Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaba14 - to ty nie chcesz uslyszec co mi powiedzieli znajomi. Ze ja MUSZE chociaz raz dopuscic Roxie - bo inaczej bedzie atakowac dzieci. A potem jak chce to moge sterylizować.
A ty Olekg89 jak chcesz to ci odstapie mojego boomera - Roxie pobawiła sie 2x i teraz nawet nie zerknie na niego - to był mój ostatni taki zakup - tez jak ty zostaje przy butelkach i starych szmatkach do szarpania ;)

Posted

a bo przeżywalismy przed sterylką, wczoraj w trakcie, a dziś po .. :D
ogólnie spoko, zabieg przeporwadzał fajny lekarz który uwielbia staffiki ;) do Dawida się smiał że chyba nie on to wymyślil bo miał grobową minę :D ja byłam w pracy, przyjechałam z nim ją odebrać.. serducho bolało jak widzi się swojego psiaka w takim stanie, spała pół dnia i nocke, wysikała mi sie dopiero o 9 rano... dziś byliśmy na kontroli wszystko okej, pies już dziś chce szaleć i nie powiem że łatwo ją opanować wręcz ciężko ... :o

Posted

ależ się cieszę że jest dobrze - teraz tylko upilnować ;) co u staszka jest ciężkie ... ja niestety mam zawsze jakieś komplikacje u swoich suczyc :(

Posted

hej! :)
Miya sterylke miała przed wczoraj i od wczoraj czuje się super ... aż za.. bo jak Patka zauważyła staszka ciężko opanować... a niewybieganego? ja nie wiem co będzie do zdjecia szwów, ona chce skakać i bawić się jakby nigdy nic .. spacery to tylko na siku ale ja nie wiem czy ona więcej krzywdy zrobi sobie w domu, czy na dworze .. :/ póki co szwami się nie interesuje .. ale coś czytalam że w 3 dzień zaczyna swędzieć i wtedy psiak próbuje ... mam nadzieje, że żadnych komplikacji nie będzie .. a przede wszystkim, że sucz zacznie mi tyć.. póki co karmy nie zmieniam, zmniejszyłam dawki jak będzie trzymała się swojej wagi to zostaniemy przy acanie bo na nią przeszliśmy .. a Miya waży całe 13kg :D

Posted

hej ! :)
Miya z przed tygodnia :)


a dziś na spacerze prawie Miye pogryzł pies :[ wziełam młodą na ręce bo się przestraszyłam że może jeszcze coś się stać, a moja dostała takiej piany na pysku jak ją podniosłam że takiej to jej nie widziałam ... :o

Posted

wiesz ja wiem że psa się nie podnosi bo właśnie tak zareaguje .. ale gdyby coś sie stało to ja kurde byłabym uziemiona bo bez samochodu a wet ponad 20km :/ ludzie też są bez wyobrazni, zawsze tamta sunia chodziła na smyczy i na widok mojej cała się jezyła i warczała ... :/ a teraz bez smyczy przebiegla przez ulice i do nas :[

Posted

[quote name='zaba14']wiesz ja wiem że psa się nie podnosi bo właśnie tak zareaguje .. ale gdyby coś sie stało to ja kurde byłabym uziemiona bo bez samochodu a wet ponad 20km :/ ludzie też są bez wyobrazni, zawsze tamta sunia chodziła na smyczy i na widok mojej cała się jezyła i warczała ... :/ a teraz bez smyczy przebiegla przez ulice i do nas :[

[FONT=Georgia]Na głupotę ludzką nie ma rady, zawsze znajdzie się ktoś taki kto nie potrafi swojego psa przypilnować.
Mi się kilka razy zdarzyło w takiej sytuacji kopnąć psa, który zaatakował Salsę. Raz odciągnęłam Rudą rękami i mnie dziabnęła, niby nie mocno bo nic się mi nie stało ale jednak więc wolę unikać tego.

Dobrze że Miyi nic się nie stało.
[/FONT]

Posted

Dlatego trzeba mieć jednego wielkiego psa ,którego się podbiegacze boją + 8m flexi i wypracowaną komende "goń".+ mniejszego ,który kontynuuje pogoń :diabloti: Do nas pieski podbiegają RAZ ,potem omijają szerokim łukiem.

Posted

[quote name='Obama']http://img29.imageshack.us/img29/9038/misk.jpg
to boomer ball?
tak :)
[quote name='olekg89']Dlatego trzeba mieć jednego wielkiego psa ,którego się podbiegacze boją + 8m flexi i wypracowaną komende "goń".+ mniejszego ,który kontynuuje pogoń :diabloti: Do nas pieski podbiegają RAZ ,potem omijają szerokim łukiem.
tylko ja nie chcem dwóch piesków .. :D ale gdyby nie to że Miya jest szyta, to bym jej nie podniosła ...

Posted

olekg89 napisał(a):
Dlatego trzeba mieć jednego wielkiego psa ,którego się podbiegacze boją + 8m flexi i wypracowaną komende "goń".+ mniejszego ,który kontynuuje pogoń :diabloti: Do nas pieski podbiegają RAZ ,potem omijają szerokim łukiem.


i właśnie tego Ci zazdroszczę, u nas to ja muszę pełnić funkcję odstraszacza. Kurduple nawet jakby chciały to by im to nie wyszło :diabloti:


zaba14, współczuję, ja też nienawidzę takich sytuacji

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...