basia Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 A jak stan psicy? Na zdjęciu w zbliżeniu, jej futerko wydaje się mieć barwę bardziej rudawą ;) Ależ ona jest śliczna! Quote
agata_lodz Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Witajcie! Zgodnie z obietnicą przelałam to co zostało na moim koncie z końcem miesiąca . Niestety "nadwyżka" nie wyniosła zbyt wiele ale 35 zł to też pieniądz ;). Jutro pieniążki powinny zostać zaksięgowane. Swoją drogą moja "Mała" dziś też była sterylizowana i właśnie się o nią zamartwiam :( Mam nadzieje że całe leczenie przebiegnie bez problemów... Mam nadzieje że nie zrobiłam jej krzywdy :placz: Lavinia - mam prośbę. Umieść rozliczenie które dostałaś z przychodni w pierwszym poście, bo teraz trudno je odnaleźć. A że jeszcze sporo pieniążków zostało do zebrania, warto by było żeby rzucało się ono wszystkim w oczy na dzień dobry. Pozdrawiam wszystkich, a w szczególności naszą dzielną Lunę! Quote
jolek68 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 pati-c wiesz, ona bierze tak dużo leków że to też ma wpływ na jej samopoczucie :shake:, ten kołnierz też swoje robi :shake: myślę że w dobrym zaznaczam dobrym dt dojdzie do siebie powoli ;) a ta chusteczka to od Ciebie czy od wetów :evil_lol: jest zaczepista ;) Quote
lavinia Posted March 31, 2009 Author Posted March 31, 2009 ja myślę, że powolutku można się już rozglądać za DT znów... i w związku z tym moje pytanie do was - czy mamy coś ustalone ? czy są jakieś chętne DT ? wiem, że wczesniej były, ale czy to jest aktualne ? Quote
olga ruta Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Z tym rozliczeniem to koniecznie - i jeszcze gdyby można je uaktualnić (spodziewam się paru wpłat ze sprzedaży różności...) :) Lunka dużo przeszła przez ostatni czas, nie dziwię się, że odreagowuje zamknięciem się w sobie. Jestem pewna, że gdy dojdzie do zdrowia i dostanie Pana lub Panią - znowu stanie się "przylepą". I to bardzxo piękną ! :loveu: Quote
olga ruta Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 A to na buzi po lewej stronie - to blizna czy tylko jakaś smuga? Quote
pati-c Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 To chyba szrama,ale głowy nie dam. Przyjrzę się dokładniej następnym razem. Co do chusteczki,to dostała w lecznicy- ma łysą szyję i zrobiło się jej obtarcie od kołnierza. Szukamy DT. Quote
agata_lodz Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Wydaje mi się że czas zacząć działać nieco energiczniej. Z każdym dniem rachunek za pobyt w szpitalu wzrasta a mamy dopiero z połowę pieniędzy... Trzeba umówić jakiś 100% DT, zacząć szukać stałego domu - przecież można to spokojnie zrobić nim dziewczynka opuści szpital. Pieniążki może zaczniemy pozyskiwać również z innych źródeł niż dogomania - może jakieś allegro, czy coś innego. Może ustalimy jakiś podział obowiązków bo na razie jakby wszyscy próbują coś zrobić ale nic konkretnego się nie dzieje. Nie chcę tu nikogo ani obrażać ani strofować, tylko nadać sprawie jakieś tempo. Był jakiś konkretny pomysł DT w międzyczasie. Czy to aktualne? Jeśli tak to napiszmy może w pierwszym poście kto się zadeklarował i w zamian za co i ruszamy dalej. Ma ktoś jakieś pomysły na inne źródła wsparcia finansowego? Pozdrawiam, Agata Quote
jolek68 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 150zł poszło z aukcji z forum malamutów na leczenie Luny :loveu: Dt szukamy, wcześniejsze odwołane ze względu na dłuższe leczenie Luny :p Quote
lavinia Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 dziś wkleje kolejne rozliczenie i uzupełnię wpłaty w pierwszym poście jeśli chodzi o DT, to wiem ze Maupa miała się spotkać z kimś chętnym, ale nie mam z nią kontaktu, więc nie wiem jaki był wynik tego spotkania Luna jutro bedzie miała zdjęte szwy, właściwie to za kilka dni może już iść do domu.......i to by było dla niej najlepsze.. allegro mozemy jej zrobić na naszym koncie adopcji buldożków, poproszę Ewę żeby to zrobiła dziś i wkleję wam tu link Quote
basia Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Czy Luna jest gdziekolwiek poza kilkoma forami ogłaszana?? Z kim kontaktować się w sprawie, np. wydania Luny do DT czy DS? Może ustalimy jakiś podział obowiązków bo na razie jakby wszyscy próbują coś zrobić ale nic konkretnego się nie dzieje. Każdy robi ile może. Ja miałam dwa potencjalne DT. Jeden odpadł z powodu przedłużającego się leczenia Luny, drugi - bo nie toleruje kotów. Organizuję bazarki i indywidualne wpłaty na pokrycie długu. Gdybym mogła zrobić coś więcej, zrobiłabym .. :-( Quote
agata_lodz Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 basia napisał(a):Czy Luna jest gdziekolwiek poza kilkoma forami ogłaszana?? Z kim kontaktować się w sprawie, np. wydania Luny do DT czy DS? Każdy robi ile może. Ja miałam dwa potencjalne DT. Jeden odpadł z powodu przedłużającego się leczenia Luny, drugi - bo nie toleruje kotów. Organizuję bazarki i indywidualne wpłaty na pokrycie długu. Gdybym mogła zrobić coś więcej, zrobiłabym .. :-( Jasne Basiu - ja absolutnie nie kwestionuję tego że jesteście zaangażowani w pomoc. Szczerze powiem że nawet nie wiedziałam że aż tyle już zrobiłaś. Chodzi o to że wciąż jesteśmy w lesie, czas na nowe pomysły i działania. Lavinia obiecała zorganizować allegro - to już krok do przodu. Na pewno wpadnie troszkę pieniędzy na Lunę i może będą jakieś propozycje domów. Jakie mamy kryteria dla DT? Musi być w Warszawie ze względu na leczenie, czy może być gdzie indziej? Czego oczekujemy od stałego domu? Wydamy ją wyłącznie do domu z ogrodem czy bloki również wchodzą w rachubę? Może jeśli nie znajdzie się dla niej TD do czasu wyjścia ze szpitala, to może któreś z was zdecydowały by się wziąć małą na pare dni do siebie. np. 3 dni ktoś, 3 dni kto inny - tak aby nikogo nadmiernie nie obciążać. Szkoda by było ze szpitala odrazu do hotelu ją zabierać. Trzeba jej pilnie towarzystwa bo, jak Pati zauważyła, Lunka robi się przygaszona... No i kto podejmuje decyzję w sprawie ew. adopcji / DT? Lavinia? Pati-c? Ktoś inny? Pozdrawiam Quote
basia Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Mamy sponsora, który zaoferował dla Luny pełną wyprawkę oraz karmę na czas pobytu w DT. Zatem jest argument, by Ci którzy ewentualnie wahają się czy dać jej tymczas, przemyśleli to jeszcze raz Quote
jolek68 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='basia']Mamy sponsora, który zaoferował dla Luny pełną wyprawkę oraz karmę na czas pobytu w DT. Zatem jest argument, by Ci którzy ewentualnie wahają się czy dać jej tymczas, przemyśleli to jeszcze raz Basiu nawet nie wiesz jak mi jest ciężko :-( wzięłabym małą z całego serca, bo znam siebie i kocham te psy ale uwierz nie mogę :placz: Quote
basia Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Mamy sponsora, który zaoferował dla Luny pełną wyprawkę oraz karmę na czas pobytu w DT. Lunę wspiera sklep "ZOOLOGIK" na warszawskim Ursynowie. Dziękujemy :loveu: Czy wiadomo jak Luna reaguje na inne suczki?? To ważne!! Quote
agata_lodz Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Super :multi: Basiu - jesteś niesamowita. Ależ mi się humor od razu poprawił. Znacznie łatwiej będzie znaleźć DT z takim supportem. Lavinia - jak zajrzysz to poumieszczaj informacje o tej wyprawce dla DT w pierwszym poście. Dobrze by było żeby każdy mógł od razu przeczytać najważniejsze informacje. A jak tam psinka? Odwiedzał ją ktoś ostatnio? Pozdrawiam. Quote
lavinia Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Tu Ewusek... ALARM !!!! Przed chwilą dzwoniła do Doroty dr Monika - Luna uciekla na spacerze !!! Ucieka na widok lekarzy ! Powiadomiona jest Straz Miejska, maja przyjechac i pomoc w zlapaniu !!! Kto może przyjechac i pomoc szukac LUNY ??? Ona biega w kolnierzu i mamy nadzieje, ze nie wpadnie pod samochod !!! Dorota jest teraz pod Koninem, jedzie po psa... nie moze byc na Kosiarzy... ALARM !!!! Quote
Ewusek Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Alarm odwołany !!! Luna wróciła SAMA do lecznicy !!! Jest CAŁA !!! Quote
basia Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Chyba miałam zawał... Ja też .. :roll: Dobrze, że wróciła :multi: Quote
mortikia Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 agata_lodz napisał(a):Może jeśli nie znajdzie się dla niej TD do czasu wyjścia ze szpitala, to może któreś z was zdecydowały by się wziąć małą na pare dni do siebie. np. 3 dni ktoś, 3 dni kto inny - tak aby nikogo nadmiernie nie obciążać. Szkoda by było ze szpitala odrazu do hotelu ją zabierać. Trzeba jej pilnie towarzystwa bo, jak Pati zauważyła, Lunka robi się przygaszona... Jestem zdziwiona... Zmieniając psu dom co chwilę robi mu się największą krzywdę ! Pies się przyzwyczaja do otoczenia, przywiązuje do danej osoby, a tu ups... sorry - teraz bierze cię ktoś inny? :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.