jolek68 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 tak Magdzia to kochana dziewczyna ;) wiedziałam że małej pomoże ;) niestety przez kilka dni(trzy) nie będzie jej u Luny :shake: ale postara się być w kontakcie telefonicznym ;) Quote
Nadziejka Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 :thumbs:Zajrzalam do was cioteczki i do Lunki ...trzymam z calych sil za sunke , ona jest cudna :buzi::modla:Dzieki ze tak sie cioteczki zajelyscie mala:multi::loveu: Lunka kochana zdrowiej!!:loveu: Quote
lavinia Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 rozliczenie wpłat na Lunę na konto lecznicy, do wczoraj przepraszam, że nazwiskami - ale taki wydruk dostałam Bobowski - 70 zł Hlebik - 100 zł Włodarczyk - 100 zł Łukomska - 80 zł Gettel - 50 zł Hlebik - 100 zł razem; 500 zł oczywiście dziękujemy również za wcześniej wymienione i uwzględnione już w rozliczeniu wpłaty gotówkowe od Magdy Ł - 200 zł na leczenie i 250 zł na karmę:-) bardzo dziękujemy :-) i przepraszam jeśli zrobiłam jakieś bęłdy w nazwiskach stan zadłużenia Luny na dziś po odjęciu tych wpłat ; 699 zł dług jest wciąż spory, bo Luna miała kolejną operację ( za koszty materiałów tylko ) plus badania, plus kroplówki i antybiotyki dożylnie, plus USG i co tam jeszcze..... Quote
olga ruta Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 To zbieramy dalej ! A jak Luna się czuje ? Quote
basia Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 lavinia, pozwole sobie przekopiować Twój rozliczeniowy post na zaprzęgowe forum i na malamucie. I .. no właśnie .. Jak tam samopoczucie Lunki na dziś? Quote
lavinia Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 Lunka właśnie opchnęła dwie puszeczki karmy i jest z siebie bardzo zadowolona można powiedzieć, ze jej samopoczucie jest odwrotnie proporcjonalne do jej stanu zdrowia...chociaz mam nadzieję, ze teraz już ze zdrowiem będzie tylko lepiej..... jutro rano będzie w lecznicy nasza buldożkowa koleżanka, poproszę ją, aby zajrzała do małej i sprawdziła co u niej :-) Quote
jolek68 Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 lavinia napisał(a):Lunka właśnie opchnęła dwie puszeczki karmy i jest z siebie bardzo zadowolona można powiedzieć, ze jej samopoczucie jest odwrotnie proporcjonalne do jej stanu zdrowia...chociaz mam nadzieję, ze teraz już ze zdrowiem będzie tylko lepiej..... jutro rano będzie w lecznicy nasza buldożkowa koleżanka, poproszę ją, aby zajrzała do małej i sprawdziła co u niej :-) poproś Magdę jak może to niech zrobi nowe fotki Luny ;) Quote
basia Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Był ktoś dziś u Luny? Wiadomo jak się ma??:roll: Quote
pati-c Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Luna ma się całkiem nieźle. Była na małym spacerku- kupka i siusiu ok, energii też jej nie brakowało. Dostaje jeszcze kroplówkę,ale w/g wetki za ok.10dni będzie mogła opuścić lecznicę. Quote
pati-c Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Sunia nadal ma sączek,ale już tak bardzo z niej nie kapie. Quote
Paula&Burek Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 jutro wieczorem będę w Wilanowie to podrzuce jakiś pieniążek na małą. Jak już będzie mogła wyjść z kliniki to macie dla niej tymczas? jak mała reaguje na inne psy? Quote
jolek68 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Dt nadal szukamy ;) najlepiej oczywiście w Warszawie i taki który poświęci małej dużo czasu przynajmniej do zakończenia leczenia ;) pati-c dzięki za foto ;) sunia jest tak śliczna z twarzy że jak dojdzie do siebie to będzie cudo :iloveyou: Quote
karlaaa Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Płakać mi się chce jak widzę w jakim ona jest stanie... Ale cieszę się, że jest wokół tak wiele wspaniałych pomocnych ludzi. Piękna z niej sunia!! Quote
Paula&Burek Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 byłam dzisiaj wieczorem u Luny. zostawiłam na leczenie 50zl :) chociaz tyle moge pomoc. zajrzalam do niej. przygladala mi sie tymi niebieskimi oczami ewidentnie zastanawiajac sie co od niej chce :) na zdjeciach tego nie widac, ale w rzeczywistosci jest taka drobniutka :) cudna jest :) Quote
jolek68 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Paula&Burek napisał(a):byłam dzisiaj wieczorem u Luny. zostawiłam na leczenie 50zl :) chociaz tyle moge pomoc. zajrzalam do niej. przygladala mi sie tymi niebieskimi oczami ewidentnie zastanawiajac sie co od niej chce :) na zdjeciach tego nie widac, ale w rzeczywistosci jest taka drobniutka :) cudna jest :) dzięki w imieniu Luny;) tak drobniutka ale w dobrym dt dojdzie do siebie ;) Quote
ARKA Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Paula&Burek napisał(a): przygladala mi sie tymi niebieskimi oczami ewidentnie zastanawiajac sie co od niej chce :) Sledze jej watek od poczatku, Ona ma NIESAMOWICIE PIEKNE OCZY!! Wogole mimo tego swojego wygladu; tej utraty siersci i jej jakosci jest dla mnie poprostu ZJAWISKOWA,no ma to "cos' w sobie:loveu: Quote
jolek68 Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 oj tak ;) ten nieodparty urok :loveu: a jak sierść jej odrośnie to dopiero zobaczysz jakie cudo ;) ja już to widzę ;) Quote
pati-c Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Sunia jest coraz bardziej energiczna :) Niestety jest też zamknięta w sobie. Gdy ją zabierałam z szosy wydawała się być b.otwarta i kontaktowa (może czuła ,że to jej ostatnia deska ratunku i dlatego tak się zachowywała),a teraz tak jakby trochę ukryła się w sobie. Mam nadzieję,że jednak wyjdzie z tego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.