martka1982 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 już nie cisza, wczoraj caryca odebrała telefon, dziś rozmawiało z tymi ludźmi schronisko. szukają psa stróżującego, mają jeszcze sunię ale w domu. o ile nic się nie zmieni Gryfi pojedzie jednym transportem z Klonem i Jeżyną Quote
caryca26 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Przekażę siostrze i będzie bardzo happy! Ja też jestem! Quote
Sabina02 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 martka1982 napisał(a):już nie cisza, wczoraj caryca odebrała telefon, dziś rozmawiało z tymi ludźmi schronisko. szukają psa stróżującego, mają jeszcze sunię ale w domu. o ile nic się nie zmieni Gryfi pojedzie jednym transportem z Klonem i Jeżyną Gdzie milaby Gryfi mieszkac? W budzie? Nie beda go wpuszczac na noc do domu? Quote
martka1982 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 czy będą wpuszczać do domu to nie wiem, na pewno była mowa o stróżowaniu,to już mi mówiła caryca po pierwszym kontakcie z nimi. na pewno jak dziewczyny wrócą to opowiedzą, bo będą rozmawiać z ludźmi już na miejscu no i poznają miejsce, w którym Gryfi będzie mieszkać Quote
rita60 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Czekam na info...tak bym chciała,żeby miał kontakt z człowiekiem...on tak długo już czeka....... Quote
Sabina02 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 rita60 napisał(a):Czekam na info...tak bym chciała,żeby miał kontakt z człowiekiem...on tak długo już czeka....... Dokladnie, chodzi o kontakt z czlowiekiem... Oby to byl dobry dom... Quote
martka1982 Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 od wczoraj Gryfi już w domu, niestety dziewczyny nie zdążyły zrobić zdjęć Będzie miał ogromny teren do biegania, dobrze ogrodzony i sunię do towarzystwa powodzenia Gryfi! Quote
rita60 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Powodzenia piesku...tylko żeby cię kochali. Quote
Sabina02 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Martka1982, a czy wiesz cos wiecej o tym domu? Bedzie mieszkal w budzie? Czy gdzie? Quote
caryca26 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Z tego co wiem to w budzie. Ma stróżować i ma duży dobrze ogrodzony teren. Quote
Sabina02 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Nie wiem czy sie ciesze z tej adopcji... Tak mi sie marzy zeby Gryfi byl z ludzmi w domu i mial dostep do takiego duzego ogrodzonego terenu... Buda mnie nigdy nie przekonuje. Quote
caryca26 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 No tak napewno byłoby najlepiej. Ale nie ma zbyt wielu ludzi ,którzy chcą adoptować starszego dużego psa ,żeby się wylegiwał w pościeli. Gryfi spędził w schronisku wiele lat bez żadnego odzewu mimo ogłoszeń:( , zamknięty w schroniskowym kojcu bez codziennych spacerów. Dlatego duży teren do biegania już jest dla niego wielką poprawą losu. Ja mam 3 psy wielkości Gryfiego , które żyją w budach , mają duży wybieg i są szczęśliwe. My wszystkie tu na forum byśmy chciały żeby psiaki mieszkały w domach i luksusie ale tak się niestety nie da... Quote
Sabina02 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 No, ale dobrze by bylo zrobic mu kiedys wizyte poadopcyjna, zeby sie upewnic, ze mu dobrze i ze na łancuchu nie siedzi... Quote
caryca26 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 A to się zgadzam kochana. Może przy następnym transporcie psów do Katowic dziewczyny sprawdzą. Quote
Sabina02 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 caryca26 napisał(a):A to się zgadzam kochana. Może przy następnym transporcie psów do Katowic dziewczyny sprawdzą. To super! :multi: Quote
rita60 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Sprawdzcie dziewczyny proszę...cały czas kibicowałam Gryfiemu,mam go na NK i FB...zdejmę za jakiś czas. Quote
martka1982 Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 łańcuch nie wchodzi w grę, nigdy Gryfi ma kojec Quote
Sabina02 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 martka1982 napisał(a):łańcuch nie wchodzi w grę, nigdy Gryfi ma kojec Ale chyba otwarty, nie? Quote
caryca26 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Dzwoniłam dzisiaj do Pana Gryfiego. Bardzo sympatyczny człowiek i fajnie nam się rozmawiało. Jest z Gryfiego bardzo zadowolony. Opowiadał ,że wprawdzie prawie nie szczeka a miał stróżować:) ale to nie szkodzi bo Pan rozumie ,że on jeszcze nie nabrał pewności siebie w nowym miejscu. Przyzwyczaił się już do domowników , ma wielki teren do wybiegów z małą suczką dogaduje się super tzn. pozwala jej na wszystko , ona praktycznie po nim łazi jak on leży:) Dla domowników bardzo przyjacielski. Pan przekazuje wszystkim najlepsze noworoczne życzenia od Gryfiego i jego rodzinki:) Quote
rita60 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 No to jesteśmy spokojne:lol:oby tak dalej...a ty Gryficzku zaszczekaj trochę:razz: Quote
Sabina02 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 rita60 napisał(a):No to jesteśmy spokojne:lol:oby tak dalej...a ty Gryficzku zaszczekaj trochę:razz: Ludzie moga mowic co chca, uwazam ze i tak trzeba zrobic wizyte po-adopcyjna. :) Quote
rita60 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 No oczywiscie,wizyta jak najbardziej wskazana....... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.