Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tylko jedna :( ale u nas wszystkie takie same.. pies i piłka :D :D

No niestety pewnie każdy pies inaczej "użytkuje" mate ;) moja jej nie zwija ;) no i moja waży 15kg :) Twoja pewnie z 30? :) różnica jest..oczywiście wypowiem się o tej macie dokładnie za jakiś czas :) ale za 13e to ja ją mogę zmieniać i co 3 miesiące :) a tak z ciekawości zapytam po co Ci też zakrycie na zagłówki? moja w ogóle ich nie dotyka :) siedzi na dupie z tyłu ... więc nie ma jak ich zabrudzić.. być może sierść jest powbijana, musiałabym się przyjrzeć :) . Chciałam kupić taką klatkę http://www.zooplus.ie/shop/dogs/dog_cages_carriers/carriers/metal_cages_and_boxes/129678 do bagażnika, ale mój Tzt nie chciał zdjąć półki .. bo są głośniki (a nie podłączone :D ) i teraz mi mówi , że jeszcze troche będzie mu ona tak ziać to ją wywali jednak do tyłu :D :D jednak musiałabym jeszcze zmierzyć wszystko czy by mi ta klatka do bagażnika weszła :D ale coś czuje , że jednak tylnie siedzenie będzie psa :)

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moja? 40:evil_lol: Moja jak siedzi opiera sie o zaglowki - kazdy cm zakryty w samochodzie jest na wage zlota ;)i dzieki temu mata lepiej sie trzyma od gory, bo taka jak twoja bo sie zsuwala i tam siersc by leciala na siedzenie.
Ja jakos sie boje wozic psa w bagazniku, mam swiadomosc ze jak ktos mi wjedzie w tylek - a w miescie o to nie trudno - to pierwszy dostanie pies. Bo jak w bok to i mi sie oberwie, to juz cos innego ;)

Posted

Hehe no to Aza troszkę waży :D
z bagażnikiem to masz rację, ale swoją drogą Miya ma 1,5roku i juz zaczyna jej śmierdzieć z pyska :/ w je tylko suche żarcie ... żadko kiedy dam jej coś innego... od świeta do święta dostanie kawałek ciasta... czy inny smakołyk , ale tak to tylko suche i puszki... kurde nie wiem :/ :/

Posted

Na brzydki zapach polecam smakolyki z rc + mycie zebow ;) warto psa przyzwyczajac poki mlody, bo potem to sie bardzo przydaje.
Pomocne sa te pasy - pies siedzi dalej, chyba ze pasy macie, moze ma za dlugi ten pasek?

Posted

wiesz co póki co wożę ją bez paska ... bo nie mam szelek samochodowych, a te z pit mana mają żelazne zapiecia wiec jakoś się boje że coś mi zarysuje, czy też się o coś zahaczy :/ a do obroży jak ją przypiełam to po pierwsze mam wrażenie że się dusi, a potem zaczeła mi się tam wiercic i noge tak sobie zaplątała, że gdybym mocniej zahamowała to mogłabym jej ją połamać :/

jeśli tak twierdzisz co do pasty do zębów to kupie przy następnej okazji jak będę zamawiać karmę, a powiedz mi raz dziennie, czy rzadziej to czynisz? :) o Miye się nie martwi,ę bo może jej sie to nie podobać, ale nie ugryzie ;)

Posted

Do samochodu to chyba lepiej zapinane u gory, nie quardy.

Ja staram sie myc codziennie, ale u Azy to juz kwestia wieku ;) Jak byla mloda to jak mi sie przypomnialo. Nie ma co szalec. Teraz kupuje dodatkowo RC Oral Bar ale ze wzgledu na cene nie daje codziennie - dostaje to po myciu :)
Ja mam wrazenie ze przy karmieniu suchym tak jest...u mojej to okropnie czuc, a od dawna jest ten problem.

Posted

Oglądałam na zooplusie ale nie ma u nas z RC ciasteczek.. są jakieś na zęby z Boscha ...
za półtorej tygodnia lecę do Polski więc kupie szeleczki :) już jestem umówiona :)
Miki jadł trochę suchego, a reszte domowe jedzenie.. i też capiło mu z mordki.. :) ale ja pamiętam go głównie pod tym względem jak miał już ponad 10 lat więc wiadomo... im starszy tym gorszy zapach z pyska ;)

Posted

Głupio mi się tak wtrącać w trakcie rozmowy, ale wybaczcie - o matach nie miałam co pisać, bo moje psy mało zmotoryzowane, ale o zapachach z pysków mogę coś dorzucić od siebie :D
A zapach może faktycznie od suchej karmy taki? Bo moje psy jedzą rozmaite rzzeczy - mięsko, ryż, warzywa, kaszę swego czasu też jadły, puszki (i to kiepskie, sic!), sucha karma tylko w ramach smakołyków, nigdy nie miały mytych zębów (nie bijcie :P), tylko kości co jakiś czas dostają, co by sobie kamień zeskrobać i szczerze mówiąc z pysków im wcale nie śmierdzi, kamienia nie widać. Nie powiem, że mają bezwonny zapach z pyska, ale smrodem bym tego nie nazwała, bo w porównaniu do innych psów to naprawdę można wręcz powiedzieć, że im z pysków pachnie....
...więc może to jest problem mało zróżnicowanej diety? Albo właśnie zbyt częstego czyszczenia zębów? Nie wiem...
...albo narzekacie, a psom wcale z pysków nie śmierdzi, co? :evil_lol:

Posted

makota może jest w tym coś z prawdy.. pojęcia nie mam, karmię tak psa bo jest mi wygodnie ;) nie muszę gotować itd. i szczerze wychodzi to na pewno taniej ;) czy tak bardzo śmierdzi? nie.. ale jeszcze z 2 miesiace temu w ogóle jej nie było czuć.. także to taki szok troszkę ;) dla mnie mniejszy bo psa miałam :D a Mikiemu na starość tak capiło z pycha że powaliłby każdego swoim oddechem :D

Posted

W sumie, pewnie jest to bardziej odczuwalne, kiedy się mieszka z psem w domu :)
Moje są psami podwórkowymi, więc może nie przeszkadza mi to tak bardzo. Co prawda spoufalam się z nimi strasznie, daję się lizać po twarzy, więc mam kontakt z ich zębiskami, ale nie mam tego 24h na dobę, więc mogę mieć inny próg wytrzymałości zapachowej :D

Posted

Zbyt czestego mycia zebow to na bank nie;) Czesto myje od 3 mcy jakos, zapach sie nasila (wiek) od jakiegos czasu. Nie wiem jak u zaby u mnie zmiana diety nie wchodzi w gre.

Posted

makot'a;16765040 napisał(a):
W sumie, pewnie jest to bardziej odczuwalne, kiedy się mieszka z psem w domu :)
Moje są psami podwórkowymi, więc może nie przeszkadza mi to tak bardzo. Co prawda spoufalam się z nimi strasznie, daję się lizać po twarzy, więc mam kontakt z ich zębiskami, ale nie mam tego 24h na dobę, więc mogę mieć inny próg wytrzymałości zapachowej :D


W lipcu mogę ją przenieść do budy :D ale raczej by się jej to nie spodobało hihi :) ksieżniczka jest pościelowa :) kocha ciepło ;) więc nie będę próbować :)

Agnes napisał(a):
Zbyt czestego mycia zebow to na bank nie;) Czesto myje od 3 mcy jakos, zapach sie nasila (wiek) od jakiegos czasu. Nie wiem jak u zaby u mnie zmiana diety nie wchodzi w gre.


Nie u nas zmiana diety nie wchodzi w grę, ew. karma tak :) ale gotować nie będę, nie mam na to czasu, nie chce mi się... i nie lubię :) sama dla siebie muszę gotować, to wystarczająca kara dla mnie ;) owszem od czasu do czasu coś jej zrobię, ale to rzadkość, niby nie ma z tym zbyt dużo roboty, ale jak wracam z pracy, a przede mną gotowanie obiadu, spacer z psem, plus wiadomo obowiązki domowe, to ja już mam dość :D spróbuje z tą pastą... jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi :)

anetta napisał(a):
Aaaa, jaka fajna chałupka :mdleje:


:) :)

Posted

mojej mocno smierdzialo z pyska jak jadla karme rybna :lol:
zmienilam worek na innej firmy swoja droga tez rybny i przestalo jej tak smierdziec .
czekamy na zdjecia!;)

Posted

Ostatnio jadła rybną, teraz ma jagnięcine ... :)
Kilka fotek na początek z porannego spaceru :)

Miya w podróży :D




i nasze nowe "dziecko" :D



potem reszta fotek z piłeczką jak się ogarne :P

Posted

No to troszkę fotek z porannego spacerku :)










a teraz wróciłyśmy z plaży :) byłyśmy tam z 3h :) i o dziwo Miya nie chciała wychodzić z wody :D :D nie pływała, raz tylko była zmuszona jak ją fala poniosła :D ale wracała do wody :P

Posted

Tez mam bialy:evil_lol: Najgorszy kolor samochodu chyba:diabloti: Jak bialy pies, ciagle brudny:eviltong:
Ania lepiej powiedz jak Ci sie jedzi dziwna strona ulicy (i kierownicy):lol:

Posted

Mnie się wydaje że najgorszy kolor samochodu to biały i czarny :D :D ale co zrobić ;)
miałam problemy z biegami :D :D tzn. nie szukałam ich w drzwiach, jak większość ludzi :P w końcu przejeździłam tylko 32h :D ale biegi są identycznie jak w PL czyli jedynke wrzucasz do siebie, a ja gdy siedze po drugiej stronie to musze ją odrzucić.. jakby piątkę miała wrzucić :D :D wiec troszke lipa była, ale już jest spoko :)

Posted

Biegi wiem ze identyczne, tylko dla wrzucajacego odwrotnie ;) Tylko przy skretach chyba jest ciut inaczej, choc dla Ciebie pewnie az tak nie jest to odczuwalne, co innego gdybys w PL jezdzila dlugo ;)

Posted

dokładnie ja tego tak nie odczuwam ;) także ciężko coś mi powiedzieć.. :) chociaż głupio na początku wrzucało mi się biegi lewą ręką :) najgorsze jednak jest to że tutaj drogi są bardzo wąskie i kręte do nauki troszke to trudne... :/

Posted

No tak, wrzucanie lewa reka wydaje mi sie...hm dla praworecznej osoby jakies ciezkie ;) Mialam sprobowac pojezdzic "anglikiem" w PL, ale poki co nie wyszlo ;)
Moze chociaz kierowcy bardziej wyrozumiali?:)

Posted

Kultura kierowców w IRL jest o 1000% lepsza niż w PL :) tutaj rzadko kiedy słyszy się trąbienie, nikt się nie gorączkuje ;) ja dziś np. musiałam się zatrzymać bo facet przede mną stał i gadał z drugim kolesiem z drugiego pasu :D poczekałam... i pojechaliśmy :D tutaj to norma ;) dlatego jak mi samochód zgasł to nie było problemu... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...