kavala Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 Zdjęcia w kwiatach cudne! Pozdrowienia dla M&Msów ( albo M&Mpsów:) ) Quote
anetta Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 :loveu: Aaa jakie piękne Ci wyszły te zdjęcia. Wracając do auta. Jakie było moje zdziwienie jak jechałam busem i w przeciwną stronę zobaczyłam samochód z 10-11 latkiem za "kierownicą" hahahaahha :evil_lol: Co jest, pytałam się siebie :evil_lol: Przyjrzałam się a kierownica po drugiej stronie była :-D Moja mina bezcenna. Virbac był na alle, nie wiem jak teraz. Miałam kupić ale jakoś tak wyszło.... Quote
Nayantara Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Jaka ta Twoja sucz fotogeniczna. Urokliwa jest ;D Quote
zaba14 Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 Witam! :) W poniedziałek wróciłam z Polski i od razu w wtorek pojechaliśmy na wycieczkę do Killarney, Miya fajnie zniosła podróż, była zachwycona wszędzie biegała luzem, bo znaleźliśmy fajną długą ścieżkę gdzie turyści się nie zapuszczają :) pogoda średnio nam dopisała, było słońce, deszcz, wiatr.. na zmianę ;) ale pies padł gdy wracaliśmy do domu, zresztą i ja się zdrzemnęłam przy okazji ;) Dziś również pojechaliśmy szukać nowych terenów, tam gdzie w lipcu się przeprowadzamy :) wygląda na to że warto ściągnąć sobie swój rower z PL bo będzie gdzie jeździć :) troszkę pobłądziliśmy :) ale było fajnie, Miya ładnie się zachowywała :) ludzi mijała bez jakiegoś większego problemu, a później to już nikogo nie spotkaliśmy :D :D zdjęcia mam dwa, jedno z dziś a drugie z przed kilku dni ;) brzydkie bo robione zwykłą małpką ;) Quote
zaba14 Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 hm.... pokrowiec ogólnie super sprawa :) sierść nie fruwa po samochodzie, zostaje na pokrowcu, piasek i inne dziadostwa także, jedynie przez dziury na pasy dostaje się brud na siedzenie, ale to tylko troszkę więc i tak super ;) Quote
zaba14 Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Kilka fotek z dzisiejszego spacerku takie troche brzydkawe ale co mi tam :P Quote
chi23 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Zawsze trzyma piłkę z boku paszczy:eviltong: A moje to o mało nie połknie czasami:lol: Quote
jonQuilla Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 [FONT=Georgia]świetnie tą piłkę trzyma w pysku :evil_lol::evil_lol: język może sobie swobodnie dyndać :)[/FONT] Quote
Amber Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 zaba14 napisał(a):hm.... pokrowiec ogólnie super sprawa :) sierść nie fruwa po samochodzie, zostaje na pokrowcu, piasek i inne dziadostwa także, jedynie przez dziury na pasy dostaje się brud na siedzenie, ale to tylko troszkę więc i tak super ;) Hm... może pomyślę o takowym, chociaż największy brudas czyli Jari jeździ i tak w bagażniku, a na tylnych siedzeniach tylko jamnice... No i naszemu samochodowi to już chyba żaden pokrowiec nie pomoże :evil_lol: Fotki super, słoneczne i zielone :) Quote
gops Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 no nie , ta obroza jest boska :lol: slicznie Miya w niej wyglada! i swietnie trzyma pilke :lol: Quote
zaba14 Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Wiadomość dla cioci Gops ;) Miya zaprzyjaźniła się z kurakiem ;) tylko jakoś jemu to się mniej podoba, bo ta usilnie próbuje urwać mu głowę ... :) ooo zobacz jaką ma minę :D Quote
Tepes Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 http://imageshack.us/m/804/6042/dsc0132y.jpg ahh tyn uśmiech astowy:loveu::loveu: ale urwać łeb ooo biedny kurak:evil_lol: Quote
gops Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 swietne zdjecia! widac ze kurak dlugo nie pozyje :evil_lol: Quote
ewelinabuck Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 powiedz mi czy ona w tym waszym starym domku przebywa legalnie??:P czy wlasciciel domu wie??? hehehe bo narazie u nas z miasta nie ma ofert zeby z psami mozna bylo dopiero sa w londynie albo w luton i chcemy tez zrobic taki myk na jakis czas ze poprostu nie powiedziec Quote
zaba14 Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Hej nasz Landlord nic nie wie o psie, w umowie zastrzegł sobie że zwierząt mieć nie można, ale Miye kupiliśmy po jakimś czasie kiedy to już wiedzieliśmy że nie przychodzi i nie sprawdza mieszkania, teraz znaleźliśmy dom gdzie na psa się zgodzili, aczkolwiek też nie jakoś przychylnie ;) pytali czy pies śpi na dworze :D :D ale po potwierdzeniu że nic nie zniszczy jakoś przymkneli oko.. obecny dom jest wystawiony na sprzedaż i ostatnio właściciel zapowiedział się że przyjdzie go obejrzeć bo od trzech lat nie było kontroli.. akurat w ten dzień jechaliśmy do Killarney, psa wzieliśmy, rzeczy pochowaliśmy, ale na długą metę to jest męczące ;) Quote
ewelinabuck Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 wiesz my poprostu chcemy tak zrobic dopoki sie nie znajdzie jakies mieszkanie pomimo ze bedziemy mieszkac to i tak bedziemy szukac tam gdzie sie zgadzaja na psy lub poprostu pracy w innym miescie gdzie sa oferty mieszkan z psami a tak jak mowie sa w luton sa w londynie sa w dunstable w milton ale narazie nie ma nic w bedford aczkolwiek jeszcze miesiac czasu a nuz cos sie znajdzie.jejku juz sie doczekac nie moge Quote
motyleqq Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 ale kombinacje ;) właścicielka naszego mieszkania wie o Etnie, ale ona sama zakręcona na punkcie psów:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.