Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała czuje się już wyśmienicie :lol:
gania po domu jakby nic jej nie bylo, zagrodziłam jej schody żeby chociaż po nich jeszcze nie biegała, ma duży apetyt, we wtorek lub poniedziałek jedziemy ściągać szwy

Posted

Żeby nie było że to ja uczyłam na łózko wchodzić i że ja rozpieszczam :evil_lol:



Aurorka w kubraku zrobionym z mojej bluzeczki co by się dziewczyna za dużo nie interesowała miejscami po operacji :lol:

Posted

No nikt nie odwiedził, bo Aurorka już we własnym domku od paru dni. Kasia jak wróci dopiero zmieni tytuł. A ja gapa jedna zapomniałam z tego wszytskiego napisać.

Aurorka ma własny domek. I Kasia będzie miała oko, bo w tej samej miejscowości lub w okolicy.

Posted

supergoga napisał(a):
No nikt nie odwiedził, bo Aurorka już we własnym domku od paru dni. Kasia jak wróci dopiero zmieni tytuł. A ja gapa jedna zapomniałam z tego wszytskiego napisać.

Aurorka ma własny domek. I Kasia będzie miała oko, bo w tej samej miejscowości lub w okolicy.


Supergoga jak mogłaś :placz: Zapomnieć o takiej wieści? :mad:Wybaczym tylko dlatego, że to taka wspaniała wiadomość, że trudno się złościć! ;)

Aurorko duuużo, duuużo szczęścia maleńka! :multi:

  • 2 weeks later...
Posted

Jestem już więc mała relacja.
Domek Aurorki był sprawdzony przed moim wyjazdem ale nie był pewny z tego względu, że był tam kot po operacji bo miał przetrąconą miednicę i nie wiadomo było czy wróci do sprawności, a że kotek to oczko w głowie Pani to nie chciała go stresować.Kot wydobrzał to i Aurorka pojechała do nowego domku.
Łatwo na początku nie było. Mała miała ambitny plan ucieczki, później była głodówka protestacyjna i gryzienie i drapanie po rekach wszystkich w nowym domu. Gryzienie było raczej domenstracyjne bo jej ząbkami a właściwie ich brakiem to wiadomo że zdziałac za dużo nie można :-o
W siatce na ogrodzie szukała dziur do ucieczek a jak zostawała sama w domu to starając prawdopodobnie dostać się na okno i zwiać stracała doniczki :diabloti:

Jednak po terapi zapoznawczej ciepłej kanapce postawionej koło drzwi - bo tylko kładła sie koło nich i terapii parówkowej stwierdziła że tu jednak jest jej dobrze.
Teraz mimo że ma dostep do ogrodu to czas najchętniej spędza w domu - tak jak u mnie. Chętnie wychodzi na spacerki, wita wszystkich domowników tak że aż chce z radości wyjść z siebie - jak to stwierdziła jej nowa właścicielka. Najbardziej upodobała sobie córkę nowej właścicielki która również mieszka w tym domu i ma też sukę ale większą. Z suką dogaduje się świetnie a koty toleruje. Wszyscy nie mogą wyjść z podziwu jaka jest ona grzeczna bo nie załatwi się na ogrodzie - trzeba ją wyprowadzić na spacer, nie zniszczy.

Ciesze się że Aurorka pokochała już swój nowy domek i jest szczęsliwa. To wspaniały pies i nigdy jej nie zapomnę to był mój najdłuższy tymczas :razz:

Posted

A taka maleńka, niepozorna Aurorka :o Kto by pomyślał, że to taka mała kombinatorka :lol: Najważniejsze, że wkońcu zrozumiała, że nic jej nie grozi, bo to JEJ DOM! Życzę jej dużo szczęścia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...