00 Edited February 18, 2012 by togaa Quote
wrona Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 terra jesteś cudowna,:multi: proszę jeżeli to możliwe załóż wątek, znasz rasę ja w cyberprzestrzeni poruszam się jak lunatyk, masz kontakt z Wojtkiem więc zawsze można jeszcze dodać jakieś szczegóły. Ja wyjeżdżam na kilka dni i nie będę miała nawet dostępu do kompa:shake: toga im szybciej tym lepiej ale najważniejsze żeby to był dobry dom np. taki jak Twój:loveu: napisałam o suniach w wątku o dogoterapii, porozsyłałam info do prywatnych znajomych, wrzuciłam na końskie forum i na facebook-i czekamy i czekamy Quote
beta ata Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Hm, a co z hodowcą? Kontaktowaliście sie z nim? Zwykle w umowie sprzedaży psa rodowodowego jest zapis o tym, że w przypadku niemożności dalszego zajmowania sie psem kupujący ma zawiadomić hodowcę. Dobry hodowca wexmie sunie do siebie, bo to przeciez rodzina... Pare miesięcy temu była taka sytuacja i sunia wróciła do swego gniazda rodzinnego u hodowcy :-) Quote
maja602 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 (edited) Ogłoszenia dla dziewczynek: http://www.psy.pl/adopcje/art11397,nestia-i-heksa.html http://tablica.pl/oferta/nestia-i-heksa-szukaja-domu-IDLWC9.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/94606/Nestia-i-Heksa-szukaja-domu/ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,49495,Lw==.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Nestia-i-Heksa,58993 http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-76067.html http://www.adopcjepsow.org/animalinfo.php?id=4523 Edited February 19, 2012 by maja602 Quote
Rumi. Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 beta ata napisał(a):Hm, a co z hodowcą? Kontaktowaliście sie z nim? Zwykle w umowie sprzedaży psa rodowodowego jest zapis o tym, że w przypadku niemożności dalszego zajmowania sie psem kupujący ma zawiadomić hodowcę. Dobry hodowca wexmie sunie do siebie, bo to przeciez rodzina... Pare miesięcy temu była taka sytuacja i sunia wróciła do swego gniazda rodzinnego u hodowcy :-) o! właśnie! myślę że jak hodowca by nawet nie wziął do siebie psin to napewno będzie im szukał domu ;) Quote
terra Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Założyłam suńkom wątek. Zapraszam wszystkie cioteczki: http://www.dogomania.pl/threads/223390-Sheltie-Nastia-i-Heksa-dwie-rodowodowe-suczki-owczarka-szetlandzkiego-szukaj%C4%85-domu Quote
elinaa Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 (edited) Czy ta sunia ma coś z owczarka szetlandzkiego : Od dwóch lat mieszka w pustostanie sporadycznie dokarmiana przez właścicielkę tej nieruchomości.Została jako szczeniak przywiązana tam do drzewa przez kogoś :( . Sonia już w ds :) Edited February 24, 2012 by elinaa Quote
maja602 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Ma troszkę z szetlanda i troszkę z innego pieska. Jest śliczna i szkoda, żeby się poniewierała po świecie bez domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.