amokk Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 ja tez nie bede miala takiego zaswiadczenia bo uwazam ze jest to bez sensu... nigdy nie mialam tego sprawdzanego - pewnie tym razem bedzie podobnie. a poza tym samo swistek o tym ze pies jest szczepiony znaczy to samo co to bezsensowne zaswiadczenie.. Quote
anovi Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 golden_owner napisał(a): czy tez trzeba miec jakies durne swiadectwo zdrowia - zainteresowanych odsylam do lewego gornego rogu potwierdzenia. I skad ja mam takie swiadectwo wziac jesli powiatowy wet patrzyl na mnie jak na kosmitke jak chcialam od niego takie swiadectwo przed Katowicami (zupelnie niepotrzebne zreszta)? My osobiście zawsze mamy takie zaświadczenie od naszego vet'a - z datą i pieczątką z podpisem. Na ogół i tak nigdy nikt o to nie pyta - patrzą tylko na książeczkę zdrowia i szczepienia. A tak poza tym, to wreszcie doczekaliśmy się potwierdzenia zgłoszenia psa i... nawet jest bezbłędne i wszystko jest OK. Tak więc jedziemy :) Quote
donya Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 A nas na wystawę w Lublinie pan weterynarz nie chciał wpuścić. Powiedział, że jesteśmy w Polsce i u nas pasport jest nie ważny. Dla niego zaświadczenie na świstku było wazniejsze od wpisu w paszporcie. Zrobiłam taką awanturę, że się zamknął. Tacy nadgorliwcy też się zdarzają. Quote
nikit1 Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Na Kraków zgosiliśmy 2 psy - za goldena przelew poszedł wcześniej, a za foxa później. Wczoraj dostałam potwierdzenia - na potwierdzeniu foxa jest że zapłacono, a na goldenowym - nie zapłacono :o Nic nie rozumiem. Przelewy poszły z tego samego konta na to samo konto w odstepie kilku dniowym... Chyba można zacytować: "NIEZŁY TU MACIE BURDEL SIOSTRY Z ARCHEO..." :wink: Quote
nikit1 Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 amokk napisał(a):nikit1 a ktory to Twoj goldenek? :) Immigrant Song - czyli po prostu Borys :D Quote
amokk Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 aa to bedziecie razem z Pszymem go wystawiac?:) hihi Quote
Besa Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Do nas potwierdzenia już przyszły, ale zauważyliście gdzie one są wysyłane? Ja mam na kopercie pieczątkę OLSZTYN. :o Pewnie stąd te komplikacje że na jednego psa doszło a na inne nie ( w Krakowie wiedzą jak zapakować, ale w Olsztynie już pewnie nie :-? ). Quote
Złośnica Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Besa napisał(a):Do nas potwierdzenia już przyszły, ale zauważyliście gdzie one są wysyłane? Ja mam na kopercie pieczątkę OLSZTYN. :o tak z Olsztyna bo tam był składany katalog dlatego też nie można się było dowiedzieć w oddziale w Krakowie czy zgłoszenia doszły bo wszystko było od razu przerzucane do Olsztyna. Quote
nikit1 Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 amokk napisał(a):to powodzenia :) Nie dziękuję :D A Ty będziesz? Quote
amokk Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 no ja mam nadzieje ze bede:) wlasnie moj Figo sie troche rozchorowal, ale mam nadzieje ze do soboty wydobrzeje.. bo w sobote o 5 pociag :) Quote
golden_owner Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 No tak, wlasnie sie zorientowalam, ze jedziesz w sobote, bo ja durna myslalam, ze w niedziele :oops: I juz tu krzyczalam, ze nie zdazysz 8) Quote
amokk Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 ah no bo trzeba jeszcze kraków pozwiedzac :) a ze mamy lokum wiec trzeba korzystac :) Quote
Dorota_Fiszer Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 No to do zobaczenia przy ringu !! :D Tak przy okazji Aga czy dotarl do Ciebie jakikolwiek mail ode mnie? Bo nie mialam zadnej odpowiedzi :( Quote
golden_owner Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Nie dotarl! :( Wyslij jeszcze raz, bo nic nie dostalam :( Udzial mojego szczurzyslawa w wystawie stanal dzis pod znakiem zapytania, bo jakis katar sie przyplatal :( A tak w ogole to ma padac w niedziele :( Quote
nikit1 Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 golden_owner napisał(a):Nie dotarl! :( Wyslij jeszcze raz, bo nic nie dostalam :( Udzial mojego szczurzyslawa w wystawie stanal dzis pod znakiem zapytania, bo jakis katar sie przyplatal :( A tak w ogole to ma padac w niedziele :( Optymistka!!!! :D :D :D Quote
Dorota_Fiszer Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Wysle :D Dla mnie deszcz bylby blogoslawienstwem :wink: W zeszlym roku po Krakowie wygladalam jak rak :wink: Quote
nikit1 Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Dorota & Fiszer napisał(a): Dla mnie deszcz bylby blogoslawienstwem :wink: W zeszlym roku po Krakowie wygladalam jak rak :wink: A tak będziesz wyglądała jak zmokła kura... :lol: :lol: :lol: Quote
grygy Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 A my na szczęscie jesteśmy w hali :) wiec nie starszna nam pogoda, ale po Bytomiu to nieźle byliśmy poparzeni wszyscy :-? Quote
grygy Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 A my zabieramy zaświadczenie od pryw weta hehe i nic nie pąłcimy, bop mói,z ema wszystko w kompie, wiec trudno,z eby brał kase za klikniecie ikonki ''drukuj'' a i tak musimy isć do weta, bo nam Tola żeżarła świadectwo szczepienia :lol: Quote
NigdyNigdy Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 donya napisał(a):A nas na wystawę w Lublinie pan weterynarz nie chciał wpuścić. Powiedział, że jesteśmy w Polsce i u nas pasport jest nie ważny. Dla niego zaświadczenie na świstku było wazniejsze od wpisu w paszporcie. Zrobiłam taką awanturę, że się zamknął. Tacy nadgorliwcy też się zdarzają. Potwierdzam :-? My też mieliśmy problemy przy wejściu. Państwo (pan i pani) wypomnieli mi, że na potwierdzeniu jest wyraźnie napisane, że potrzebne jest "ZAŚWIADCZENIE O SZCZEPIENIU". I ni grzyba nie szło wytłumaczyć, że ta nieszczęsna naklejka + pieczątka + podpis weterynarza w paszporcie to przecież "zaświadczenie o szczepieniu". Ponieważ miałam gały jak koła młyńskie (nijak nie mogłam się doprosić wutłumaczenia sensu tego, że na paszport wpuszczą mnie za granicę, ale do Lublina nie) państwo nas przepuścili, dając jednak WYRAŹNIE do zrozumienia, że robią nam łaskę :-? Z relacji tych, którzy przyjechali na wystawę później, wiem jednak, że państwo weterynarze sobie potem już odpuścili męczenie wystawców. Przynać się- kto z Was posłał im parę jobów? :wink: Quote
Matagi Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Lublin od wieków "słynie" z obsługi weterynaryjnej na wystawie.Kilka lat temu żądali od wystawców z Białegostoku i okolic zaświadczenia od lek.wojewódzkiego. :wink: Ktoś z ichnich mądrych "dosłyszał",że mamy tereny zapowietrzone,niemal epidemię wścieklizny.Nic takiego nie napisali oczywiście na potwierdzeniach.Ludzie ,którzy przyjechali ,mieli normalny wpis w książeczce i aby wejść na opłaconą wystawę ,musieli zapłacić i czekać w kolejce na badanie psa przez jakiegoś tam lek.weta /nie był to lubelski wojewódzki,a zwykły wet,którego reklama była w katalogu i ten że pan również wystawiał wtedy basseta (wiem dobrze,bo miałam i wystawiałam wtedy bassety)/ :evil: :evilbat: Super pomysł na wydarcie kasy :evil: :evil: :evil: Quote
dorotal Posted June 23, 2005 Posted June 23, 2005 Ja tez malam przeboje w Lublinie. Na poczatku wprowadzilam buldozki , pokazalam ksiazeczki zdrowia. W porzadku weszlam. Wrocilam po kingi. Ale u jednego kinga mialam tylko paszport. Bardzo nie podobalo sie wetyrynarzowi i nie pozwalal wejsc. Dopiero jak zagrozilam ze pojde do organizatora to dal sobie spokoj. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.