Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Psiunio ok. 10-12 latek, numer: 349/09
znaleziony po wypadku, uszkodzony kręgosłup ale nie nieodwracalnie...
Na poczatku piesek nie miał czucia zupełnie nigdzie w tej chwili powróciło czucie i siak koordynuje tylnie łapki, przednie tylko częściowo...wykręcają mu się one na wszystkie strony... w tej chwili ma założone opatrunki usztywniające, które częściowo pomagają mu się poruszać.....

Psiunio potrzebuje rehabilitacji,
wtedy miałby szanse by jeszcze trochę się usprawnić, schronisko nie jest w stanie mu tego zapewnić,
nie może trafic do boksu ogólnego,
siedzi w szpitaliku w boksiku metr na metr bez ruchu co tylko pogarsza sprawe...


Piesek przebywa we Wrocławskim schronisku


kontakt 0792 333 938
info@sewo-life.com

Posted

GoskaGoska napisał(a):
moze mu dadza pare dni skoro zalozyli opatrunki tylko na pewno trzeba szybko cos mu szukac



Gosia dobrze mówi....
zrobiono dla pieska to co było możliwe w schronisku....wiecej zrobic nie można, nie ma ani ludzi ani środków ani miejsca na takiego biedaczka....

rozmawiałam z lekarzem, mówił że rdzeń nie jest widocznie uszkodzony (ale jednak uszkodzony)...domniemuję więc, że na podstawie jakiegoś zdięcia rtg....

Posted

dzisiaj lub jutro postaramy sie pokazać jego rtg jakiemus wetowi specjalizującemu się w takich przypadkach...albo zrobic dopiero porządne rtg
(Ulv obiecała się tym zająć, ja mieszkam 45km od schroniska i trudno mi być tam częściej...)

czy na ewentualne kolejne badania u specjalisty ktoś mógłby wspomóc go finansowo?

Posted

kurczaki- widziałam biedaka, ale tak leżał bezwładnie, że myślałam iż po kastracji lub operacji...:-(

cholewcia- muszę go zobaczyć jeszcze raz i naocznie sprawdzić, jak daje radę

diagnoza specjalisty (raczej z klinik ktoś) konieczna! bo takie stwierdzenia: może będzie chodził, może nie to o kant doopy rozbić!:cool1:

Posted

jutro oba chore foksie jadą do sprawdzonego dt, który bedzie próbował je leczyć...

jutro bedę cały dzień w podróży, bo to dość daleko, napisze w piątek co z maluchami...

Posted

foksiu mimo swoich kłopotów z nóżkami jest pełen werwy....

dobrze, że Cioteczka Koperek pożyczyła swój kontener dla niego na podróz bo bardzo się kręcił, całą droge wymiotował...a jak dojechaliśmy to rzucił sie do gardła drugiemu foksikowi...mały złośnik...:diabloti:

schronisko jednak nie wykonało mu zdięć rtg, psiak miał poodparzaną skóre pod opatrunkami usztywniającymi, jutro jest umówiony na zdięcia i dalsze badania....

Posted

zdięcia nic nie wykazały.... wychodzi na to że to nerwy są porażone, psiunio w każdym razie ma duże szanse na polepszenie swojego stanu, z kazdym dniem czuje się lepiej, strasznie dokazuje... te przednie łapiny słabiutkie i nadal nie kontroluje ich w pełni mimo to biega i po domu i na dworze, ćwiczy z Panią, rany spod bandaży ładnie się goją...

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...