Koma Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Hej! O, Mikuś brudasek :lol: Robi sobie kąpiel błotną :lol: Quote
Agga Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Wcale, że nie brudasek. On zażywał błotnych maseczek. Quote
wiq Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 to ma klimat:D http://img261.imageshack.us/img261/2940/obraz013ej4.jpg Quote
zaba14 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 [quote name='wiq']to ma klimat:D http://img261.imageshack.us/img261/2940/obraz013ej4.jpg Mnie sie nie podoba :P rudy jest za ciemny.. :P Kilka foteczek i uciekamy na spacer ;) łapcia i moja kochana mordzia :P Quote
wiq Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 no właśnie dlatego jest fajne - widać tylko zarys sylwetki. gdyby Mikuś był jaśniejszy wtedy by mi się nie podobało - nie miałoby tego klimatu;) pierwszy portret i pierwsza łapka są super:D Quote
zaba14 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Wiec ogromnie się ciesze, że Ci się podobało ! :) Quote
Korenia Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 [quote name='zaba14']łapcia Jaka sexy :cool3: Quote
Pianka Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Z okazji nadchodzących świąt.... Nie lubię jajek, więc jak mi ktoś życzy, żeby w tym roku były smaczne, to tak jakby mi życzyły, żeby na moim stole stał się cud kulinarny. Nie cierpię też chodzić w mokrym ubraniu, więc jak mi ktoś życzy "mokrego dyngusa", to ja sobie serdecznie wypraszam. Dlatego nie będę Ci życzyła ani jednego, ani drugiego, ale... Wesołego królika, co po stole bryka, spokoju świętego i czasu wolnego, życia zabawnego i w ogóle -wszystkiego kurde najlepszego! Pianka&Dianka Quote
zaba14 Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Zatem Staropolskim - obyczajem, dużo szynki życze z jajem, niech zające i barany pospełniają Wasze plany. Święta to jest czas wyżerki, porzućcie wszystkie swe rozterki. Niech to będzie czas uroczy, życzę wszystkim miłej Wielkanocy :) Ania i Miki. Quote
Kati Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Wesołego zająca co się śmieje bez końca Szczerbatego barana co beczy z rana pisanek w koszyku oraz mokrego ubrania w dzien polewania. Quote
eria Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 cześć Aniu, jeśli jeszcze tego nie zrobiłam to życzę Ci teraz Wesołych Świąt:):) Quote
Patikujek Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Na wielkanocnym stole baba się rozpycha, mówiąc do mazurka: "Ale jestem pycha". A mazurek prycha do czekoladowych kurek: "To jasne jak słońce, że jam lepszy od początku po końce." Jajka bardzo się zgniewały, mazurkowi przyganiały: "Każdy powie, że jajko na zdrowie, mazurek niedobry!" Odezwał się zza firanek okienny papierowy baranek: "Przestańcie sobie przyganiać. Bardzo was proszę. Bo kurki zjem po trosze, a jajka całe na twardo. Przysiegam na palmę z kokardą. Palmy się pogniewały... I oto nasz wierszyk cały. Lepper w rządzie? To nie bajka! Wielkanocna to PISanka!!! Bez wyroku nie masz szansy By z kaczkami wejść w aliansy!!! Rydzyk już się z prawem buja... Wesołego Alleluja!!! Quote
Mysia_ Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Pozdrowienia dla rudzielca :loveu: Jak tam Świeta, brzuszki pełne? :evil_lol: Quote
zaba14 Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Dziękuje za życzenia! i te tutaj i na GG i na tel. ;):loveu: Gosiu, a dziękuje świeta mineły jak zawsze leniwie :P Miki oczywiście je przespał bo on teraz juz nic innego nie robi tylko śpi :P a ja? ja oczywiscie w łóżku przy jedzonku :evil_lol: Przez ostatni miesiąc rudy bardzo się zmienił, z dnia na dzień widac jaki robi się z niego staruszek, słyszy coraz gorzej i to w domu i na dworze, całymi dniami śpi i to dość twardo, zmienia sobie tylko miejsca.. śpi tam gdzie ktoś jest... już coraz zadziej zdarza się, aby sobie pobrykał.. no cóż po prostu dopadła go starość... :-( ale za to kocham go chyba jeszcze mocniej :evil_lol: :loveu: zrobił się już taki niezaradny, nie potrafi wskoczyć na wyższy murek mimo że bardzo tego chce, już nie potrafi tak szybko wbiec po schodach do domku bo najczesciej konczy sie to upadkiem.. on chyba tego nie rozumie... :roll: za to całymi dniami lubi spac przy kimś i nawet pod kocykiem sobie nyna co nigdy sie nie zdarzało... :-o i akwarium mojego brata ;-) Quote
wiq Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 mordka cudna..:loveu: Żaba, w końcu 15 lat to solidny wiek... Chciałabym, żeby moje go osiągnęły, w co niestety wątpie, bo flaty żyją najczęściej ok. 9 lat.. Życzę Mikusiowi i Tobie jeszcze wielu wspólnych chwil:) Quote
zaba14 Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 a no solidny wiek ;) i mam nadzieje ze chwil szczesliwych bedzie jeszcze wiele ;) a ja własnie zastanawiam się co kupic rudemu na insekty, bo jeszcze nie jest zabezpieczony :oops: w zeszłym roku miał frontline i było ok, ale to dosc krotko działa, a obroza kiltix do 7 miesiecy :roll: tylko chciałabym wiedziec czy ona smierdzi :roll: Quote
wiq Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 frontline jest o.k., u nas sie ciagle sprawdza. a kiltix smierdzi poczatkowo, ale o wiele mniej niz te tanie obroze. ja sie zastanawiam wlasnie, czy na wakacje im kiltixow nie zakupic, bo chronia dosc dobrze Quote
zaba14 Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 ja kiedys rudemu kupilam taka obrozke za 15 zł :angryy: która tak śmierdziała, że wręcz dusiła nas, a pies tez jak ją widział to uciekał... takze ja nie chce juz nic takiego :shake: ale za to moja kumpela z reguly kupuje wszystko co najtansze i jej sunia miała obroze ktora pachniała (!) i dobrze ja zabezpieczyla bo ani kleszczy ani pcheł, a u nieij to łatwo sprawdzic bo ma uczulenie na pchły i łysieje gdy je ma.. wiec nie zawsze co tanie to do kitu, ale ja wole nie ryzykowac na własnym psie :roll: Twoje psiaki dużo pływaja prawda? a kiltix nie jest wodoodporny :-) mojemu psu to jedno bo on jedynie łapki sobie zamoczy :evil_lol: a preventic? zabezpiecza na 4 miesiace.. i ponoc nie ma zapachu? :roll: kurcze nie wiem :roll: Quote
wiq Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 miałam podobną przygodę, kupiłam i sru do kosza, bo tak capiło:D kiltix nie jest wodoodporny? nie wiem, m, bo ściągam psom obroże do wody;) preventic też miałam i też bdb, ale chroni tylko przed kleszczami. ja bym brała frontline albo kiltix.. nie zawiodłam się na nich Quote
eria Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 moje psy mają obróżki kiltix;) Foxi ma co roku i fakt przy dużej inwazji zdarzają jej się pojedyncze sztuki, ale bez obroży kiedys wyciagałam jej po 7-8 kleszczy na dzień CODZIENNIE! do wody zawsze zdejmuję,bo ogranicza działanie co widzę po Fidze. Ona się bardzo tapla na każdym spacerze i ma po 3 kleszcze dziennie:cool1: Quote
Lucy* Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 [quote name='zaba14']No to cd fotek z spacerku ;) nie? to wracam do was Ania ... jakie te fotki .... wojenne :roflt: :roflt: jak z "Czterech pancernych i psa" czy Miki jest w jakiejś Brygadzie :cool3: ?? Quote
zaba14 Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Hm... nie doczytalam ze ten preventic jest tylko na kleszcze, wiec odpada, bo rudy zawsze miał skonnosci do łapania pcheł, kleszcze zdarzały sie pojedyncze ;) Wiec kupujemy kiltix i spoko, pies sie w wodzie nie tapla, wiec nie ma problemu, a zreszta co to za problem psu zdjac obroze? :) Tylko mam takie pytanie, czy te obroz musza byc takze noszone w domu juz np. po uplywie tygodnia noszenia non stop az nasiaknie tym czyms?? :roll: Lucy! kogo ja widze! Chyba padne :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ja oczywiście pamietam o wypadzie do kina i o grillu :lol: wpadne z kielbaskami po maturce :evil_lol: a Miki to dosłownie Cywil.. a nie jakis tam Szarik :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.