Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

giętka jest ;) miyka ją mamla, gryzie i póki co nic sie z nią nie dzieje ;) mamy ten mniejszy rozmiar ;) , dobrze że nie wziełam tej większej bo by pewnie zawału dostała :) no ale tak jak pisałam, ja psuje wszystkie piszczałki w zabawkach, bo głowa od tego boli ;) no i też w zooplusie kupowałam ;)

W końcu Miyi kuleczki na szyi się zmniejszają :) także wizyta u weta odwołana.. uf.. :)

Posted

Cześć Fioneczka :)
Pogoda nie do końca taka super, bo w południe jest odwilż , a o 18 zaczyna się ślizgawica na drogach, oni tutaj na taką pogodę nie są w ogóle przygotowani :/ szkoły pozamykali do odwołania :o bo troszkę śnieg posypał :o ludzie robią zakupy na potęge bo przeciez i sklepy się pozamykają, jest taki ruch w sklepach że masakra :o domy w ogóle nie są tu ocieplane, jakieś marne budownictwo :( zapowiadali w Cork -10stopni i wszyscy panikują .. kupiliśmy 3 dni temu grzejnik gazowy, bo ogrzewanie mamy na prąd, i niestetety mamy tak zimno w domku że brrr.. a rachunki wysokie :D za to ten mały grzejniczek daje tyle ciepła że można się usmażyć :) Miya w pierwszy dzień to przed nim leżala i się grzała, a od wczoraj się go boi, więc rano ją wziełam i faszerowałam przy nim psimi czekoladkami i już grzejniczek jest cacy, znów przed nim leży .. :D

coś mi weszło między zęby ..

Posted

Jaka Miya ma skromna wykalaczke:evil_lol: Niestety Irlandia Anglia i wiele innych krajow nie jest przygotowana na zime, tam snieg nie pada:eviltong: to i paraliz nastaje. Ale nie martw sie, PL tez sparalizowana:evil_lol: Miasta slabo odsniezane, drogi miedzykrajowe czesto stoja, ludzie pokonuja 300 km przez 13h, 9 km przez 1,5h i tak dalej:lol:

Posted

Śmiałam się z tego że chociaż IRL nie przygotowana bo śnieg tutaj to raczej rzadkość, ale Polska? co roku te same jaja :D oglądałam wiadomości o tych korkach :/ jakaś masakra :))

Posted

W Polsce co roku zima 'zaskakuje' jakby to było coś nieprawdopodobnego :lol: Ja tam lubię zimę, zima jest piękna, ale wtedy kiedy jest lekki mrozik i dużo śniegu oraz kiedy dobrowolnie wychodzę na dwór, a nie z przymusu muszę czekać i marznąć na wietrze czekając na autobus 40 minut :lol:
U nas w poniedziałek było tak, ze autobus który jeździ normalnie co 10 minut, przyjechał po 1,5 godziny, a trasę którą zazwyczaj jadę jakieś 10-15 minut, dojazd zajął mi 2 godziny ;)

Posted

zaba14 napisał(a):
Śmiałam się z tego że chociaż IRL nie przygotowana bo śnieg tutaj to raczej rzadkość, ale Polska? co roku te same jaja :D oglądałam wiadomości o tych korkach :/ jakaś masakra :))


nie...w tym roku to sa wieksze jaja serio serio tak to ja nie pamietam zeby bylo, zeby na krajowych drogach takie korki od 3-4 dni ?!

Posted

No to nie zazdroszczę ;)
właśnie wróciłam z spacerku z psem i sól rozsypują po czystych drogach .. :D normalnie żadnego lodu tam nie ma :D a tam gdzie lód jest dosłownie skorupą, nikogo nie widać.. :P

Posted

u nas tez sniego do kilku dni. Roxie wniebowzieta, skacze jak zajac po sniegu. W domu ogrzewanie mamy wlaczone nawet 24h na dobe a i tak zimno. Oni tutaj nie wiedza co to jest ocieplanie budynkow ;( co to za grzejnik kupilas Aniu? Chyba przyda nam sie jakies wsparcie na nadchodzace mrozy ;)
A tak w ogole jaka Miya ma swietna nowa obroze.
pozdrawiamy z zasniezonej Anglii

Posted

Grzejnik mamy gazowy, ale trzeba na niego bardzo uważac, wietrzyć mieszkanie itp. mamy okno otwarte a i tak jest ciepełko :P ani to zdrowe, ani bezpieczne, ale nie da się wytrzymać w tym mieszkaniu :( od maja szukamy olejowego ...







Posted

Pamiętam jakie fajne poduszeczki miała, różowe, mięciutkie :) mm.. bo siusiac nauczyła się migiem na zewnątrz :P już jako 3 miesieczny szczeniak robiła wszystko na zewnątrz :) kochaniutkaaa :P

Posted

[FONT=Georgia]o to faktycznie szybko :cool3: czysta sunia :)
Salsa miała ponad rok a jeszcze jej się zdarzało robić w domu ale trzeba wziąć poprawkę na to że poprzedni właściciel nie uczył jej tego.
[/FONT]

Posted

Psy róznie się uczą, no i tak jak piszesz, poprzedni właściciele się do tego nie przyłożyli więc pies siusiał gdzie popadnie, nasza od samego początku wychodziła przed dom, nie roblismy takiej ostrej kwarantanny, przed dom i z powrotem ... ;) noc wytrzymywała, a tego bałam sie najbardziej bo nie mogłam zdąć dywanu :( ale poszło gładko, niestety do teraz skacze po meblach, zastałam ją już na biurku, pogryzie każdy papierek jak coś znajdzie, wiec musze wszystko chować no i zrobiłam małe przemeblowanie w pokoju :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...