agata_lodz Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 Witajcie! Moja prawie 8 miesięczna suczka boi się windy. W ostatni weekend mała miała pierwsze w swoim życiu spotkanie z windą podczas odwiedzin u mojej mamy. Weszła do niej nieśmiało ale nie opierała się nadmiernie. Gdy ruszyliśmy zaczęła najpierw kurczowo "trzymać się" podłogi a następnie się posiusiała. Było to troszkę dziwne bo chwile wcześniej załatwiła potrzeby na dworzu... Po paru godzinkach przyszedł czas na spacerek i zrobiła znów to samo. Spacer trwał ponad 2 godziny, a po powrocie, pomimo wielokrotnego załatwienia się na dworze, znów było wielkie siusiu w windzie... Na koniec, gdy wracałyśmy do domu, posiusiała się na klatce schodowej zanim zdążyła przyjechać winda. Jak pokazać małej że winda to nic strasznego? Ktoś może radził sobie już z takim windowym problemem? Pozdrawiam Quote
Grzecho Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Proponuje ją przekuić smakołykiem. Nie polecam na podłodze w windzie bo syf totalny ale zawsze można mieć pod reką to co ona najbardziej lubi. Zawsze można suczkę w windzie pogłaskać i do niej przemawiać tylko trzeba rozeznać ton jakim chcesz mówić do suki. Pamietaj że psiak rozróżnia tony głosu. Jeżeli mówisz cicho i łagodnie psiak też przyjmuje pozycje łagodną i robi się mamlaśny. Jeżeli mówisz stanowczo to wtedy pies wyczuje brak strachu u Ciebie i wyczuje również zdecydowanie i przekonanie że ta rzecz (w tym przypadku winda) nie jest zła. Powodzenia i cierpliwości. Quote
Fioletowa Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Dla mojej Milki winda to jeden z najgorszych strachów. Już z wejściem jest problem, a przy wychodzeniu prawie mi ręce ze stawów chce wyrwac. Smaczki nie pomagają/albo ich"nie widzi" albo weźmie do pyska i wypluje/, jak jedziemy potrafi się cała trząśc, co przy psie wielkości goldena jest widokiem dośc szczególnym:roll: Teraz niby jest lepiej, ostre siad i sama jazda jest jaka taka, ale wysiadanie- koszmar. Twoja sunia najwyrażniej silnie się boi, skoro aż popuszcza. Jeśli jest łasa na smakołyki, możesz coś jej podawac, jeśli nie chce, sama coś jedz tak żeby zwróciła na Ciebie uwagę wtedy powinna się skusic;) Quote
agata_lodz Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 No i odnieśliśmy pierwsze dwa sukcesiki :) W ostatnią sobotę mała znów miała dwukrotną podróż windą, znów kurczowo trzymała się podłogi, ale już się nie posiusiała. Widać było że się boi ale nadawałam do niej non stop, drapałam po główce i dała radę. Kto wie - może za jakiś czas strach zupełnie minie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.