Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wlasnie wrocilysmy z pobrania krwi tzn z proby pobrania bo Skarbus nie dal sie wkluc...pojedziemy ok. 15 jak bedzie dwoch lekarzy i moze wtedy uda sie go poskromic...jesli wyniki krwi beda w miare ok to operacja jutro...trzymajcie kciuki zeby ten stary złosnik dal sobie pobrac krew...ja nie wiem co w niego wstapilo...

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

tak udalo sie wczoraj kolo 13..o 19 byly wyniki...sa niezle chociaz cos sie dzieje w nerkach mocznik podwyzszony i w watrobie, podwyzszone AP..wlasnie trwa zabieg Skarbusia...chirurg okreslil ten zabieg jako zabieg wysokiego ryzyka bo skarbus juz stary....siedzimy jak na szpilkach ...zeby sie tylko wybudzil... jesli sie uda to jeszcze przez kilka dni bedziemy Skarbowi dawac kroplowki w domu żeby plukac nerki..Narkoza bardzo je obciazy...tak samo serce i wątrobe...po 12 mam dzwonic czy sie wybudzil...:roll:

Posted

Skarbus sie wybudzil:) zaczął wariowac w klatce, chyba przypomnial mu sie schron...dostal lek na uspokojenie i juz jest lepiej..o 20 jedziemy po niego...chca go zostawic do wieczora na kroplowki..

Posted

Skarb juz w domu...piszczy, skarzy sie...od 12 plakal w lecznicy...jest zly bo nie moze chodzic i ciagnie tylnie nozki za soba...



jesli chodzi o finanse to Skarbusia operowala mila pani chirurg, ktora sie strasznie rozczulila na widok naszego slepaczka...wziela mniej kasy...dzis zaplacilam 225 zł z kolnierzem ale to jeszcze nie koniec bo dojda kroplowki, antybiotyk chyba...jutro po poludniu wizyta kontrolna. Pod koniec calego leczenia wezme rachunek.
Skabus pozdrawia i dziekuje za trzymanie kciukow i oczywiscie wsparcie finansowe:)

Posted

heheheh no faktycznie podobienstwo uderzajace..:evil_lol:
Skarb cala noc nie spal tylko plakal...teraz tez placze...kolo 5 usnal na 1,5 godziny i to tyle...ja nie wiem jak on daje rade i nie jest zmeczony...dzis spal u mnie tzn plakal u mnie ...rano pojechalam do zoologicznego i kupilam mu takie ubranko posterylkowe...bo w kolnierzu slepaczek zablokowuje sie miedzy meblami i tez placze ze nie moze sie ruszyc...

Posted

troszke mniej bo sie nie blokuje miedzy meblami:) poza tym narazie wogole jego jajka a raczej ich brak nie interesuja:)
bylysmy u weta. Rana ladnie sie obkurcza, dostal silne srodki przeciwbolowe i kroplowke. Do domu dostalysmy tez leki jakby zaczal sie dusic i siniec...brr...az mnie zmrozilo jak to uslyszalam..teraz zawiozlam go do Martyny. Mam nadzieje ze da im pospac troche...
Maz Martyny jak zobaczyl Skarba mowi do niego "widzisz , mowilem ci nie trzyma sie z babami":evil_lol:

Posted

Kinia1984 napisał(a):
trzecia noc nie śpi...wlasnie siedzi u mnie i placze...ja nie wiem czy dobrym pomyslem byla ta operacja...:roll:


to pierwsze chwile po zabiegu, będzie dobrze... musi być!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...