Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zuzlikowa']podlinkowane na wydarzenie... wątek założe nieco później...




informacjiSprzedana z domem i zostawiona!
Stary właściciel nie chce, nowy także nie!
Nikogo cierpiący, zniedołężniały i stary pies nie interesuje!
Jest zbędnym ciężarem, zawalidrogą...śmieciem do usunięcia! I nie liczy się wierna "służba" przez całe psie życie...
A czy psiak porzucony jak zbędny śmieć, nie ma prawa zaznać w ostatnie dni nieco ciepła, opieki i bezpiecznego życia?

"Wczoraj z Myślenic do schroniska w Nowym Targu trafiła stara, zniedołężniała suka bernardyn. Jest bardzo słaba, głucha, nie chodzi. Stan poważny, wskazanie do eutanazji, w warunkach schroniskowych nie ma żadnych szans. Lekarz w Myślenicach stwierdził problemy neurologiczne, zaburzenie czucia w tylnych partiach. Przed chwilą rozmawialiśmy telefonicznie ze schroniskiem, czekamy na opinię schroniskowego weterynarza oraz zgodę Urzędu Gminy w Myślenicach na przejęcie przez naszą fundację suki w trakcie kwarantanny. Czy możemy liczyć na pomoc kogokolwiek z Państwa w utrzymaniu tej starej suki do końca jej dni? To chyba nie potrwa długo, a nie chcemy, żeby skończyła życie w schronisku."

... bez zabrania jej ze schroniska nie ma dla niej żadnej szansy!
Fundacja BERNARDYN zamierza zabrać sunię do siebie- jest stara, głucha i jest zagrożenie życia(w schronisku niestety zostanie uśpiona... schronisko to nie miejsce dla zniedołężniałych, nie chodzących starych psów).

Pomóżcie:
_potrzebne środki na pokrycie kosztów transportu suni do Fundacji,
_potrzebna pomoc praktyczna w SZYBKIM zabraniusuki ze schroniska(na już!!! Pies cierpi!),
_potrzebne środki na utrzymanie, ew. zdiagnozowanie i leczenie...

o resztę zadba Fundacja BERNARDYN.
Pomoże godnie, bez bólu, szczęśliwie dożyć ostatnich dni... i nie porzuci, gdy suka będzie odchodzić!

Czy ta stara i cierpiąca sunia dostanie szansę na godne dni ostatnie swego życia?

Konto Fundacji Bernardyn:

BERNARDYN Fundacja Zwierząt Skrzywdzonych
Biuro: 98-100 Łask, Anielin 51
Bank PKO SA, nr konta:
18 1240 3288 1111 0010 2985 8304
pamiętaj proszę o tytule: ratujmy AliBabę

Kontakt:
601 32 22 00
601 62 24 33
bernardyn_adopcje@vp.pl
506479242

Posted

Pianka napisał(a):
potrzebuje wizyty przedadopcyjnej dla naszego benka
miejscowość Góra, woj. pomorskie
nie moge nikogo znaleźć


Nie umiem odnaleźć na mapie...jaki to powiat ew. gmina? Daleko od Gdyni?

Posted

no własnie pan mówił że blisko jest Gdynia, ale pisałam do Litterki to odpisała, ze to daleko, blisko jest chyba jezioro Orle
przydałaby sie ta wizyta bo chodzi o Yetiego, tego do uspienia

Posted

Pianka napisał(a):
no własnie pan mówił że blisko jest Gdynia, ale pisałam do Litterki to odpisała, ze to daleko, blisko jest chyba jezioro Orle
przydałaby sie ta wizyta bo chodzi o Yetiego, tego do uspienia
masz pv ........................

Posted

[quote name='kamilqax95x']W szczecińskim schronisku:






  • płeć: pies
  • wiek: 2 lata
  • rasa:
  • boks: K-9
  • numer: 1287/11
  • sterylizacja/kastracja: nie
  • szczepienia: tak
  • odrobaczenie: nie


Pies trafił do naszego Schroniska 29.10.2011, został dowieziony przez nasz samochód interwencyjny z ul.Grzymińskiej.


http://www.schronisko.szczecin.pl/zwierzeta/pokaz/576

on taki nowofunland tak ...

a kastracja jest mozliwa

kilka dni temu mialm telefon o niufa czarno białego musze odszukac nr ale wolałabym aby on był kastratem

Posted

ANETTTA napisał(a):
on taki nowofunland tak ...

a kastracja jest mozliwa

kilka dni temu mialm telefon o niufa czarno białego musze odszukac nr ale wolałabym aby on był kastratem

wykastrować schronisko może na prośbę

Posted

kamilqax95x napisał(a):
wykastrować schronisko może na prośbę

a mogłabys to załatwić on szybko znajdzie dom

poprzedni ares -chyba 2 tyg a telefony mam do dzsiaj mimo ze on juz pol roku ma dom

Posted

W Ostrowie Wlkp. w okolicach poligonu od około tygodnia błąka się wychudzony bernardyn. Schronisko odmawia interwencji. Kobieta, która go widuje będzie dzisiaj próbować dzwonić na straż miejską może oni coś załatwią. Pies jest strachliwy i nie pozwala do siebie podejść co może utrudniać łapanie.

Posted


Dzisiaj rano odszedł nasz beniowaty, miał na imię Ares, ostatnie dni jego życia miał cudowne, był kochany, miziany:-(:-(:-(:-(:-(płaczę ja i jego nowa Pani, miał zaledwie dwa lata:-(:-(:-(:-(

Posted

[quote name='Paulina_mickey']W schronisku z którego został zabrany Lincoln jest taka benia



http://www.dogomania.pl/threads/149208-Schronisko-w-Nowodworze.Mo%C5%BCe-w%C5%82a%C5%9Bnie-tu-bije-dla-Ciebie-psie-serduszko-...?p=17925849&viewfull=1#post17925849



- suczka w typie Bernardyna - ok. 2 lata - nazywana przez pracowników Daisy, siedzi na łańcuchu z dala od innych psów. Jak mówią pracownicy: ma swoje humory, nie raczyła do nas wyjść z budy, podobno robi to tylko wtedy kiedy ma na to ochotę. Sunia jest łagodna, bardzo spokojna, ale boi się jak w schronisku jest bardzo głośno. Sunia jest troszkę mniejsza od typowego bernardyna podobno.

Posted

[quote name='weronika1']
Dzisiaj rano odszedł nasz beniowaty, miał na imię Ares, ostatnie dni jego życia miał cudowne, był kochany, miziany:-(:-(:-(:-(:-(płaczę ja i jego nowa Pani, miał zaledwie dwa lata:-(:-(:-(:-(

ale cos ie stało ????????

Posted

[quote name='Paulina_mickey']Ja mam zgłoszenie o kolejnym beniu, tym razem psim dziecki, które jest bite do tego stopnia że ucieka od włąściciela. Na razie nie wiem nic więcej :(


paulina plisssssssss dowiedz sie co i jka trzeba tam kogos podesłac tak nie moze być !!!!!!

Posted

poprzedninastępny


982061600047880
płeć:samiec wiek:3 lata chip:982061600047880 lokalizacja: Wojtyszki kastracjatak
Duży, spokojny pies w typie bernardyna, który nosi na swym boku i grzbiecie mapę jakiejś Tajemniczej Wyspy. A przecież skarbem jest właśnie on sam. Łatwo można się o tym przekonać . Zapraszamy do adopcji

Posted

[quote name='Fundacja BERNARDYN']jakiś kontakt z wolontariuszami od Daisy, wygląda jak siostra Stefana, nie mamy na razie miejsca ale szykuje się jedna adopcja, z tego schroniska dobrze byłoby zabrać, suka cofnie się psychicznie
Tam niestety nie ma wolontariatu. Można podjechać i porobić zdjęcia, co czasem udaje się zorganizować ale tak to nie działa wolontariat. Psa można zaklepać.

Tutaj jeszcze zdjęcia tego Aresa, młodzika który uciekł od właśiciela

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.216048305131256.52760.122870101115744&type=1

Pies koczuje od czwartku na ulicy, jest łagodny ale nie ma żadnej opieki. Ta dziewczyna, która mi go zgłosiła jest bardzo młoda, pomaga mu ile może , podaje jeść i miała zorganizować jakąś tymczasową budę ale to tylko chwilowe rozwiązanie.
Psiak jest w woj. warmińsko- mazurskim.

Posted

Cytuje ze strony schroniska gdzie jest Daisy

as_ko napisał(a):
Suczka w typie Nowofundlanda jedzie jutro w okolice Warszawy :multi::multi::multi: do Fundacji Pasterze, dzięki uprzejmości kierownika, który zawiezie sunię za zwrot kosztów i Matrioszce, która podjedzie pokazać mu, o którego psa chodzi :loveu:
Kierownik bardzo prosił żeby zabrać na gwałt też bernardynkę, ze względu na jej pogarszający się stan psychiczny :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...