nika28 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Wracam dziś ze szkoły i co widzę ? Dziadka który siedzi z kotem na kolanach (dziadek nie lubi kotów) :crazyeye: :roll:. Mokre kocie siedziało przed blokiem dziadka. Gdy dziadek wchodził do klatki, kociak poszedł za nim i pojechał windą na 7 piętro. Szedł za dziadkiem jak pies, aż wszedł do domu. Odrazu rzócił się na miskę z jedzeniem, gdy zjadł, zaczął głośno miauczeć. Najprawdopodobniej ktoś go wyrzucił... :angryy: :-( Przyjechał do mnie. Jest cudny :loveu:. Mruczy cały czas. I ciągle szuka czegoś do zjedzenia Ma ok. 6-7 miesięcy. Dzisiaj został odrobaczony. Kuwetkowy ;) . Szuka super domku :razz: . Quote
nika28 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Dyzia napisał(a):O Boziu cudny kocio:loveu: Jest jeszce ładniejszy na żywo :loveu: Quote
katik Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Piękny kiciuś :loveu: A u ciebie nie moze zostać? :cool3: Quote
nika28 Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 katik napisał(a): A u ciebie nie moze zostać? :cool3: Nie... :shake: :-( Informuję że Misza już po kastracji :multi: Quote
Korciaczki Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Miszek :loveu::loveu::loveu::loveu: Skacz po NAJ domciu! Quote
nika28 Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Widzę że Korciaczki trafiły na wątek :razz: :loveu: Quote
Korciaczki Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Tak Nika, trafiłyśmy :lol: Ogólnie mamy problemy z Dogo :shake: Posty się nie wgrywają, wątki znikają.... Ale jesteśmy i mamy nadzieję, że wątek będzie u nas widoczny :cool3: Misza cudny!!!! Kochany krówek! :loveu: Quote
nika28 Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 Korciaczki napisał(a): Ogólnie mamy problemy z Dogo :shake: Posty się nie wgrywają, wątki znikają.... Ja też mam czasem problemy z dogo... Raz przez tydzień się nie otwierało i nie mogłam napisać że pies ma już dom... I posty strasznie "skaczą" :roll: Quote
Korciaczki Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Ten sam problem...Zwłąszcza to przeskakiwanie postów...:shake: A jak tam Misza?:loveu: Quote
nika28 Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Korciaczki napisał(a): A jak tam Misza?:loveu: U Miszy wszystko dobrze, i o dziwo przestał atakować Leona :crazyeye: . Na Amika strasznie fuczy, dzisiaj spał w innym pokoju obrażony :roll: Urósł strasznie no i czeka na domek... A tego omu coś nie wiadć :roll: Quote
nika28 Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Misza ma dom !!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: Dzisiaj pewien Pan zobaczył moje ogłoszenie i zadzwonił. Bardzo podobał mu się Miszek. Zapytał się czy może przyjechać go obejrzeć. Tylko obejrzeć, bo ma remont. No dobra . Przyjechał razem z mamą i żoną. Miszek akurat spał w moim plecaku . wszyscy zajrzeli do plecka, a tam słodka minka łobuziaka . Pan wyjął go i wziął na ręce. Miszek był bardzo zaspany, słodko się przytulił . No ale miali go tylko obejrzeć... Bardzo się spodobał i powiedzieli żebym go zarezerwowała i nikomu innemu nie oddawała, że przyjadą po niego jeszcze w tym tygodniu jak skończy się remont. Pojechali... Za 10 minut dzwoni ten Pan z zapytaniem czy nie mogliby jednak zabrać Miszka dzisiaj . No i zabrali . Umowę adopcyną wysłałm na meila, bo moja drukarka jest rozwalona (zgadnijcie przez kogo ? ) . Miszek ostatecznie będzie dla siostry, (nie, nie na prezent, rozmawiałam z Panią ) która jest chora i dzisiaj nie mogła przyjechać. To kociara, dokarmia bezdomne koty, bardzo fajna Pani . Za jakiś tydzień jadę na wizytę poadopcyjną . :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
korek221 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 SUPER:multi::multi::multi::multi:MISZECZKU TY SZCZĘŚCIARZU:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Korciaczki Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 nika28 napisał(a):Misza ma dom !!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: Dzisiaj pewien Pan zobaczył moje ogłoszenie i zadzwonił. Bardzo podobał mu się Miszek. Zapytał się czy może przyjechać go obejrzeć. Tylko obejrzeć, bo ma remont. No dobra . Przyjechał razem z mamą i żoną. Miszek akurat spał w moim plecaku . wszyscy zajrzeli do plecka, a tam słodka minka łobuziaka . Pan wyjął go i wziął na ręce. Miszek był bardzo zaspany, słodko się przytulił . No ale miali go tylko obejrzeć... Bardzo się spodobał i powiedzieli żebym go zarezerwowała i nikomu innemu nie oddawała, że przyjadą po niego jeszcze w tym tygodniu jak skończy się remont. Pojechali... Za 10 minut dzwoni ten Pan z zapytaniem czy nie mogliby jednak zabrać Miszka dzisiaj . No i zabrali . Umowę adopcyną wysłałm na meila, bo moja drukarka jest rozwalona (zgadnijcie przez kogo ? ) . Miszek ostatecznie będzie dla siostry, (nie, nie na prezent, rozmawiałam z Panią ) która jest chora i dzisiaj nie mogła przyjechać. To kociara, dokarmia bezdomne koty, bardzo fajna Pani . Za jakiś tydzień jadę na wizytę poadopcyjną . :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ale wieści!!!!! :multi::multi::multi: Nika :loveu: uratowałaś kolejną biedką! Powodzenia Miszku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.