Klementynkaa Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Goś napisał(a):A z nowości, to wizyta przedadopcyjna już załatwiona...chociaż w tej sytuacji to będzie chyba czysta formalność. Podejdzie do nich Klementynkaa, która nawiasem mówiąc niedługo zamieszka...ile? 2 bramy dalej?? Tak, że pełen nadzór :eviltong: psina będzie pod stałą obserwacją :diabloti: ;) A ponieważ wydaję im jednak psiaka niewyskatrowanego :roll: (obiecali go wykastrować jak tylko się zaklimatyzuje...i podpisać zobowiązanie), to z taką obstawą już zupełnie mogę spać spokojnie... hihihi a jak będą coś broić to dobkami poszczuję :diabloti: Quote
Goś Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Założyłam w końcu czarnuchowi osobny wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebny-transport-wroclaw-bogatynia-hotel-jego-jedyna-szansa-134443/#post12033264 ZAJRZYJCIE... JEMU TEŻ MUSIMY POMÓC! Quote
bros Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 oki prosto po pracy lecę pod schron , ale z tym "zrobieniem" poczekamy :evil_lol: muszę jakiś obiadek dzieciom sklecić a tak na "haju" to ja nie wiem czy coś sensownego wyjdzie :diabloti:i koniec końców nie wiem czy będę na dogospacerku :roll: w każdym razie dogadamy sprawę :multi: Quote
Izuuus Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Oczywiście trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Goś Posted March 28, 2009 Author Posted March 28, 2009 Ludzie trzymajcie kciuki!!! Jutro wstaję o 5 (czyli o 4 przez zmianę czasu:crazyeye:) i jadę do schroniska. Będę czatować od 7 i...mam nadzieję, że będę pierwsza!!! Pani Ania napisała mi właśnie, że mają już dla niego wyprawkę... Boże ja nawet nie chcę myśleć co ja im powiem jak coś pujdzie nie tak! TFU TFU TFU przez lewe ramię!!! KCIUKI! Quote
Klementynkaa Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 no i jakie wieści??? bo sama jestem ciekawa :) Quote
graynew Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Choinka ja tez pierwsze co to na dogo zeby zobaczyc czy Rudy wyszedl a tu nic. Chyba zadzwonie do Goś bo ona moze nie miec dzis czasu siadac do kompa i sie dowiem co i jak. Mam nadzieje, ze wiesci beda dobre!!! Quote
bros Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 MAŁY RUDZIELEC WYCIĄGNIĘTY !!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: jest świetny ma w doopce dopalacze a w oczach pełno miłości, pokochałam go od pierwszego wejżenia :loveu: trochę kosmetyki i maluszek będzie naprawdę diamencikiem. Dziewczyny Gosia moze dziś nie dać rady pisać , jest z całą pewnością padnięta . zrobiłyśmy fotki kilku nowym bidom , jutro pozakładamy nowe wątki :placz: tak się cieszę ze wszystko poszło dobrze !!!!!! :multi: Quote
graynew Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 No to super. A kiedy Rudy jedzie do swojego domu??? Mam nadzieje, ze czarny tez szybko sie zsocjalizuje i znajdzie domek po tym pobycie w hotelu. CZekamy na wiesci. A Ty Brosik zobacz zdjecia ze spacerku :eviltong: Quote
graynew Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Brosik mowi, ze Rudy juz pojechal. Ciesze sie ze tak wszystko dobrze poszlo. Mam nadzieje ze Gosia nam wszytsko dokladnie napisze jak wroci. Quote
Asia & Ginger Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Super, że udało się wyciągnąć złotko ze schronu! :multi: :multi: :multi: Quote
kikou Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 mnie tylko zastanawia jedna sprawa.... wszystkie sterylizacje i kastracje we wrocławskim schronisku są bezpłatne, pieski które wyciągamy do domów tymczasowych, do ds, do domów w niemczech sa sterylizowane za darmo, również każdy właściciel, który umówi zabieg w dniu podpisania umowy adopcyjnej ma prawo do bezpłatnego zabiegu.... jak to się stało że akurat za sterylizacje spanieli mieliby żądać opłaty? Quote
Poker Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 fantastyczna akcja, gratulacje :multi: a z ta kastracją to rzeczywiście dziwna sprawa, może to był taki wybieg,żeby Wasze tempo w wyciąganiu psów osłabić?:angryy: Quote
Goś Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 kikou to było tak na wszelki wypadek, bo z początku oni w ogóle nie chcieli go na kastrację umówić, bo "po co? Co innego czarny, bo jest agresywany, ale rudego nie widzę powodu kastrować" :mad: Tak to było. No cóż. Nie chce mi się już tego komentować, ani próbowac zrozumieć :eviltong: Ważne, że mamy ten HAPPY END!!! :multi::multi::multi: Bruno (bo psiak wreszcie ma imię!! :cool3:) pojechał wczoraj do nowego domku w Katowicach. Ania dostała link do tego wątku, więc mam nadzieję, że się odezwie...choć na razie ma sporo do roboty przy Ru...ups przy Brunie ;) Bo wykąpać go trzeba, wystrzyc i wyczesać porządnie :evil_lol: Oto maila jakiego dostałam od Ani jeszcze wczoraj wieczorem: "Czesc! :) Podróż z Brunem (bo takie otrzymał imię- BRUNO) minęła bardzo miło i spokojnie... choć, gdy wysiadłać to przez chwilkę siedział na Twoim miejscu i przytulał się do siedzenia... później jednak zaczął na nas reagowac :) w trakcie drogi zrobilismy małą przerwę i od razu to był NASZ pies-merdał ogonkiem i korzystał z wolności. Przed powrotem do domu zakupiliśmy jeszcze obroze i smycz oraz zabawkę sznurkową :) potem pojechaliśmy do garażu, gdzie został przedwstępnie wyszczotkowany.... i już na krok nas nie odstępował.... balił się zabawką napił się i trochę zjadł. Pozniej dotarliśmy do domu, gdzie od razu zwiedził wszystkie kąty i wylizał nas doszczętnie, merdając ogonkiem. Zwiedził swoje legowisko i nastepnie ułożył się w wybranym przez siebie miejscu i śpi... :) Bruno to naprawdę spokojny psiak. Dziękujemy bardzo i przepraszamy, że to tak długo trwało i tyle błądziliśmy. Pozdrawiamy Ania i Przemek" I jeszcze kilka zdjęć Bruna już po opuszczeniu schronu... Jak to bros napisała motorek w doopie - nie mam czasu, nie mam czasu, muszę biegać! I wąchać! Ale fajnie dziewczyny! A co jest w tej dziurze?: Wykopiemy to! Hihi Taaaki szczęśliwy spaniel!!! :loveu: Byliśmy na spacerze prawie 4godziny!!! A jemu nadal było mało!! :-o:evil_lol: Ja rozumiem, że na smyczy,a nie luzem, ale litości! Mnie to łarzenie po krzachach troszku zmęczyło :eviltong: No i to jego leżenie na "połamaną żabę!" :loveu::loveu::loveu: Rozwalające: Cudny psiak! Super ludzie go adoptowali! Nic, tylko czekać na zdjęcia z nowego domku! :lol: Likwiduję banerek :multi: Acha i muszę podziękować Ani, bo dołożyła brakujące pieniążki na transport czarnego :modla: Quote
bros Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 tylko czekać na zdiątka Bruncia - fuksika po komplcie higienicznym :) :loveu: ja również likwiduję banerek. Quote
Goś Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Bros WIELKIE DZIĘKI za wsparcie i pomoc!! :modla: I za relacje w sprawie Rudzielca :) Bo ja wróciłam chwilkę prze 23, niemożebnie padnięta :lol::loveu: A tu znajdziecie newsy o czarnym spanielku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarny-spaniel-z-wroclawia-jedzie-do-hoteliku-d-szukamy-ds-134443/index5.html#post12053027 Quote
Izuuus Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Super wieści! Powili się tym 'naszym' spanielkom układa:multi: Jeszcze dwa, a właściwie to jeden, czarnuch tak? :razz: http://i42.tinypic.com/21kxsvl.jpg strasznie podobnie do mojego wuyszedł i tak samo leży :loveu: Quote
Asia & Ginger Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 http://i43.tinypic.com/24o6429.jpg No w końcu się mógł wybiegać. :cool3: :multi: :loveu: Czekamy na wieści i zdjęcia z nowego domku. :cool3: Quote
Goś Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Kolejny mail od Anii :multi: "Dziś go już rozłożyłam na łopatki ;P cały brzuch dał sobie wyłaskotac i wygłaskać... dalej leży "na żabę" i zajmuje się zwoją pierwszą zabawką-sznurkiem o miętowym zapachu, który strasznie mu smakuje... i lubi go aportować... o dziwo... Bruno-Bursztyn bo tak go nazywamy Bursztynowy-Bruno nie lubi kąpieli... o zgrozo.... nakłonić go do kąpieli to graniczy z cudem... Dzis zwiedzał też caaaałą okolicę.... inne psy są mu obojętne, nawet nie warknie, a juz na pewno nie zaszczeka, czasem "zapoluje" na gołębia, ale obowiązkowo chodzi z nochalem w ziemi... :D Kilka fotek juz mamy, a jak tylko je zrzuce na kompa to zaraz wyślę... Nie gryzie niczego w domu, przynajmniej na razie.... Noc spędził o dziwo nie w swoim legowisku, tylko obok naszego łózka." Oj, widać, że rudzielcowi dobrze :loveu: Ale, że im do wyra nie wskoczył :-o:crazyeye: Oni sobie nawet nie zdają jakiego mają grzecznego spaniela :lol: Z prawie każdym znanym mi spanielem obudziliby się z psem na poduszce :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.