Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Potrafię zrozumieć, dlaczego na koty patrzy się inaczej, one są dzikie i szkoda aby były kilka razy łapane i kładzone na stół , to są koszty plus stres zwierzaka... ale ja i tak nie mam nic do kopiowania uszów u psów :P

Nie wspominałam, ale w zeszłą niedziele, Miya tak mnie przestraszyła jak nigdy :/ prawie się utopiła, jest tak zawistna na patyki że poszła pod wodę bo nie chciała wyluć zdobyczy, fala ją trzy razy przykryła, aż znajomy szykował się do wchodzenia do wody, ale na całe szczęście wypłyneła... kilka sekund a ja najadłam sie takiego strachu jak nigdy :( zresztą suka też, bo jak wypłyneła to tak czy owak była oszołomiona bo płyneła nie w tą strone co miała, cały wieczór była przestraszona :((

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Skąd ja to znam :evil_lol: Jari nie umie pływać i jeszcze tak bije tymi łapami, że dodatkowo łyka wodę, więc czasem dopływa w akompaniamencie takich dźwięków, że aż strach ;) choć ja jestem nieco spokojniejsza, bo w sumie nigdy się nic nie stało (ale też nigdy mu daleko nie rzucam tych patyków) ale TŻ nie raz już chciał się rzucać do wody za nim :lol:

Posted

Jari ma specialny styl pływania :D :D ale powiem , że kiedyś w PL nad jeziorem widziałam sukę dobka która pływała w dokładnie taki sam sposób co Jari :D :D właściciel też pływał, ale szybko zrezygnował bo suka go szybko podrapała :))) do tego te dzwięki :))) może to przez dużą klatę i długie nogi? :)
Miya ładnie pływa :) ale jak ją przewróciła do góry kołami i znikneła pod wodą to średnio to wyglądało :/ nałykała się wody , ledwo szła na plaży i do tego była wypełniona wodą, kulka się zrobiła, wymiotowała po drodze, ale to dobrze ;) w domu charczała strasznie :/ chyba miała wodę w płucach, ale za to od razu poszła spać i psa nie było , no ale ciężko mi było jak na nią patrzyłam :/

Wracam do biegania!! :) od miesiąca siędzę na chorobowym, nic nie robiłam bo lekarz zabronił, mówił żebym poczekała do końca miesiąca, ale już nie mogę :/ brzuch mi wydeło i nie ma mowy żebym siedziałą na dupie. Wczoraj z rana wziełam Miye i poszłyśmy pobiegać, kocham tą morde i te jej zadowolone oczy, jeszcze? nooo jeszcze!! ale ja wysiadłam haha ;D za długa przerwa :P
Z soboty na niedziele wyjeżdzamy do North Ireland z Lutkiem na wystawe :) ciężki i długi dzień nas czeka ;)

Posted

Hej, w niedziele byliśmy w północnej Irlandii na wystawie młody w baby puppy 1wsze miejsce ;) w sumie prawie 1000km w jeden dzien, on jest rewelacyjny w podróży :) tylko spał :P


moje dwa głuptaki :P

  • 2 weeks later...
Posted

W niedziele pojechaliśmy na całkiem fajną plażę oddaloną o 50km od domu, na całe szczęście mimo że to niedziela to na samym końcu plaży nie było praktycznie nikogo i można było poszaleć ;)
Najpierw przemowa co wolno, a czego nie wolno ;>


pokaz co się stanie z niegrzecznym pieskiem


pokaz dał efekty więc wszyscy byli grzeczni ;)


Posted

Ale mnie tu długo nie było...... :(
Widze ze stadko sie powiększyło - super :) Mały jest przeuroczy po prostu !!!!

ps usunelas konto na nk?? tez wieki tam nie bylam a dzis wchodze i znlaesc Cie nie umiem... :(

Posted

[quote name='FredziaFredzia']Ale macie mega spacerową grupkę teraz ;)
a no.. wesoło ;)

[quote name='Mutare']Ale mnie tu długo nie było...... :(
Widze ze stadko sie powiększyło - super :) Mały jest przeuroczy po prostu !!!!

ps usunelas konto na nk?? tez wieki tam nie bylam a dzis wchodze i znlaesc Cie nie umiem... :(
Tak usunełam... za dużo miałam tak zdjęć do skasowania ;) a że w sumie jej nie używam to usunełam, a FB masz? bo tam działam czynnie ;)

[quote name='Rinuś']http://i953.photobucket.com/albums/ae17/anka1988/DSC_0191.jpg

ale ma jajca :evil_lol:
Haha raz myślałam, że sobie je zjarał na słońcu ;DDD

Posted (edited)

Mam trochę zdjęć spacerowych, ale od groma szczerze i nie wiem kiedy je wrzucę :P

Za to pierwszy raz nam się psy ścieły, z naszej głupoty ;/ poszło o głupima puszkę z zarciem, widocznie Miyi bardzo smakowała, bo nie chciała się podzielić i złapała Zanego za ucho które ma wrażliwe za co ten jej oddał i efekt taki że Miya ma dziure w łapie, spuchła, trochę pokrwawiła, ale już normalnie na niej chodzi i nawet chciała skakać do gryzaka także przeżyje...

i z spaceru jak jeszcze była w całości ;)






Edited by zaba14

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...