Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kori85']Witam
Saba cały czas ma adresatkę przy obroży, po Waszych ostatnich postach nie puszczam jej już ze smyczy, wtedy był pierwszy i ostatni raz. Do nauki nie ciągnięcia kupiliśmy jej kantarek i już widać postępy, bo wie, że jak będzie szła spokojnie to dostanie smakołyk. Trzeci dzień z rzędu nic nie nabroiła zostając w domu za co też jest nagradzana. Bardzo proszę o podanie jakiegoś kontaktu do szkoleniowca, ponieważ chcemy przejść z Sabcią kurs posłuszeństwa.

cieszę się ze u was wszystko w porządku i mimo moich największych obaw Saba zachowuje jednak czystosc w domu.
W sprawie szkolenia skontaktuj się z Agnieszką 0 503 30 50 77 ;)

Pisz nam w wolnej chwili jak Wam sie wspolnie zyje;)

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy...
minął tydzień odkąd Saba jest z nami, przez ten czas nic nie nabroiła i jest niesamowicie grzeczna, co prawda jak się rozkokosi w zabawie to potrafi chapnąć mocniej zębami, ale mam nadzieję, że uda nam się ją tego oduczyć...Dzisiaj pierwszy raz usłyszałam jak szczeka (zza okna usłyszała skamlanie innego psa i zaczęła szczekać), głosik ma donośny:lol: robi też duże postępy na spacerach, co raz mniej ciągnie, w nocy śpi na fotelu ale jak tylko wychodzimy do pracy to zakopuje się pod kocem na łóżku, nadal bardzo pilnuje naszego syna i uważa żeby mu nie zrobić krzywdy, oczywiście nigdy nie jest zostawiana z dzieckiem sama. To chyba na tyle...

Posted

Saba odwinęła nam dzisiaj niezły numer...nabrudziła w całym mieszkaniu od salonu przez przedpokój i zrobiła to chyba troszkę po złości bo po powrocie z pracy byłam z nią na dworzu przez około 40 minut (jak siedziała przez 8 godzin nie zrobiła nic) załatwiła się pod każdym względem, a wyszłam tylko po syna do teściowej, nie było mnie może pół godziny i w domu katastrofa :shake:

Posted

kori85 napisał(a):
Saba odwinęła nam dzisiaj niezły numer...nabrudziła w całym mieszkaniu od salonu przez przedpokój i zrobiła to chyba troszkę po złości bo po powrocie z pracy byłam z nią na dworzu przez około 40 minut (jak siedziała przez 8 godzin nie zrobiła nic) załatwiła się pod każdym względem, a wyszłam tylko po syna do teściowej, nie było mnie może pół godziny i w domu katastrofa :shake:

kori, psy nie są złośliwe.być może się zestresowała albo miała chwilowy rozstrój żołądka.takie rzeczy się zdarzają i nie można tego traktować jako złośliwości.

Posted

moze cos zjadła nowego? a moze cos na spacerze złapała z trawnika albo napiła sie z jakiegos zbiornika wodnego czy strumyka?

moze to tez być wirus a moze tak jak pisze agaga wynik zdenerwowania

Dobrze jest mowic psom np. niedługo wróce - wtedy kojarzą ze pani nie wychodzi na długo ;)

Posted

kupkowy incydent więcej się nie zdarzył, widocznie była jakaś nieznana mi przyczyna tamtej sytuacji, porozmawiałam sobie z Sabcią jak kobitka z kobitką, słuchała mnie uważnie, aż mi się śmiać chciało...ale widocznie taka rozmowa pomogła, ja z nią częstko rozmawiam

Posted

Saba zaczęła rozrabiać, dziś jej ofiarą padło kilka zabawek Szymka i jasiek mojego męża, wczoraj pogryzła kapcie i kabel od anteny, który był przymocowany do ściany. Jak weszłam do mieszkania i zobaczyłam wszechobecne pierza to mi ręce opadły...nie wiem jak do niej dotrzeć:shake:

Posted

Przede wszystkim chować z zasięgu psiego pyska wszelkie zabawki, w szczególności maskotki oraz poduszki, jaśki itp. podczas nieobecności Pańciostwa w domu, zostawic jej kości albo konga wypełnionego smakołykami.
U Fiodorka miałam ten sam problem i za radą szkoleniowca usunęłam z jego zasięgu wszelkie tego typu gadżety i incydenty się więcej nie powtórzyły. Klatka też byłaby dobrym rozwiązaniem.

Posted

po prostu się nudziła

warto zostawić cos do gryzienia, nawet plastikowe butelki po wodzie czy drewniany aport...te psy bardzo lubią trenować szczęki ;)

a Sabcia to jeszcze dziecko...moim psom tez sie zdarza ze cos pogryzą jesli to jest w zasiegu ich pyska. dzieje się tak jak im sie nudzi wiec u szczeniaka tym bardziej to nie dziwi ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Witamy!!!
Długo nas nie było słychać, bo mieliśmy małą awarię komputera...:angryy:
U nas wszystko w jak najlepszym porządku, Sabcia jest grzeczna jak na swój temperament, ma czasami jakieś odbicia i wtedy lepiej zejść jej z drogi bo gania piłkę po całym mieszkaniu i taranuje wszystko co napotka. Codziennie wychodzimy na dłuuuugi spacer średnio 1,5-2 godzinki i Sabcia na długaśkiej smyczy biega i szaleje z innymi zaprzyjaźnionymi już pieskami, podczas jednego z ostatnich wypadów zgubiła adresatkę, ale już ma nową...Troszkę boją się jej sąsiedzi, ale to akurat dobrze.

  • 1 month later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...