Jump to content
Dogomania

Nie ma już dziarskich dziadeczków :( :( :(. Lapiś i Pysio odeszły za Tęczowy Most..


Recommended Posts

Posted

U Pysia wszystko dobrze, jest rozkoszny, taka usmiechnieta biegajaca kulka, dawno nie mielismy takiego "radosnego" dziadzia. 

Faktycznie bystry. Wczoraj rano zamknęłam go w głębi domu z chłopakami slabiakami ze wzgledu na upał. Otworzył jedne drzwi i pokonał metrową brameczke, wspinal sie po stojącym obok stoleczku. Jak on to zrobił na tak krótkich nóżkach? W kazdym razie jak przyjechałam zadowolona "kulka" powitała mnie przy bramie. 

  • Like 2
Posted

Ale do domu z dziećmi sie raczej nie nadaje bo mimo że jest rozkoszny, pozwala sie czesac to raz przy jedzeniu chcialam odsunac jego miseczke od kolegi wyskoczył z warczacym pysiem. Nic sie nie stało ale dziecko moglby przestraszyć

Posted
2 godziny temu, kikou napisał:

chcialam odsunac jego miseczke od kolegi wyskoczył z warczacym pysiem.

A to wojownik! Kto by to pomyślał?

Posted
6 godzin temu, kikou napisał:

U Pysia wszystko dobrze, jest rozkoszny, taka usmiechnieta biegajaca kulka, dawno nie mielismy takiego "radosnego" dziadzia. 

Faktycznie bystry. Wczoraj rano zamknęłam go w głębi domu z chłopakami slabiakami ze wzgledu na upał. Otworzył jedne drzwi i pokonał metrową brameczke, wspinal sie po stojącym obok stoleczku. Jak on to zrobił na tak krótkich nóżkach? W kazdym razie jak przyjechałam zadowolona "kulka" powitała mnie przy bramie. 

Fantastyczny psiaczek :) Kombinator, lovelas, indywidualista realizujący swoje marzenia :))

  • Upvote 1
Posted
Dnia 29.07.2018 o 19:17, kikou napisał:

Pysio to rzeczywiście jeszcze energiczny i bystry chłopaczek. Przy samym poznaniu chapnął mnie leciutko ale byl zestresowany bo wzielam go na rece z auta czego on nie lubi i jeszcze manipulowałam przy obróżce. Ale potem szybko suszonymi płuckami przełamalismy lody. Pysio jest taki madry ze on nawet wie już doskonale ze jest "Pysio" i przychodzi na wołanie. 

Obleciał cały ogródek, wszystko juz wie co gdzie jest, przychodzi swobodnie do domu i wychodzi. 

Z kolegami jest lepiej niz myślałam, burknie tam sobie ale na szczescie nie szuka zwady, nie zaczepia, nawet przy szykowaniu kolacyjki kiedy wiekszosc psiaków kreci sie w dosc malej kuchni i jest tłok, co powoduje nerwowość nawet y pieskow ktore większość dnia są spokojniutkie był opanowany, patrzył co robie i kiedy cos dostanie nie wdawal się w konflikty, omijał niewidomych kolegów. Ma też taką postawe i/ lub osobowość ze nie denerwuje naszych tu "zadymiarzy" w stadzie. 

Wiadomo jeszcze może cos sie zmienić na gorsze ale na razie-odpukać, naprawdę nie jest źle

 

"zadymiarzy" ....czyli  "mojego"  Bezika :) :) :)

Dziękuję za zaproszenie do dziadziusiów, choć to całkiem młode dziadki jeszcze :)

Czy brakuje jeszcze deklaracji? Wiele nie pomogę, bo liczną geriatrię mam w domu, ale każdy siwy pysio ściska mnie za serce.... jak nie pomóc?

 

 

Posted

No widzę że to takie dziadki łobuzy ;D. Strasznie fajny opis kikou, że Pysio to taka rozkoszna uśmiechnięta kulka :D.

Ale martwię się o Lapisia, bo jeszcze kilka dni i chyba będzie miał złamane serce ....bo narzeczona wraca do swojego domku, ale może będzie następna ;).

Mari23, witaj u psiaczków. Jeśli chodzi o deklaracje mają pełne miesięczne deklaracje bez 5zł. Narazie tylko nagromadziło się im sporo wydatków jednorazowych, zobaczymy czy po opłatach coś im jeszcze zostanie w posagu.

A na konto Lapcia i Pyśka przyszły pieniążki od :

Czarnej Kafki 0heart.gif  - 60zł

Aski70heart.gif  - 150zł

i Anuli 0heart.gif  - 20zł

- bardzo dziękujemy :).

 

A dziarskie młode dziadeczki życzą Wszystkim dobrej chłodniejszej nocy :).

Posted

Goi się.....

1342508884_DSC_11371.JPG.fa6f219b4565a52c9313c4d1001a6dfd.JPG

 

A miłość nadal kwitnie. Jak tylko się napatoczą na siebie na ogrodzie to spacerują jak kaczki....gęsiego :). Miłość będzie trwała do niedzieli. Co będzie później to ja nie wiem :(

  • Like 1
  • Upvote 2
Posted
1 godzinę temu, Anecik napisał:

Goi się.....

1342508884_DSC_11371.JPG.fa6f219b4565a52c9313c4d1001a6dfd.JPG

 

A miłość nadal kwitnie. Jak tylko się napatoczą na siebie na ogrodzie to spacerują jak kaczki....gęsiego :).

Różnica jest kolosalna.

Cóż- każda miłość kiedyś przemija...

Posted
Dnia 2.08.2018 o 15:01, Ewa Marta napisał:

Pleciały moje stałe dla Dziadeczków:)

 

Dnia 2.08.2018 o 15:08, teresaa118 napisał:

Wyslalam wsparcie dla obydwu dziadeczkow

 

3 godziny temu, Radek napisał:

Nawet na zdjęciu widać poprawę u Lapisia.

Deklaracja dla Lapiego już w drodze.

 

Dziadeczki wzbogaciły się o pieniążki od :

agat21 0heart.gif  - 20zł

teresaa1180heart.gif  - 100zł

Ewy Marty0heart.gif  - 40zł

i Radka0heart.gif  - 20zł

- ślicznie dziękujemy :).

Posted
4 godziny temu, Anecik napisał:

Goi się.....

1342508884_DSC_11371.JPG.fa6f219b4565a52c9313c4d1001a6dfd.JPG

 

A miłość nadal kwitnie. Jak tylko się napatoczą na siebie na ogrodzie to spacerują jak kaczki....gęsiego :). Miłość będzie trwała do niedzieli. Co będzie później to ja nie wiem :(

DSC_1040[1].JPG

Różnica jest widoczna, z dnia na dzień rana Lapisia wygląda coraz lepiej. Wspaniale!

13 minut temu, kikou napisał:

Pysio trzyma formę, jeszcze nie bylismy na badaniach, nie chce go ciągnąć w taki upał. Zadomowil się na calego.

20180803_191004_Film3-1.jpg

Pysiek ma uśmiechnięte zadowolone pysio :D.

Przed chwilą, agat21 napisał:

Pysiowi pięknie w zieleni, a rana Lapisia też sto razy lepiej wygląda :) Wspaniale się dzieje na wątku :)

Oj tak Agatko, bardzo się cieszę :).

I jeszcze raz dziękuję Wam Wszystkim :).

kwiat-ruchomy-obrazek-0264
Posted

Zarówno Pysio jak i Lapiś wyraźnie mają się lepiej. Pysio uśmiechnięty, najedzony i w końcu ma dom, choć na razie tymczasowy. Lapiś powoli, ale zdrowieje i mam nadzieję, ze wkrótce i on zapomni o smutnej przeszłości.

  • Upvote 1
Posted
1 godzinę temu, ewu napisał:

 

Przez ten wypadek to nawet nie wiedziałam,że chłopaki już u Kasi..

Dziaduńki kichane moje:)

Tylko jeden Basiu Pysiu. Lapi nadal u Anecik do całkowitego wyleczenia rany.

Posted

No widzicie nie pomyślałam ,że tylko jeden. Gapa ze mnie. Rozmawiałam  potem z Anecik i też mi powiedziała ,że na razie jeden dziadunio pojechał do Kasi.

Posted
16 godzin temu, Nesiowata napisał:

Witajcie rozrywkowe chłopaki - czas zacząć leniuchowanie.

No tak psiaczki są rozrywkowe :). Ale jutro wieczorem biedny Lapiś będzie smutny i pewnie będzie tęsknił za swoją wybranką. Anetko mam nadzieję, że masz jeszcze jakieś fajne panny na wydaniu ;) dla Lapisia, bo przecież to nie jest psiak który może żyć samotnie. Dla niego najlepszy będzie dom z suczką ;D.

  • Upvote 2

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...