Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 544
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LIPA :-( Poza tym, to dziewczyna ma się dobrze, pani bierze ja do domu też, więc nie siedzi całe dnie sama, ale też lubi na zewnątrz siedzieć, więc skrobie w drzwi, żeby ją wypuścić, natomiast jak są juz większe mrozy, to musi być zamknięta.
Niestey zaczęła też trochę niszczyć...obawiam sie, że jakby ją ktoś wziął do mieszkania w bloku, to by na maxa drapała w drzwi, a jakby została sama, to mogłaby nieźle narozrabiać...
Ciągle sią modlę o dom z ogrodem dla niej i cudownych właścicieli - psiarzy...jakoś mnie nikt nie słucha..:-(

Posted

gosiu, pewnie jakby miała NOWE zdjecia to pojawiłby sie w koncu jakiś telefon.

Zarobiona jesteś jak i my, ale do cholery moze znajdziesz KIEDYŚ chwilę, zeby porobić jej LADNE ZDJECIA?
aparatem a nie komórką, w bliska a nie za daleka, od przodu a nie od góry....

eeeeeeeeee, do dupy.
Fajnie ze znalazłaś chwilę, zeby coś napisać, myslałam ,ze jesteś tak zarobiona, że nawet juz na dogo nie wchodzisz. :(

Posted

Może KIEDYS znajdę chwilę, jak będzie wreszcie widno...bo jak wracam, to już jest ciemno i nie moja wina, że w takim po******m kraju żyjemy...że jest ciemno o 16 o tej porze roku..
Mam nadzieję, że w ten weekend "sesja" wypali, będę miała wolny dzień..

Posted

Marysia będzie miała operację :-( Usunięcie guza koło sutka, bo ma kolejnego i to dużego..oraz sterylkę.
Pocierpi jeszcze :-( ale przynajmniej już nie będzie cieczek ani guzów.
Jesteśmy już zapisane na 28 stycznia.

Posted

Gosia daje radę, ale pani Basia powiedziała, że na wiosnę ona nie może już być..:-( ogródek niszczy strasznie, włącznie z wykopywaniem kabli..i jak do wiosny domu nie znajdzie, to i tak musiałaby iść do hotelu, więc wolę teraz niż jeszcze później...:-( choć to i tak już bardzo dłuugo i się przyzwyczaiła, nawet nie chcę mysleć o tym dniu...
Ale niestety to nie ode mnie zależy..:-(

Posted

gosiaaa napisał(a):
Marysia będzie miała operację :-( Usunięcie guza koło sutka, bo ma kolejnego i to dużego..oraz sterylkę.
Pocierpi jeszcze :-( ale przynajmniej już nie będzie cieczek ani guzów.
Jesteśmy już zapisane na 28 stycznia.

Trzymaj sie malenka,bedzie dobrze.

  • 2 weeks later...
Posted

Obudziła się :-) Pocierpi dziś w nocy pewnie, ale dobrze, że ma opieke 24h.
Już wysterylizowana i guz usunięty w całości. Oby tylko nie było żadnych powikłań..

Posted

[quote name='gosiaaa']Marysia już u siebie. Czuje się dobrze, była bardzo szczęśliwa, że do "domu" już jedzie..szkoda, że to tylko tymczas i że tyle to trwa..:-([/QUOTE]
Własnie,ona pewnie mysli,ze to jej DS:-(

Posted

[quote name='idusiek']to sie niedługo zmieni, na jeszcze lepszy tymczas ...w klatce :(
ale się dziewczyna zdziwi... :([/QUOTE]

Nie dopuszczam tej myśli do siebie :-( nie wiem co tu zrobić, może zasugeruje pani, żeby ogrodziła ogródek..ale nie mogę przeginać...

Posted

[quote name='idusiek']to sie niedługo zmieni, na jeszcze lepszy tymczas ...w klatce :(
ale się dziewczyna zdziwi... :([/QUOTE]

Nie dopuszczam tej myśli do siebie :-( nie wiem co tu zrobić, może zasugeruje pani, żeby ogrodziła ogródek..ale nie mogę przeginać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...