Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_ChiQuiTa_ napisał(a):
Staruszki sa kochane... zgadzam sie z Toba, a mikuś jest cudny :loveu:

potwierdzam mam i szczeniaka oszołoma i dostojną staruszkę:loveu:

Posted

hej!
Jestem w szkole to kozystam z chwili bo w domu remont i odlaczyli mnie od neta...
Co do Mikiego zastrzyki pomagaja, ale na jakies 12h pozniej zaczyna sie duszenie, nawet nie wiem czy ten antybiotyk pomaga :( wczoraj od podania zastrzykow i antybiotyku byl spokoj, wieczorem tez dostal antybiotyk i tez nic sie nie dzialo, o 5:20 mnie obudzil bo jak wskakiwal na lozko to zaraz zaczal sie dusic :( zanim wyszlam do szkoly podalam mu antybiotyk, niestety musialam podac mu go w plynie bo o tej godzinie on nic nie zje :( wiec przy okazji mnie ugryzł bo nie spodobalo mu sie to.. wcale sie nie dziwie.. ciekawe jak on teraz sie czuje, gdy wroce z szkoly idziemy znow na zastrzyki...:roll:

No to tyle.. jeszcze kilka takich wizyt u weta to wogole nie bedzie chcial ze mna wychodzic na spacer, bo co z nim wychdoze to wlasnie do weta.. :mad:

Posted

zaba14 napisał(a):
hej!
Jestem w szkole to kozystam z chwili bo w domu remont i odlaczyli mnie od neta...
Co do Mikiego zastrzyki pomagaja, ale na jakies 12h pozniej zaczyna sie duszenie, nawet nie wiem czy ten antybiotyk pomaga :( wczoraj od podania zastrzykow i antybiotyku byl spokoj, wieczorem tez dostal antybiotyk i tez nic sie nie dzialo, o 5:20 mnie obudzil bo jak wskakiwal na lozko to zaraz zaczal sie dusic :( zanim wyszlam do szkoly podalam mu antybiotyk, niestety musialam podac mu go w plynie bo o tej godzinie on nic nie zje :( wiec przy okazji mnie ugryzł bo nie spodobalo mu sie to.. wcale sie nie dziwie.. ciekawe jak on teraz sie czuje, gdy wroce z szkoly idziemy znow na zastrzyki...:roll:

No to tyle.. jeszcze kilka takich wizyt u weta to wogole nie bedzie chcial ze mna wychodzic na spacer, bo co z nim wychdoze to wlasnie do weta.. :mad:


biedactwo:glaszcze:
trzymamy kciuki za zdrówko

Posted

Mam nadzieję, że Mikuś poczuje się lepiej :glaszcze:

Mojego Patryka Maks też miał chore serce...Maksa nie ma już ponad rok, ale od wykrycia wady serca dostawał jakieś tabletki i dzięki nim żył z chorobą 2 lata. Nie martw się, będzie dobrze, najważniejsze to w porę zacząć leczyć :glaszcze:

Posted

Hej!
udało mi się jeszcze wslizgnac bo wszyscy pojechali po jakies materiały ;)
Z psem u weta byłam, bedziemy chodzic jeszcze jakies 2-3 dni na kolejne zastrzyki, dzis zmieniłam trase, nie pojechalismy tramwajem, a autobusem, Miki zrobił cyrk bo chciał wskoczyc na siedzenie :evil_lol: poczuł się jak w domu :cool3: a u weta? heh to co wczoraj, ciagnał do wyjscia i skakał po drzwiach, miał nadzieje ze jak wskoczy to je otworzy nie udało się :eviltong:

Spacery w niepogode odpadaja, tzn. takie dłuższe i jakies kilo czy poltorej musi schudnac, a przynajmniej tak bedzie lepiej ;)

Posted

[quote name='zaba14']Aniu no pomyliło mu się, wygoniłam go z tej wody bo kurde zimno pewnie w niej było :roll: ale on ma czasem odchyły :evil_lol: w zeszzła zime wpadl mi do dosc głębokiej kałuzy w ktorej praktycznie pływał... :roll:
No i kochana zaowaz ze moj Miki na jednym zdjeciu biegnie! :evil_lol:

Pianka a dziekuje :) moj stateczny pan ma w sobie mnustwo uroku :cool3: zreszta jak kazdy inny piesek:loveu: może udałoby nam się kiedys jakos spotkac na spacerku? w 3? lub jakis wiekszy zlot dogomaniakow? tylko gdzie :-o

to dam jeszcze kilka fotek :)









Śliczna ta sesja foto :loveu: . Jak z jakiegoś port-folio:lol: . Tymczasem nasze całe stadko życzy dużo zdrówka Mikusiowi :multi: .

Posted

Hej jestem u mojego TZ wiec pisze bo neta w domu nadal nie mam :roll: admin mnie wkurzył :mad: takie głupie załatwianie ehh... :angryy: :mad:

a Miki? hm... dobrze :) juz prawie sie nie dusi... :multi: w piatek dostał trzy ostatnie zastrzyki, w sobote mialam mu je sama zrobic ale wykupilam tabletki :P bo jakos sobie nie moglam tego wyobrazic :evil_lol: niestety Miki wczoraj nie zjadl ani jednej...
on jest naprawde bardzo cwany :mad: :p te kapsulki ktore ma zawsze daje mu do jedzenia ale on juz to wszystko wyczowa i nie chce jesc... :angryy: wiec dzis juz dostal rozpuszczone w wodzie w strzykawce inaczej sie nie da :shake: nie był zadowolony, ale po dobroci nie chcial :cool1: jutro przed szkołą ide z nim na kontrole zobaczymy co wykaza badania ;) ale jestem dobrej mysli :cool3:

no nic.. jak podlacza mi neta to wstawie fotki :P pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...