Lilmo Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Supergoga mam wielką prośbę. Czy mogłabyś wkleić tutaj nowy tekst, gdy już go napiszesz? Ja wówczas również pozmieniałabym treść moich ogłoszeń. Wygląda na to, że Aurorka to psi ideał. Mam nadzieję, że ktoś wkońcu to doceni, bo wstyd, żeby taka wspaniała sunia musiała tak długo czekać. Quote
supergoga Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 [url=http://www.allegro.pl/item664699969_mala_aurora_w_typie_pinczerka_szuka_swego_domu.html]Mała Aurora - w typie pinczerka -szuka swego domu (664699969) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Tutaj jest tekst suni. Kasiu - proszę, zmień jeszcze tytuł. Ona już nie jest ani strachliwa, ani chora. Jest mała i kochana pinczerkowata. Jak wyjedziesz, to ja nie zmienię niczego! Quote
marta23t Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 widać jaka jest szczęśliwa- to jest zupełnie inny pies. Kasia zdziałałaś cuda:-o:multi: Quote
supergoga Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Aurorka pokazywana wszystkim dokoła - nadal czeka. To bardzo źle. Przywiąże sie i cierpienie będzie większe. Quote
snuszak Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Wrocilam wczesniej niz mialam bo wynikło jakies nieporozumienie z moimi praktykami w pozn wiec jestem, przynajmniej teraz napisze wiesci co u Aurorki ;) Sunia w super formie, trzeba ja wyprowadzac te 3 razy dziennie bo na ogrodzie sie nie zalatwi tak jak pako, ubzdurala sobie ze to jej teren i bedzie na nim trzymac czystosc ku mojemu zadowoleniu mamy :eviltong: no i teraz mobilizowala tym moich rodzicow do bardziej regularnych spacerow z psami. KOty przestala juz tak bardzo dreczyc, jesli nie uciekaja to jest w miare dobrze, gorzej jesli wieja, to goni i szczypie :mad: chodzi za domownikami jak cien i gdy tylko usłyszy spacer albo ktos zaklada buty to nie mozna sie od niej odpedzic ciekawa sprawa jest ze pilnuje domu :diabloti: taka pewna sie zrobila ze kto jej nie pasuje to go szczypie po lydkach i ciagnie za nogawki... robotnicy teraz mi tynk na domu klada i mała cały czas musi w domu siedziec bo im lydki i spodnie maltretowala, nie pasuja jej jako domownicy to robi pogrom, teraz siedzi w domu i jak kogos zobaczy przez drzwi balkonowe to warczy jak jakis pitbull :crazyeye: nigdy tez nie probowala sie garnac do lozka i nie wchodzi na fotele, do spania ma swoje miejsce i juz szkoda tylko ze domku nie ma, ja postaram sie o nowe fotki z wolnej chwili Quote
ania z poznania Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 W końcu mieszkała obok Dixona, coś jej z pitbulla się dostało :evil_lol::eviltong:. Już w boksie widziałam, że Aura jest bardzo czysta, zawsze kooopki robiła w przeciwnym kąciku do jedzenia, miała zawsze porządek. Quote
supergoga Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Kasiu podeślij nowe fotki. teraz totalny zastój, ale... kto wie. Sunia będzie w Echo Miasta. Ostatnio tam znów ruch ale w kocich sprawach. Dałam Aurorkę i Suzę. Quote
Linka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Może miałabyś zatem domek dla małej kocilki? http://www.dogomania.pl/forum/f1206/kilkutygodniowa-kotak-uratowana-przed-likwidacja-pilnie-szuka-ds-142043/ ;) Quote
supergoga Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Dotychczasowe telefony przekierowałam do tymczasów naszych z kociakami. Jeśli jeszcze będą, nie ma sprawy, tylko podaj jakiś kontakt najlepiej tel Quote
snuszak Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 won mi z tymi kotami z watku bo aurorka bedzie zla :mad: nie no zartuje oczywiscie jutro postaram sie o zdjecia Quote
ania z poznania Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Jak miło zobaczyć takie zdjęcia, pełne szczęście na pysiu :multi: Quote
ab-agnieszka Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Super mala sie juz zadomowila :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Lilmo Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Widzę, że uśmiech nie znika z jej pyszczka :loveu: Świetne zdjęcia! Kto wkońcu pokocha tą radosną kruszynkę ? Domku odezwij się! Nie daj Aurorce tyle czekać! Quote
snuszak Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Mała już wróciła do domku, była i sterylka i przy okazji wycięcie guza na brzuchu. Teraz dochodzi do siebie śpiąc sobie słodko jak to po operacji ;) Quote
Lilmo Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Czy ten guz to coś poważnego? Przepraszam jeżeli już były informację na ten temat, ale najwyrażniej nie doczytałam, bądź umknęło mi z głowy :oops: W takim razie trzymam kciuki za szybkie gojenie się rany. Aurorko pozdrawiam! Quote
snuszak Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Nie na szczęście guz to nie było nic poważnego. Serducho u małej też jest ok, no i ogólnie zdrowa baba z niej, tylko teraz rekonwalescencja i powinna iść do domku ale to sie jeszcze okaże :roll: Quote
supergoga Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Aurorka trzymaj się. Masz szczęście że masz obok kasię i Jej przemiłych Rodziców - wielki szacunek Kasiu dla Nich. Musimy się umówić na odebranie faktury i zwrot kasy za nią. Na Aurorke było kilka aukcji allegro i środki mamy. Quote
snuszak Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Aurorka miała chyba ciężką noc bo nie wiadomo dlaczego przestraszona czymś wybiegła ze swojego posłania i wskoczyła do mojej szafy na pierwsza półkę z ciuchami - wcześniej nigdy się to nie zdażyło. Pewnie miała koszmar że ponownie wuja Marek chce jej dać zastrzyk w tyłeczek :-o Quote
Lilmo Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Biedna Aurorka, koszmary nie dały jej spać :shake: A jak się mała ogólnie czuje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.