idusiek Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 przez to wszystko to nie wiemy nawet jakie są koszty operacji.... nie bylo kiedy zapytać :oops::oops::oops: ale niewazne, najważniejsze, żeby z tego wyszla, zeby się obudziła, żeby nie bylo zadnych powikłan po narkozie Quote
Niuni&Pupi Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Trzymam bardzo mocno kciuki, zaraz chyba odpadną... Przelałam też 50zł na konto dla Merry. Musi być dobrze!!! Będzie dobrze! Moja babinka w niewiadomym wieku (minimum 16 lat) mimo beznadziejnych wyników krwi w dniu operacji przeszła ja bez problemu i ma się super. Czyli taka młoda dziewczyna jak Merry MUSI wyjść z tego obronną łapką :loveu: Quote
madcat1981 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Uuuuuuufffff.... teraz już tylko do przodu, po zdrowie maleńka :) Quote
idusiek Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 TAK, MERRY ZYJE, OBUDZIŁA SIĘ !!!!! ZOPEROWANO UDO, W CZWARTEK JEZELI BĘDZIE CZUŁA SIĘ LEPIEJ I NABIERZE SIŁ, ZOPERUJĄ DOLNĄ CZĘŚĆ ŁAPKI. UFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF KOSZTY- NIE WIEMY, nie pytalismy o to jeszcze ....:oops::oops::oops: NAJWAZNIEJSZE. ZE SUNIA ZYJE !!!:multi::multi::multi: Quote
gamoń Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 W której klinice jest sunia ? O ile na Żytniej to mogę ją czasem odwiedzić. Quote
sonikowa Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Kochana sunieczka! Potrzebne wsparcie na pokrycie kosztów operacji! Zeby po tym wszystkim Merry mogla znów biegać. Quote
idusiek Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 gamoń napisał(a):W której klinice jest sunia ? O ile na Żytniej to mogę ją czasem odwiedzić. Na Żytniej - zapraszamy do odwiedzin, dzisiaj damy jej spokój, bo dużo przeszła.... Teraz czekamy jak przejdzie przez następne 24 h. Oby juz nie było problemów...:oops::oops: Quote
Fela Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Gamoń - sunia jest na Żytniej, zostanie tam kilka dni. Jutro będzie u niej Gosia, którą Merry zna i do której się cieszy. Obudziła się, nawet już wstała, wypiła trtochę wody i zrobiła siku (w porządku, bez krwi). Ale najbliższe godziny, a nawet dni pokażą, co dalej. Miała operowane najpoważniejsze złamanie kości podudzia i miednicę, reszta - tak jak pisała Idusiek - później, o ile jej stan na to pozwoli. Dolna część łapy będzie w gipsie, natomiast to dzisiejsze było bardzo poważnie gwoździowane (doktory mówią, że od cholery żelastwa tam poszło). Za półtora miesiąca mniej więcej będą te gwoździe wyjmowane. Operował ją lekarz, do którego ja osobiście mam stuprocentowe zaufanie (on nie przyjmuje na Żytniej, przyjeżdża na bardziej skomplikowane operacje). Doktor, który był przy zabiegu, i teraz jest z nią, powiedział, że na pewno bardzo ją boli - to była cholernie poważna operacja, ale jest dzielna bardzo dziewczyna. Wanda - USG z bardzo dobrym opisem robi dr Marciński, to chyba najlepszy specjalista w tej dziedzinie, przyjmuje na Gagarina i jeszcze gdzieś (ale nie wiem, gdzie :oops:). Quote
Niuni&Pupi Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 :loveu::loveu::loveu: DZIELNA MERRY:loveu::loveu::loveu: Trzymam kciuki nadal, zeby zdrowiała jak najszybciej;) jak by trzeba do niej pojechac, to prosze dac znać. Quote
Fela Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Magdarynka napisał(a):Byłam wczoraj na Żytniej, będę też jutro lub pojutrze. Szkoda, że nikt do mnie nie zadzwonił, bo mogłam pogadać na miejscu... Magdarynka, nie obrażaj się. W tym przypadku nie chodziło o umówienie operacji w tej klinice tak w ogóle, tylko o konkretnego lekarza, który między innymi tam operuje. Tego lekarza znam i wierzę mu całkowicie. Ma doświadczenie, niebywałą intuicję, a do tego jest bardzo dobrym chirurgiem i ortopedą. No i walczy o każdego zwierzaka do końca, a nawet dłużej. Quote
Isadora7 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Ja mogę jak będzie potrzeba tez podejść na Żytnią. Dla mnie to po drugiej stronie ulicy. Quote
Magdarynka Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Fela napisał(a):Magdarynka, nie obrażaj się. W tym przypadku nie chodziło o umówienie operacji w tej klinice tak w ogóle, tylko o konkretnego lekarza, który między innymi tam operuje. Tego lekarza znam i wierzę mu całkowicie. Ma doświadczenie, niebywałą intuicję, a do tego jest bardzo dobrym chirurgiem i ortopedą. No i walczy o każdego zwierzaka do końca, a nawet dłużej. Idusiek pisała, że próbujecie się tam dobić dlatego napisałam, że szkoda, że nikt mi nie dał znać... Poza tym się nie obrażam, tylko się dziwię... W sumie to też już chyba nie powinnam... Quote
idusiek Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 Jakby ktos chciał odwiedzic, to najlepiej umówic się z Gosią - ona będzie ją odwiedzala jako, że ona ją znalazla, ma najwięcej czasu i w ogóle... Oczywiście zachęcamy do odwiedzin, może porobimy jakies dyzury?;) W niedzielę dowiedziałam się dokladnie gdzie, bo wiedziałam, że przy ulicy - a okazalo się, że Merry leżała prawie pod schroniskiem, tylko z drugiej strony ( bo mozna przyjechac z 2). Ktos pewnie ją potrącił i przywiozł, podrzucił ......ludzie to są skur............:angryy::angryy::angryy: Tak Magda, nie mogłysmy się dobic - telefonicznie, bo non stop było zajęte a i my mamy swoje obowiązki i latamy z innymi psami - no przeciez wiesz, noooooo :oops: W kocnu Fela wylądowała tam osobiscie z RTG Merry i w ogromnej kolejce popołudniowej. Quote
Fela Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Eeee, ciotka, nie taka ona mała. Przy mojej aktualnej tymczasowiczce, która waży cały 1 kg, to nawet olbrzym (wychudzony, szkieletor, ale wielkości ONka). A jeśli chodz o dobijanie się na Żytnią, to nawet nie to, że zajęte było, ale trzeba było łapać chirurga, skonsultować wyniki, wytłumaczyć, że tylko on i żaden inny etc... Quote
idusiek Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 23.03 Merry B Anna (M-Y-K-M-Y-K) 5 23.03 Merry B K (KITTY1234) 22 24.03 Merry F Ewa 15 24.03 Merry F Anna (ANA2004) 25 24.03 Merry JG Danuta 5 23.03 Merry K Monika 10 23.03 Merry K Magda (DARSYK) 20 23.03 Merry L Ewelina (WELAJNA) 22 24.03 Merry S Wiesław i Grażyna 20 24.03 Merry (Erazm) 50 23.03 Merry S Edyta 50 23.03 Merry S Joanna (JOANNA-J1) 7 23.03 Merry T Ewelina (EWELINA73) 17 24.03 Merry W Katarzyna (WIKA-W8) 52 24.03 Merry S Jacek 50 24.03 Merry Aleksandra (YELLOW PATISON) 7 24.03 Merry K Magdalena 30 24.03 mtf 350 w płyneło do tej pory 757 zł :multi: WSZYSTKIM SERDECZNIE DZIĘKUJEMY:loveu: I PROSIMY NIEŚMIAŁO O JESZCZE ... :oops: Quote
idusiek Posted March 24, 2009 Author Posted March 24, 2009 [SIZE=4]ALLEGRO CEGIEŁKOWE DLA MERRY PACHNĄCY MYDEŁKAMI BAZAREK DLA MERRY RÓŻNOŚCI FAJNOŚCIOWE - BAZAREK NA OPERACJĘ MERRY Quote
idusiek Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Nikt nie zapyta jak nasza księzniczka?:siara::siara::siara: a to i tak Wam powiem , duuużo śpi i odpoczywa, ale stan jej zdrowia jest obecnie stabilny. Quote
sonikowa Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Właśnie się miałam zapytać jak noc psicy minęła ;) Strasznie dogo mi dzis wolno chodzi... To dobrze, że Merry dużo śpi, teraz tego bardzo potrzebuje. Dzielna jest strasznie, że wytrzymuje taki ból. Dokieyd będzie w klinicie? Quote
Fela Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 Co najmniej do czwartku wieczorem - wtedy będzie miała jeszcze jeden zabieg (dół łapy). Trzeba jej jeszcze zrobić USG jamy brzusznej powtorzyć krew. Jak na razie nie jest najgorzej, tylko bardzo dużo pije i sika. Staje już na 4 łapach :loveu: Quote
idusiek Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 Nasz super silna dziewczynka :multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.