idusiek Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 ooo sonikowa- dawno Cie u nas nie było ;) Quote
sonikowa Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Jestem cały czas, tylko rzadko piszę ;-) Merrynia przesłodka, oby już teraz prosta do domku. Quote
gosiaaa Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Dziewczynka czuje sie dobrze :-) Druty usunięte, brzuszek pociachany i to sporo, ale twarda sztuka z niej:loveu: Bardzo sie ucieszyła na nasz widok i na widok słoika z jej ulubionym ciepłym jedzonkiem. Zostanie jeszcze 2 dni w lecznicy. Mordeczka dziś: Quote
idusiek Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 a ja dzisiaj widziałam Maryśkę :) najpier zestaw z serii "głupie miny" ;) Quote
idusiek Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 i jeszcze te ...nie mogłam się opanować., zeby nie wstawić :diabloti: :shiny::shiny::grins::grins: bosssssssssssssskie :evil_lol: nie? Quote
MyrkurDagur Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Merry, Ty ślicznoto :loveu::loveu::loveu: Genialne zdjęcia :cool3: Quote
ludwa Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Ale fajowa z niej dziewuszka i jaka fotogeniczna;) Quote
gosiaaa Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Patrząc na jej zdjęcia w dniu znalezienia i teraz... zmieniła się na mordce co? :loveu: kochane suczydło z niej..dzis minął juz tydzien od operacji usunięcia drutów i guzków - Maryśka czuje się bardzo dobrze :-) i pozdrawia wszystkie cioteczki. Cały czas szuka kochającego domku... Quote
idusiek Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 No zmieniła się, nie ten sam pies :diabloti: Quote
ludwa Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 taaaa:diabloti: juz nawet zębiska szczerzy:evil_lol: Quote
gosiaaa Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Marysia ma się dobrze :-) juz ma trochę dosyc kołnierza i ucieka jak chcę jej założyć..ale panna obgryza szwy ząbkami, więc nie mam wyjścia ;) w połowie tygodnia jedziemy na zdjęcie szwów, więc juz będzie szczęśliwa bez lampy na głowie :-) Quote
gosiaaa Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Marysia juz ma szwy zdjęte, więc szczęśliwa bez kołnierza i bez ubranka.. chodzi juz bardzo dobrze, troszke kuleje jeszcze, ale obciąża nogę normalnie. Szew na brzuszku dosyć długi..usunięte też dwa sutki. Samopoczucie bardzo dobre :loveu: panna waży już ok. 33kg :loveu: morda moja.. Quote
rita60 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Najwazniejsze to dobre samopoczucie:p33 kg,to to nie panna,a pannica:evil_lol:mizianko dla niej... Quote
gosiaaa Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Wzruszyłam się wczoraj..:oops: poszliśmy z mężem na taki zamknięty placyk dla psów i puścilismy Maryśkę bez smyczy..ona biega :multi::loveu::multi: Nawet nie trzyma nogi w górze, tylko odpycha się normalnie :-) stawia ją jeszcze troszkę inaczej, ale po tych wszystkich złamaniach, to jest sukces :multi: Jak ją znalazłam, to powiedziałam sobie, że muszę kiedyś zobaczyć jak ona biega sobie szczęśliwa...i tak było wczoraj! :loveu: Panna się słucha..chodzi sobie wącha, biega i jak się zawoła albo zagwiżdże, to przychodzi grzecznie :-) Potrzeba jej było trochę pobiegać, odżyła niesamowicie! :loveu: Duża dziewczynka się z niej zrobiła :-) Quote
MyrkurDagur Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Dziękujemy za te wspaniałe wieści :loveu: Przesyłam głaski dla prześlicznej pannicy Merry :loveu: Quote
idusiek Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 Czy ktoś moze nam pomóc z ogłoszeniami dla Maryśki z nowymi zdjęciami?:oops: Quote
idusiek Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 przepraszam za offa, ale sytuacja zmusza...:oops: BAZAREK NA NASZEGO NOWEGO PODOPIECZNEGO : http://www.dogomania.pl/forum/f99/szal-wszystko-po-angielsku-zajrzyj-koniecznie-na-rozjechanego-ogonka-do-07-08-a-143271/#post12721958 ZAPRASZAM, DLA OGONKA..........:oops: Quote
rita60 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 MyrkurDagur napisał(a):To prawda... niezwykle piękna mordka... I nadal bez domku:roll: Quote
gosiaaa Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 niestety tak..:-( to jest najgorsze, że ona mysli, że dt to jest jej domek...a ja jej pani ukochana...nie wiem co to będzie dalej...chyba mi pęknie serce, bo 20 sierpnia będzie juz 5 miesięcy.. ale...pani, która adoptowała jednego pieska ostatnio, tego -----> http://www.dogomania.pl/forum/f28/podrzucony-szkielecik-ma-juz-swoj-domek-139554/ zaprasza mnie z Marysią na wspólny spacer razem, pani Merry historię zna..powiedziała, że ma warunki na 2 psy, ale ja nie chce wywierać presji tak od razu, więc spokojnie...mam nadzieję, że Czaruś się zakocha w Merry :loveu: Quote
rita60 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Na pewno sie zakocha,jak mogłby nie dostrzec jej urody:razz: Quote
idusiek Posted August 13, 2009 Author Posted August 13, 2009 Byłam wczoraj z wizytą u Maryski, skacze jak szalona, moja biała bluzka cała usliniona, umazana i skotłowana przez tego potwora słodkiego:loveu: Quote
rita60 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 idusiek napisał(a):Byłam wczoraj z wizytą u Maryski, skacze jak szalona, moja biała bluzka cała usliniona, umazana i skotłowana przez tego potwora słodkiego:loveu: Pokochaj słodkiego potwora:razz:i zabierz do domku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.