Karolcia_ko5 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 lunarmermaid napisał(a): Szkoda,że Konin daleko,może koleżanka z boksu Kudłatka mogłaby pomóc... No szkoda, jeśli mielibyśmy pewność, że Kudłaty gdzieś się tam kręci to można by tak zrobić, ale nawet nie wiemy mniej więcej gdzie przebywa, więc nieciekawie. Rozwieszać przede wszystkim dużo ogłoszeń. W Schronisku w Sosnowcu jest wolontariat? Może wolontariusze pomogą rozwieszać ogłoszenia o nim.. Quote
basiapron Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Karolcia_ko5 napisał(a):No szkoda, jeśli mielibyśmy pewność, że Kudłaty gdzieś się tam kręci to można by tak zrobić, ale nawet nie wiemy mniej więcej gdzie przebywa, więc nieciekawie. Rozwieszać przede wszystkim dużo ogłoszeń. W Schronisku w Sosnowcu jest wolontariat? Może wolontariusze pomogą rozwieszać ogłoszenia o nim.. Lucy* jest wolontariuszem ze schroniska z Sosnowca. a jest jakieś prawdopodobieństwo że tu go przywieźli?? Jaworzno podlega pod Sosnowieckie schronisko? jeśli tak to mogę sprawdzić. Quote
Olena84 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Kudłaty jest na pineska.pl, pajeczyna.pl kokosy.pl gumtree katowice.pl 4lapy na razie nie działają ale też bedzie. Może to coś da. A wątek można by było przerzucić na adopcje, bo tu mało osób zagląda. Quote
lunarmermaid Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Jaworzno podlega pod schronisko w Mysłowicach,ale ode mnie do granic Sosnowca jest bardzo blisko,tak samo jak do Bukowna,które podlega pod Olkusz. Pisałam do dziewczyn,które bywają w tych schronach,mają zwracać uwagę na Kudłatego. Zobaczymy czy dziś zniknie jedzenie,wczoraj nie dawałam... Quote
MartynaP Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 lunarmermaid szczerze uwazam ze sama nie dasz rady,mysle tez ze chociazby ktos z Jaworzna powinien ci pomoc,moze w dzien pochodzic poszukac? Uwazam ze takie wyczekiwanie go w nocy moze trwac miesiacami. Quote
terra Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Chociaż bardzo wątpię czy Kudłaty pójdzie w okolice zaludnione, ale może warto oplakatować miasto. Ludzie przekazują sobie informacje o różnych sprawach i druga myśl, czy by nie poprosić straży miejskiej o pomoc, bo ktoś może widział psa i zgłosił lub zgłosi ten fakt. Quote
__Lara Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Kurcze, Kudłatka dalej nie ma :shake: myslałam, że jak przyjadę to się już znajdzie. Quote
Olena84 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Okazało się, że moja koleżanka z Katowic ma kogoś z Jaworzna, może jest szansa by pomogli. Może jakoś powiadomi innych na naszej klasie - im więcej ludzi tym lepiej. Quote
Karolcia_ko5 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Od tamtego momentu nie było info, że choćby Kudłatego widziano, nawet nikomu przed oczami nie przebiegł. Jeśli wtedy była burza, której boi się panicznie to może być teraz wszędzie. W schronie ze strachu potrafił przejść z boxu do boxu, nikt nie wiedział jakim cudem przecisnął się przez szpare w której ledwo mieścił głowę. Ja szukałabym po wszystkich miejscach bez ludzi, lasy, rowy, opuszczone domy, czy inne budynki itd. Wszystko jest teraz możliwe.. wszystko.. Czy ktoś wogóle prócz powiadomienia Straży itd. Chodzi i szuka go.. Zostawiała bym info u ludzi mieszkających gdzieś na jakiś odludziach, przy lesie itd.... Quote
Karolcia_ko5 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Może zaproście na wątek osoby z Jaworzna, Sosnowca, okolic.... niech napiszą jak i kiedy mogą pomóć.. Mija czas a Kudłatego nie ma... My się bardzo denerwujemy, możemy przyjechać tylko po co, chcemy mieć pewne info że ktoś go widział, że przychodzi.... :-( :-( Quote
Lilmo Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Może warto skontaktować z użytkowniczką o nicku Kryla z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f96/jaworzno-ktokolwiek-widzial-ktokolwiek-wie-141349/ Z tego co zrozumiałam osoba ta jest z Jaworzna. Poszukiwała psa kuzynki i ... psiak się odnalazł! Dziewczyna pisze o pomocy pani ze schroniska w Sosnowcu oraz BajkiB. Myślę, że dobrze byłoby z nią porozmawiać. Napewno będzie mogła jakoś pomóc. Quote
Kryla Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Pisałam, że nie jestem z Jaworzna! Niestety, nie jestem w stanie "fizycznie" pomagać w poszukiwaniach, we wspomnianej sprawie pomagałam w charakterze "słupa ogłoszeniowego":roll: Mogę jedynie poradzić, by ktoś dostarczył zdjęcie psiny do schronisk w Mysłowicach i w Sosnowcu - jeśli biedak został złapany, to mógł trafić do jednego z nich. Quote
terra Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Ale użytkownik o nicku Buddy na pewno jest stamtąd, bo pisze, że co dzień spaceruje z psami po Oś.Stałym. lunarmermaid, czy to blisko Ciebie? PS. Zaprosiłam Buddy na wątek. Quote
Karolcia_ko5 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Co z Kudłatym? Są jakieś wieści.. Ktoś go widział? Bardzo się martwimy.... :-( Quote
MartynaP Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 moze faktycznie warto na NK wyszukac osoby z Jaworzna i rozsyłac prosbe ze jakby go ktos zobaczyl to zeby dal znac Quote
Ada-jeje Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Z Jaworzna jest jeszcze Mecka, Apple, Anemonka, to wszystkie dziewczyny o ktorych ja wiem. Quote
lunarmermaid Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Nie było mnie wczoraj,bo wysiadł net...:angryy: Kudłatego nie widać,nawet w nocy,jedzenie nie tknięte...Pytałam sąsiada,takiego,który ma 5 kóz i łazi z nimi wszędzie po okolicznych lasach i łąkach.A wiadomo,że koza wszędzie wlezie,a on za nimi,nawet w te gęste krzaki - on Kudłatego też nie widział. Przypuszczam więc,że nie ma go w pobliżu...A Jaworzno jest baaaardzo duże powierzchniowo....Ciężko będzie namierzyć Kudłatka. Mam prośbę do dziewczyn z Konina - podajcie mi proszę numer konta schroniska w Koninie.Chcę odesłać te 200 zł,które mi zostawiły dziewczyny na wyżywienie Kudłatka.Jego nie ma - na razie - więc nie chcę,żeby ktoś pomyślał sobie,że wzięłam pieniądze i wypuściłam psa... Quote
Karolcia_ko5 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 [quote name='lunarmermaid']Nie było mnie wczoraj,bo wysiadł net...:angryy: Kudłatego nie widać,nawet w nocy,jedzenie nie tknięte...Pytałam sąsiada,takiego,który ma 5 kóz i łazi z nimi wszędzie po okolicznych lasach i łąkach.A wiadomo,że koza wszędzie wlezie,a on za nimi,nawet w te gęste krzaki - on Kudłatego też nie widział. Przypuszczam więc,że nie ma go w pobliżu...A Jaworzno jest baaaardzo duże powierzchniowo....Ciężko będzie namierzyć Kudłatka. Mam prośbę do dziewczyn z Konina - podajcie mi proszę numer konta schroniska w Koninie.Chcę odesłać te 200 zł,które mi zostawiły dziewczyny na wyżywienie Kudłatka.Jego nie ma - na razie - więc nie chcę,żeby ktoś pomyślał sobie,że wzięłam pieniądze i wypuściłam psa... Trzeba zrobić większe koło jeśli chodzi o poszukiwania. Rozwieszasz jakieś ogłoszenia? Działajcie tam dziewczyny. :-(:-( Aż strach pomyśleć gdzie teraz jest Kudłatek. Konto: PKO BP 85 1020 2746 0000 3502 0017 0217 Quote
lunarmermaid Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Ogłoszenia rozwieszone w punktach strategicznych - na przystankach autobusowych i na ulicy,gdzie chodzi na spacery mnóstwo ludzi z psami. Muszę więcej dodrukować i rozwiesić. Quote
Karolcia_ko5 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 lunarmermaid napisał(a):Ogłoszenia rozwieszone w punktach strategicznych - na przystankach autobusowych i na ulicy,gdzie chodzi na spacery mnóstwo ludzi z psami. Muszę więcej dodrukować i rozwiesić. Koniecznie!!!! Gdzie się da! U nas jak zginął pies w koninie to od ogłoszeń roiło się w oczach, ale jaki skutek .. ludzie mogli stworzyć mape jak pies się porusza bo ludzie dzwonili.. Ogłoszenia są ważne, nawet na co drugim słupie, lampie, przystanku.. czy sklepie... Martwią mnie lasy i te okolice, może przebiegł do jakiejś wioski nie wiem..eh Aż się wymądrzam z tej bezradności.. :-( :-( Quote
Karolcia_ko5 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Napisz mi proszę w PW na jakiej ulicy mieszkasz. Zobacze sobie na zumi... Quote
lunarmermaid Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Jaworzno jest bardzo rozwlekłe,ponieważ dołączono do niego kilka okolicznych wiosek. Z jednego końca na drugi jedzie się samochodem ok.40 minut... Każda dzielnica oddzielona jest od drugiej lasami lub polami. To jest przeogromny teren do sprawdzenia.... Quote
terra Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Może każda z chętnych do pomocy dziewczyn oplakatuje każdą dzielnicę, bo dla jednej osoby to robota na tydzień jak nie lepiej. Może ktoś z grzybiarzy zobaczy Kudłatego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.