Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja tez nie bede miala takiego zaswiadczenia bo uwazam ze jest to bez sensu... nigdy nie mialam tego sprawdzanego - pewnie tym razem bedzie podobnie.


a poza tym samo swistek o tym ze pies jest szczepiony znaczy to samo co to bezsensowne zaswiadczenie..

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

golden_owner napisał(a):
czy tez trzeba miec jakies durne swiadectwo zdrowia - zainteresowanych odsylam do lewego gornego rogu potwierdzenia. I skad ja mam takie swiadectwo wziac jesli powiatowy wet patrzyl na mnie jak na kosmitke jak chcialam od niego takie swiadectwo przed Katowicami (zupelnie niepotrzebne zreszta)?


My osobiście zawsze mamy takie zaświadczenie od naszego vet'a - z datą i pieczątką z podpisem. Na ogół i tak nigdy nikt o to nie pyta - patrzą tylko na książeczkę zdrowia i szczepienia.

A tak poza tym, to wreszcie doczekaliśmy się potwierdzenia zgłoszenia psa i... nawet jest bezbłędne i wszystko jest OK. Tak więc jedziemy :)

Posted

A nas na wystawę w Lublinie pan weterynarz nie chciał wpuścić. Powiedział, że jesteśmy w Polsce i u nas pasport jest nie ważny. Dla niego zaświadczenie na świstku było wazniejsze od wpisu w paszporcie.
Zrobiłam taką awanturę, że się zamknął.
Tacy nadgorliwcy też się zdarzają.

Posted

Na Kraków zgosiliśmy 2 psy - za goldena przelew poszedł wcześniej, a za foxa później. Wczoraj dostałam potwierdzenia - na potwierdzeniu foxa jest że zapłacono, a na goldenowym - nie zapłacono :o
Nic nie rozumiem. Przelewy poszły z tego samego konta na to samo konto w odstepie kilku dniowym...
Chyba można zacytować:
"NIEZŁY TU MACIE BURDEL SIOSTRY Z ARCHEO..." :wink:

Posted

Do nas potwierdzenia już przyszły, ale zauważyliście gdzie one są wysyłane?
Ja mam na kopercie pieczątkę OLSZTYN. :o
Pewnie stąd te komplikacje że na jednego psa doszło a na inne nie ( w Krakowie wiedzą jak zapakować, ale w Olsztynie już pewnie nie :-? ).

Posted

Besa napisał(a):
Do nas potwierdzenia już przyszły, ale zauważyliście gdzie one są wysyłane?
Ja mam na kopercie pieczątkę OLSZTYN. :o


tak z Olsztyna bo tam był składany katalog dlatego też nie można się było dowiedzieć w oddziale w Krakowie czy zgłoszenia doszły bo wszystko było od razu przerzucane do Olsztyna.

Posted

Nie dotarl! :( Wyslij jeszcze raz, bo nic nie dostalam :(

Udzial mojego szczurzyslawa w wystawie stanal dzis pod znakiem zapytania, bo jakis katar sie przyplatal :(

A tak w ogole to ma padac w niedziele :(

Posted

golden_owner napisał(a):
Nie dotarl! :( Wyslij jeszcze raz, bo nic nie dostalam :(

Udzial mojego szczurzyslawa w wystawie stanal dzis pod znakiem zapytania, bo jakis katar sie przyplatal :(

A tak w ogole to ma padac w niedziele :(


Optymistka!!!! :D :D :D

Posted

Dorota & Fiszer napisał(a):

Dla mnie deszcz bylby blogoslawienstwem :wink:
W zeszlym roku po Krakowie wygladalam jak rak :wink:


A tak będziesz wyglądała jak zmokła kura... :lol: :lol: :lol:

Posted

A my zabieramy zaświadczenie od pryw weta hehe i nic nie pąłcimy, bop mói,z ema wszystko w kompie, wiec trudno,z eby brał kase za klikniecie ikonki ''drukuj'' a i tak musimy isć do weta, bo nam Tola żeżarła świadectwo szczepienia :lol:

Posted

donya napisał(a):
A nas na wystawę w Lublinie pan weterynarz nie chciał wpuścić. Powiedział, że jesteśmy w Polsce i u nas pasport jest nie ważny. Dla niego zaświadczenie na świstku było wazniejsze od wpisu w paszporcie.
Zrobiłam taką awanturę, że się zamknął.
Tacy nadgorliwcy też się zdarzają.


Potwierdzam :-?
My też mieliśmy problemy przy wejściu.
Państwo (pan i pani) wypomnieli mi, że na potwierdzeniu jest wyraźnie napisane, że potrzebne jest "ZAŚWIADCZENIE O SZCZEPIENIU".
I ni grzyba nie szło wytłumaczyć, że ta nieszczęsna naklejka + pieczątka + podpis weterynarza w paszporcie to przecież "zaświadczenie o szczepieniu".
Ponieważ miałam gały jak koła młyńskie (nijak nie mogłam się doprosić wutłumaczenia sensu tego, że na paszport wpuszczą mnie za granicę, ale do Lublina nie) państwo nas przepuścili, dając jednak WYRAŹNIE do zrozumienia, że robią nam łaskę :-?
Z relacji tych, którzy przyjechali na wystawę później, wiem jednak, że państwo weterynarze sobie potem już odpuścili męczenie wystawców.
Przynać się- kto z Was posłał im parę jobów? :wink:

Posted

Lublin od wieków "słynie" z obsługi weterynaryjnej na wystawie.Kilka lat temu żądali od wystawców z Białegostoku i okolic zaświadczenia od lek.wojewódzkiego. :wink: Ktoś z ichnich mądrych "dosłyszał",że mamy tereny zapowietrzone,niemal epidemię wścieklizny.Nic takiego nie napisali oczywiście na potwierdzeniach.Ludzie ,którzy przyjechali ,mieli normalny wpis w książeczce i aby wejść na opłaconą wystawę ,musieli zapłacić i czekać w kolejce na badanie psa przez jakiegoś tam lek.weta /nie był to lubelski wojewódzki,a zwykły wet,którego reklama była w katalogu i ten że pan również wystawiał wtedy basseta (wiem dobrze,bo miałam i wystawiałam wtedy bassety)/ :evil: :evilbat:
Super pomysł na wydarcie kasy :evil: :evil: :evil:

Posted

Ja tez malam przeboje w Lublinie. Na poczatku wprowadzilam buldozki , pokazalam ksiazeczki zdrowia. W porzadku weszlam. Wrocilam po kingi. Ale u jednego kinga mialam tylko paszport. Bardzo nie podobalo sie wetyrynarzowi i nie pozwalal wejsc. Dopiero jak zagrozilam ze pojde do organizatora to dal sobie spokoj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...