Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



numer: 1034
numer chip: 967000009240012
imię: Berni
płeć: pies
wiek: ok. 3 lat
wielkość: duza
rasa: bernardyn
data przyjęcia: 2012-01-13
kwarantanna do 2012-01-27
przebywa w boksie: kwarantanna


opis: Berni to spokojny i łagodny bernardyn, który trafił do nas z ulicy Łagiewnickiej. Psiak jest zrównoważony i ufny. Być może ktoś go szuka...


SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI
TEL 42 656-78-42

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W imieniu beniastych, bardzo proszę o pomoc malutkiemu Frankowi - z chorobą nie wygra, ale możemy mu pomóc radzić sobie z nią jak najskuteczniej...

Benki proszą o pomoc malutkiemu człowiekowi!!!

EVA2406 napisał(a):
... przepraszam za wiadomość nie na temat, ale to ważna sprawa................pomóżmy małemu Frankowi ( prośba od dziewczyn z forum Miau):

" jak możecie to wyślijcie eska na tego maluszka ciężko chorego

http://www.rc.fm/polityczne/moj-syn-franek-blog.html



...mam nadzieję,że Eva nie weźmie mi za złe tego cytatu:oops:

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Dziękuję Marta... Maksiu i Doris tak długo już czekają... Cały czas zastanawiam się co jest przyczyną tego,że te piekne psiaki nadal są w schronisku?

Marta, a ta sunia z 11 stycznia?... nie ma o niej informacji, ale na zdjęciach wygląda na bardzo zestresowaną i wypłoszoną... możesz podrzucić informacje o niej?


właściciel ja niedawno oddał powiedział że ma rok może za mało rasowa dla niego była, w schronisku radzi sobie dobrze ale faktycznie jest tam od niedawna i jest troszke zestresowana, po wypuszczeniu z boksu, cieszy sie i szaleje wspaniała bardzo łagodna suczka, wysterylizowana itd. a faktycznie maks i doris nie wiem czemu jeszcze w schronisku:(

Posted

martaipieski napisał(a):
właściciel ja niedawno oddał powiedział że ma rok może za mało rasowa dla niego była, w schronisku radzi sobie dobrze ale faktycznie jest tam od niedawna i jest troszke zestresowana, po wypuszczeniu z boksu, cieszy sie i szaleje wspaniała bardzo łagodna suczka, wysterylizowana itd. a faktycznie maks i doris nie wiem czemu jeszcze w schronisku:(


Maksiu C-133 ma domek, wczoraj sie dowiedziałam

Posted (edited)

Już nie daje się nadążyć za wszystkimi informacjami o nowych beniastych... i pojawiają się nowe miejsca
[quote name='jofracy']w punkcie w Żorach przebywa psiak w typie bernardyna. http://www.ztkzory.pl/menu,9,216,azyl.html

Jak wygląda sytuacja w tym punkcie? ... gdzie są wywożone psy z tego punktu?... czy jest na miejscu ktoś, kto niejako koordynuje tam sytuację, zna stan psiaków lub może go poznać...zrobić zdjęcia?


Wczoraj dostałam też informację o nowym beniastym w OLKUSZU... i to akurat w te największe mrozy!:( :(
Wyglądająca na bardzo młodą... bardzo zachudzona suka: "szczypiorek"....nic więcej na temat suni nie wiem, ale ... sunia zupełnie nie ma szansy na ciepło i bezpieczeństwo w tym miejscu... to już nawet nie kwestia jej obecnego stanu zdrowia- nawet jeśli nie jest w najgorszej kondycji, tam za moment będzie w strasznym stanie:(- nie tylko fizycznym, ale i psychicznym!

Czy ktoś ma może pomysł jak pomóc suni???

Edited by zuzlikowa
Posted

http://www.dogomania.pl/threads/221807-Pi%C4%99kny-bernardyn-potrzebuje-pomocy!Czy-kto%C5%9B-pomo%C5%BCe?p=18482318#post18482318

Piękny bernardyn potrzebuje pomocy!Czy ktoś pomoże?



W jednym ze schronisk niedaleko Lublina od niedawna mieszka ten piękny pies w typie bernardyna.
Na razie nie wiemy o nim za wiele poza tym, że jest w trakcie leczenia oczu. Coś niepokojącego dzieje się także z jego tylną łapą. Miał go obejrzeć weterynarz.

Na razie mamy tylko jedno zdjęcie.

Posted

zuzlikowa napisał(a):



Jak wygląda sytuacja w tym punkcie? ... gdzie są wywożone psy z tego punktu?... czy jest na miejscu ktoś, kto niejako koordynuje tam sytuację, zna stan psiaków lub może go poznać...zrobić zdjęcia?




Psy tam nie maja tragicznie. Osoba, która się nimi tamk zajmuje jest chetna do współpracy. Nam zrobiła zdjęcia psa i wysłała na maila i krótki opis. Wywożone są niestety do Mysłowic :( Ostatni transport był w grudniu...

Posted

[quote name='zuzlikowa']


Wczoraj dostałam też informację o nowym beniastym w OLKUSZU... i to akurat w te największe mrozy!:( :(
Wyglądająca na bardzo młodą... bardzo zachudzona suka: "szczypiorek"....nic więcej na temat suni nie wiem, ale ... sunia zupełnie nie ma szansy na ciepło i bezpieczeństwo w tym miejscu... to już nawet nie kwestia jej obecnego stanu zdrowia- nawet jeśli nie jest w najgorszej kondycji, tam za moment będzie w strasznym stanie:(- nie tylko fizycznym, ale i psychicznym!

Czy ktoś ma może pomysł jak pomóc suni???

Sytuacja staje się bardzo tragiczna dla suni... mrozy mają sięgać nawet 20 stopni, a w Olkuszu absolutnie nie ma warunków dla psów. Aż boję się mysleć o wszystkich tych psiakach...
Mróz i ogromne wychudzenie, to bardzo niebezpieczne połączenie dla życia.

Posted (edited)

Przyjęty 29.01.2012 Bernardyn, sliczny młody.
Lezał na ulicy i czekał na pomoc.
Jeśli nie zgłosi właściciel , będziemy szukać Benkowi nowego domu.









417117_1015064338394...





430353_1015064336995...









427112_1015062601841...





422772_1015062602200

www.medor.org tel 506-761-221

Edited by Fundacja Medor
Posted (edited)

Amon cały czas w schronie :(

Szalony Kot napisał(a):


Amon trafił do schroniska w Milanówku w sierpniu 2010 roku wraz ze swą siostrą Ateną. Psy zostały porzucone na posesji gdy właściciele wyjechali z Polski. Zanim trafiły do schroniska każdy dzień był dla nich walką o przetrwanie. Z początku psy były kompletnie zdezorientowane i zagubione, wszystko było dla nich nowe i niezrozumiałe. Ich zachowanie to był istny chaos, rzucały się na jedzenie, w kontaktach z ludźmi przypominały słonie w składzie porcelany, nie wiedziały nawet jak zachować się na smyczy. Radość okazywały w taki sposób, że ledwo można było ustać na nogach :) Oczywiście nigdy nie zaznaliśmy od ich cienia agresji, na swój sposób ich zachowanie było nawet komiczne, miłe i przyjacielskie ale zbyt chaotyczne i nieostrożne.

W związku z tym, iż "właściciele" psów przebywają za granicą trwa postępowanie wyjaśniające sytuację prawną psów co chwilowo uniemożliwia ich adopcję. Niemniej jednak szukamy dla Amona domu zastępczego czyli takiego, w którym mógłby mieszkać i uczyć się dobrych manier do czasu wyjaśnienia sytuacji. Na takich właśnie zasadach przebywa poza schroniskiem Atena, adoptowana tymczasowo z możliwością zamieszkania na stałe gdy tylko prawnie zaistnieje taka możliwość.

Jaki jest Amon teraz?

Bardzo się zmienił i dużo zrozumiał, już wie, że smycz służy do wyprowadzania go na spacer, nie skacze bez opamiętania i z miesiąca na miesiąc dostrzegamy w nim coraz to nowe zalety. Jest bardzo sympatycznym i przyjacielskim psem lubiącym spędzać czas z człowiekiem. To smutne ale dopiero w schronisku Amon zrozumiał co to jest miłość i pełny brzuch...

Amonem opiekuje się Grzegorz, tel. 603 97 55 92 lub grzegorz.sulima@gmail.com


wiek: 2 lata
rasa: mieszaniec w typie bernardyna
miasto: Milanówek
sterylizacja: tak
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak

Edited by Szalony Kot
Posted (edited)

ulvhedinn napisał(a):
Mamy we Wrocławiu pod opieką TOZ trójkę ślicznych maluchów w typie bernardyna. Dwie panienki, jeden chłopak :) Jakies 7 tygodni, porzucone w pudle...

Szukamy DT lub DS.


Zdjęcie tych maluszków... dwójki, ale trzeci jest niejako dokładnie taki sam...



Uploaded with ImageShack.us

Edited by zuzlikowa
Posted

ulvhedinn napisał(a):
Mamy we Wrocławiu pod opieką TOZ trójkę ślicznych maluchów w typie bernardyna. Dwie panienki, jeden chłopak :) Jakies 7 tygodni, porzucone w pudle...

Szukamy DT lub DS.


Ulv, wstawiłam informację o maluchach na FB... mam zapytania o nie, ale nie mialam namiaru kontaktowego- podałam nr do Ciebie.

Posted

zuzlikowa napisał(a):
http://www.dogomania.pl/threads/221807-Pi%C4%99kny-bernardyn-potrzebuje-pomocy!Czy-kto%C5%9B-pomo%C5%BCe?p=18482318#post18482318

Piękny bernardyn potrzebuje pomocy!Czy ktoś pomoże?



W jednym ze schronisk niedaleko Lublina od niedawna mieszka ten piękny pies w typie bernardyna.
Na razie nie wiemy o nim za wiele poza tym, że jest w trakcie leczenia oczu. Coś niepokojącego dzieje się także z jego tylną łapą. Miał go obejrzeć weterynarz.

Na razie mamy tylko jedno zdjęcie.



Psiak ma krzywe tylne nogi dodatkowo ranę na łapie i chore oczka :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...