snuszak Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Mała czuje się już wyśmienicie :lol: gania po domu jakby nic jej nie bylo, zagrodziłam jej schody żeby chociaż po nich jeszcze nie biegała, ma duży apetyt, we wtorek lub poniedziałek jedziemy ściągać szwy Quote
Lilmo Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Dziewczyny z wątku, który podaje niżej szukają suni w typie Aurorki - małej, czarnej, kochanej. Koniecznie napiszie do Soemy! http://www.dogomania.pl/forum/f85/galeczka-nakolankowe-cudo-zapomniala-o-pogryzieniu-ma-wspanialy-dom-141976/index9.html#post12723997 Quote
Lilmo Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Wkleiłam link do tego wątku na tamtym. Przepraszam,że się tak pożądziłam, ale to może być szansa dla Aurorki :oops: Quote
supergoga Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Dzięki Lilmo, jesteś wielkim naszym wsparciem. Bo czasami nie nadążamy! Super - może...trzymam kciuki. Quote
snuszak Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Żeby nie było że to ja uczyłam na łózko wchodzić i że ja rozpieszczam :evil_lol: Aurorka w kubraku zrobionym z mojej bluzeczki co by się dziewczyna za dużo nie interesowała miejscami po operacji :lol: Quote
Lilmo Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Do pyszczka jej w tym pomarańczowym kolorze :loveu: Jak tu nie porozpieszczać takiego małego pieszczocha ;) Quote
malagos Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 i do pyszczka jej z takim pańciem :evil_lol: Quote
malagos Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 To szukaj domku ze swoim własnym pańciem :p Quote
marta23t Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 dzień dobry-dawno Aurolki nie odwiedzałam:oops: jaki wstyd..ale nie mogłam wątku znaleźć:crazyeye: Quote
Lilmo Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Przez tyle dni nikt malutkiej Aurorki nie odwiedził ? :crazyeye: No wiecie co! :mad: Quote
supergoga Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 No nikt nie odwiedził, bo Aurorka już we własnym domku od paru dni. Kasia jak wróci dopiero zmieni tytuł. A ja gapa jedna zapomniałam z tego wszytskiego napisać. Aurorka ma własny domek. I Kasia będzie miała oko, bo w tej samej miejscowości lub w okolicy. Quote
Lilmo Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 supergoga napisał(a):No nikt nie odwiedził, bo Aurorka już we własnym domku od paru dni. Kasia jak wróci dopiero zmieni tytuł. A ja gapa jedna zapomniałam z tego wszytskiego napisać. Aurorka ma własny domek. I Kasia będzie miała oko, bo w tej samej miejscowości lub w okolicy. Supergoga jak mogłaś :placz: Zapomnieć o takiej wieści? :mad:Wybaczym tylko dlatego, że to taka wspaniała wiadomość, że trudno się złościć! ;) Aurorko duuużo, duuużo szczęścia maleńka! :multi: Quote
snuszak Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 Jestem już więc mała relacja. Domek Aurorki był sprawdzony przed moim wyjazdem ale nie był pewny z tego względu, że był tam kot po operacji bo miał przetrąconą miednicę i nie wiadomo było czy wróci do sprawności, a że kotek to oczko w głowie Pani to nie chciała go stresować.Kot wydobrzał to i Aurorka pojechała do nowego domku. Łatwo na początku nie było. Mała miała ambitny plan ucieczki, później była głodówka protestacyjna i gryzienie i drapanie po rekach wszystkich w nowym domu. Gryzienie było raczej domenstracyjne bo jej ząbkami a właściwie ich brakiem to wiadomo że zdziałac za dużo nie można :-o W siatce na ogrodzie szukała dziur do ucieczek a jak zostawała sama w domu to starając prawdopodobnie dostać się na okno i zwiać stracała doniczki :diabloti: Jednak po terapi zapoznawczej ciepłej kanapce postawionej koło drzwi - bo tylko kładła sie koło nich i terapii parówkowej stwierdziła że tu jednak jest jej dobrze. Teraz mimo że ma dostep do ogrodu to czas najchętniej spędza w domu - tak jak u mnie. Chętnie wychodzi na spacerki, wita wszystkich domowników tak że aż chce z radości wyjść z siebie - jak to stwierdziła jej nowa właścicielka. Najbardziej upodobała sobie córkę nowej właścicielki która również mieszka w tym domu i ma też sukę ale większą. Z suką dogaduje się świetnie a koty toleruje. Wszyscy nie mogą wyjść z podziwu jaka jest ona grzeczna bo nie załatwi się na ogrodzie - trzeba ją wyprowadzić na spacer, nie zniszczy. Ciesze się że Aurorka pokochała już swój nowy domek i jest szczęsliwa. To wspaniały pies i nigdy jej nie zapomnę to był mój najdłuższy tymczas :razz: Quote
Lilmo Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 A taka maleńka, niepozorna Aurorka :o Kto by pomyślał, że to taka mała kombinatorka :lol: Najważniejsze, że wkońcu zrozumiała, że nic jej nie grozi, bo to JEJ DOM! Życzę jej dużo szczęścia! Quote
ania z poznania Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Dużo szczęścia, Aurorko, nie uciekaj i nie rób strajków więcej :kciuki: Quote
Lilmo Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 A czy możemy liczyć na jakieś fotki z nowego domku? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.