Agnes Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 fiu fiu ale Ty opalona:loveu: patrzac na to zdjecie, palmy z tylu i na to co sie dzieje za moim oknem....:angryy: zazdroszcze:loveu: Widze, ze wszedzie kreca - a u nas tak narzekaja na polakow:evil_lol: Nooo ii gratuluje urlopu;) Quote
Agnes Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 zaba14 napisał(a):opalenizna juz znikneła ;( no a ty bys chciala zeby rok sie trzymala?:eviltong: kup balsam z samoopalaczem - dziala:cool3: i ma mniej szkodliwy wplyw na skore;) Quote
Patikujek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Jak będziesz w PL to może uda nam się spotkać co??:cool3: jednak wszystko zalezy od ludzi a nie narodu Quote
zaba14 Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 jasne jasne :) tylko nie bede dostepna pod telefonem, chyba ze pod nr mamy ;) fajnie by było!! :) Quote
anetta Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Żaba, u mnie w blożku jest film. :D Ale niespodziankę zrobisz w domu :lol: Quote
zaba14 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 nie wiem co napisać.. nie wiem jak zacząć... Spij spokojnie moje słońce ... :-( Quote
zaba14 Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Najgorsze w tym wszystkim jest to że wiedziałam że w poniedziałek zobacze go już poraz ostatni, że poraz ostatni wyjde z nim na spacer, a teraz już wiem że nasze ostatnie spotkanie było w wrześniu ... z jednej strony jest mi lżej że nie widziałam dziś rano tego co moi rodzice... ale z drugiej strony to i tak cholernie boli .............. :placz: już wczoraj wieczorem jakis był nie swój, dzis rano rodzice zawiezli go do weterynarza :( wymiotował, miał krwista biegunke, cięzko oddychał :( .. Quote
zaba14 Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Dzis juz jest mi lepiej.. wczoraj non stop w pracy płakałam, zreszta po nieprzespanej nocy, oczy miałam całe napuchniete ze wszyscy pytali mnie czy cos sie stało.. nic nikomu nie umiałam odpowiedzieć, bo na sama mysl łzy miałam w oczach.. dzis juz lepiej.. mama jakos nie chce ze mna gadac, omija temat rudego szerokim łukiem.. tylko nagle napisała że wszedzie go z tata słyszą... że jak wstaje z łóżka to patrz czy go tam nie ma... nawet mu dzis w sklepie jedzenie kupiła... to wszystko jest jakies do niczego :placz: Quote
Mysia_ Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 za Tęczowym Mostem jest lepiej, tam nic nie boli.. tam nie ma cierpienia... Mikusiu biegaj szcześliwie po tęczowych łąkach! [*] [*] [*] Aniu trzymaj się kochana :calus: doskonale wiem co czujesz.... Quote
Olusia Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Trzymaj się, Aniu :calus: Dla Mikusia ['][']['] :( Quote
malawaszka Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Ania tak mi przykro :calus: Mikusiu kochany staruszku - nasz rudy seniorku ['] :-( Quote
eria Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Aniu trzymaj się ....a właściwie ..trzymajmy się razem........ Quote
Justa Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 ['] niech Ci dobrze będzie Mikusiu za Tęczowym Mostem. zaba, trzymaj się :calus: Quote
zaba14 Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Dziękuje dziewczyny, wracam z blogu Eri.. oczywiście z płaczem... Aniu jak bedziesz chciała się spotkać to ja od poniedziałku będę w Polsce... 12 wylatuje z powrotem.. ściskam Cie mocno... Quote
Eriu Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Dopiero teraz przeczytałam. Strasznie mi przykro i ściskam na odległość :-( [*] Quote
Rinuś Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Jejku...same złe wieści... Trzymaj się...:-( Mikuś.... :-( Quote
Korenia Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Właśnie przeczytałam na wątku Erii, że Miki odszedł :( Trzymaj się jakoś .... [*] :-( Quote
anetta Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Neeeeeeeeeeeeee :placz::placz: Właśnie wracam od Erii a tu taka wiadomość :-(:-( Straszne... Żaba :glaszcze: Przykro mi... Dla Mikiego ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.