Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No niestety widzę że zrobiła się okrągła, ale mam nadzieje że nie gruba :D nie wygląda mi na taką a to przecież jeszcze podlotek więc karmy do roku czasu nie będę ograniczać, daję tyle ile na opakowaniu a ona i tak nie wszystko zjada, fakt w między czasie dostanie jakiś drobny przysmak, ale to są drobnostki.. ;) a uszy rzeczywiście jej się popsuły i nie wiem czy jest sens kleić tym bardziej że to kanapowiec ;)

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Georgia]rewelacyjne majteczki :cool3:
nie próbuje ich ściągnąć? zanim wysterylizowałam Salsę to przeszłyśmy chyba przez 3 cieczki i zdejmowała majtki zaraz po ich założeniu
[/FONT]

Posted

tak planujemy sterylke, ale chyba dopiero na sierpień... nie chce kolejnej cieczki :)
NA początku ściągała, a teraz? rzadko, jak jej się przypomni ;) ale nie jest to już tak namiętne :)

Posted

hej
Mam dziś wolne :) pogoda z rana nieciekawa, bo zachmurzone niebo, ale ciepło, wyszłam z Miya o 8 na poczte a okazało się że dopiero o 9 otwierają, więc wybrałyśmy się na spacer , spotkałyśmy samca stafika który ciągnął właściciela jak parowóz :) a ja narzekałam na moją niunie :D mówię jej że łeb jej urwę jak mnie lekko pociągnie, a tamten? to by mi rękę wyrwał :d
na poczcie zachowywała się dobrze, bo kiedyś zaczeła mi śpiewać :o tak jak mają to w zwyczaju stafiki, a kolejka była dość długa ale siedziała grzecznie do momentu aż ktoś zaczął do niej cmokać :[ pani się nachyliła nad Miya a ta od razu chciała ją wycałować to pańcia szybko wyszła... :)
po godzinnym spacerku Miya poszła spać, mnie w sumie też coś zmuliło więc razem się położyłyśmy :P potem zrobiłyśmy obiadek, kluski i roladę i czas iść na kolejny spacer bo słoneczko wyszło :) więc może coś pofocę, zobaczymy :)

mordulec

Posted

zaba14 napisał(a):
siedziała grzecznie do momentu aż ktoś zaczął do niej cmokać :[


Taa.. też to uwilbiam... kiedyś jechałyśmy pociągiem. Amy siedziała grzecznie, troche pojękiwała, że się jej nudzi, ale ogólnie grzeczna. Po drugiej stronie siedziała babka i zaczęła do niej cmokac i mówic: "Siedź grzecznie". Oczywiście koniec było grzecznego siedzenia... czy ludzie nie rozumieją, że jak cmokną do psa to znaczy, że go wołają i słowa 'siedź grzecznie' go nie przykleją do miejsca?

Czy Mija nie ma za mocno obroży ściśniętej :P ? Bo na fotkach tak to wygląda :P Gdzie ten sceniacek?! teraz to już wielka babucha!

Posted

obroża jest dobra :) ale ona patrzy w dół więc zrobiły jej się zmarszczki :D zapieta już na osttanie kółeczko czekamy na obroże od MArty ;) ale spokojnie włoże dwa palce pod obrożę wiec sie psinka nie dusi ;)

niestety ludzie myślą że pies rozumuje chyba jak człowiek :o do Miyi nawet nie trzeba cmokać wystarczy że ktoś powie w jej strone coś podekscytowanym głosem to ona już myśli że będzie się miziac... :) ale jest już o niebo lepiej niż kiedyś, chciała aby każdy ją głaskał ;) teraz leci tylko do tych którzy ją wołają..

Posted

eeeeee to i tak macie luzik z dzieciakami ze tylko buziaczki rozdają
moja rottka Sara jak się ktoś do niej odezwał to wystawiała natychmiast brzusio do miziania ... nawet na przejściu dla pieszych potrafiła wywalić koła do góry
widzicie to jak 60 kg psa leżakuje na ulicy a ja usilnie próbuję namówić ją zeby wstała ... siara jak trzeba, ludzie umierali ze śmiechu z mojego "psa mordercy" ;)




a "pomarszczona" niunia jest śliczna :loveu:

Posted

Moja suka raz się tak wywaliła do kolegi którego kocha, przy magazynie a był tam taki syf że po powrocie do domu musiałam ją wykąpać :[ ale na całe szczęście nie zdarza się to często ;)
a nie ukrywam że ciężko mi ją oduczyć tak bardzo kochania ludzi... trochę problematyczne ale co zrobić, lepiej jak chce całować a nie gryźć :D

Posted

[quote name='deer_1987']Niunia kocha kazdego czlowieka, nie lubi prawie kazdego psa :)
na całe szczęście Miya póki co lubi psy ale woli patyczki :)

[quote name='Ppx']hejka ;d
:loveu:
witam ;)

[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]w Irlandii też jest dużo staffików?
jak byłam w Szkocji to bardzo dużo psów tej rasy spotykałam na ulicach i w ogródkach
[/FONT]
Ciężko mi to ocenić ;) kilka staffików w moim miasteczku spotkałam, ale jakoś regularnie to niee... powiedziałabym że są praktycznie tak popularne jak w Polsce amstaffy, ale np. w mojej dzielnicy Zabrza astów było bardzo mało :) ale ogólnie to tak popularna rasa, bo wiele ludzi ją rozpoznaje, acz kolwiek pan z staffikiem pytał mnie czy Miya to pit bull bo na staffika za duża :) ale wedłyg wzorca to się jeszcze mieści , zmierzyłam jak przyszłam hehe :d no ale na pita to i tak za mała <lol2>

[quote name='chita']tak sobie patrze na to zdjecie i zerkam na banerek......... zaba chyba Ci psa podmienili:roll::evil_lol::loveu:

oj tak już dawno temu :(

trzeba chyba banerek zaktualizować..

byłyśmy ponad 1,5h na spacerku z czego godzine non stop biegała :) więc wróciła zmęczona i chrapie na kanapie.. :) taka spokojna jest chyba przez tą cieczke :)

Posted

hejka, a co robisz z uszami? Będziesz kleić? Ja się zastanawiam nad moją pannicą, zostawić jak jest czy może jednak podklejać. I jak obroża 4cm? Doszła już bo czekam na zdjęcia ;) Nam własnie dotarła bazarkowa obroża i smycz od Taks.
Ps Myia jest śliczna

Posted

[FONT=Georgia]w sumie to nie tak że się potykałam na ulicy o staffiki w szkocji ale było ich więcej niż innych ras...no chyba że po prostu na nie zwracałam uwagę przez zamiłowanie do TTB

cieczka na pewno robi swoje, pamiętam że Salsa zawsze była przez pierwsze 2/3 dni cieczki zamulona i do tego miała rozwolnienie, potem wszystko się normowało


[/FONT]

Posted

ja raczej potykam się o labki i goldeny ... i często zdarza się że sa agresywne.. moda robi swoje..

to kilka marnych fotek z zabawy :)

staficzy usmiech :)






Posted

[FONT=Georgia]Salsa ma identyczne frisbee i dałaby się za nie zabić :evil_lol:

o labki i goldeny + bordery potykałam się będąc u siostry (też w irlandii ale innej części)
[/FONT]

Posted

talerz przywiozłam z Polski bo nie spotkałam tutaj frisbee tylko takie szmaciaki a ona takie coś to by rozszarpała :) a jak wróciłam i byłam w sklepie to były właśnie takie gumowe :D co najlepsze, za pierwszym razem bym się już go pozbyła, bo wpadło mi do wody <lol> ale udało się wyciągnąć :) no i Miya też oszalała na punkcie tego talerza :) rzucam piłkę a ona czeka na talerz :)

deer to brzeg :D

teraz wrociliśmy z spacerku i znów rzucaliśmy talerzyk (ale Miya po nie skacze ;) )więc dziewcze zmęczona, troszkę się poszkoliłyśmy i Miyi chyba najbardziej odpowiada komenda siad-zostań bo nic nie musi robić a smaczki przychodzą same <lol2>

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...